moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Siedem lat LITPOLUKRBRIG

Litewsko-Polsko-Ukraińska Brygada obchodzi siódmą rocznicę powstania. Z tej okazji w Lublinie odbyły się uroczystości, w których udział wzięli wiceministrowie obrony trzech państw-założycieli wielonarodowej formacji. Podkreślali, że jednostka to doskonały przykład bliskiej współpracy wojskowej między trzema narodami, która cały czas powinna być rozwijana.

„Agresja Rosji na Ukrainę potwierdziła, jak ważne było rozpoczęcie współpracy politycznej i wojskowej między naszymi krajami” – zwrócił się w liście wystosowanym w siódmą rocznicę powołania wielonarodowej brygady minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Wicepremier podkreślił, że bohaterska obrona Ukrainy utwierdza trzy nacje w przekonaniu o jednoczącej wspólnocie wartości oraz potrzebie silnego poparcia, jakiego Polska i Litwa oraz wiele innych krajów udzielają ukraińskiej walce o niepodległość. „Niech doświadczenia wyniesione z tej współpracy będą skutecznie wykorzystywane przez was w codziennej służbie dla wzmocnienia obronności naszych krajów” – napisał do żołnierzy LITPOLUKRBRIG Mariusz Błaszczak.

Uroczystości z okazji siódmej rocznicy powstania Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady odbyły się w Lublinie. Udział w nich wzięli wiceministrowie trzech państw-założycieli tej formacji. Zastępca ministra obrony Ukrainy podkreślił, że dotychczasowa działalność jednostki nabiera szczególnego znaczenia w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę, bo to właśnie tu przed kilkoma laty zaczęła zacieśniać się współpraca między trzema państwami. – Siedem lat istnienia tak potężnej brygady pokazuje całemu światu, jak zjednoczyliśmy się we wspólnym zadaniu. Liczymy, że wkrótce najważniejszy cel zostanie osiągnięty. Choć motto LITPOLUKRBRIG to „Zjednoczeni dla pokoju”, my jesteśmy połączeni i zjednoczeni dla wspólnego zwycięstwa – powiedział Ołeksandr Poliszczuk.

Z kolei wiceminister obrony narodowej Litwy zaznaczył, że brygada jest symbolem przyjaźni trzech krajów, ich wspólnej historii i wspólnych zwycięstw nad wrogami. Dodał, że to znakomity przykład współpracy wojskowej, która cały czas powinna być rozwijana. – Jeden z naszych przyjaciół walczy teraz o swoją niezależność i wolność. LITPOLUKRBRIG jest znakomitą platformą do dalszego wspierania Ukrainy i wszyscy powinniśmy współdziałać, by to wsparcie było kontynuowane. Ukraina nie jest sama, wspierają ją najbliżsi sojusznicy i przyjaciele oraz globalna koalicja. Wszyscy wiemy, że wygra Ukraina. Już wygrywa. Wygrała już strategicznie i myślę, że wojsko jest na bardzo dobrej drodze do szybkiego wyzwolenia całego kraju – podkreślił Margiris Abukevičius.

O istotnym wpływie Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady na obraz wojny za wschodnią granicą mówił też wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa. – Brygada jest elementem wyciągania wniosków z inwazji rosyjskiej na Ukrainę, kiedy kraj ten stracił Krym i znaczną część Donbasu. Były masowe dezercje, brak woli walki. Siedem lat później mamy drugą odsłonę agresji i widzimy dwa razy większą armię ukraińską, znacznie lepiej przeszkoloną, zmotywowaną do walki, odnoszącą sukcesy. Jest to zasługa tego, że jako członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego podjęliśmy decyzję, by przekazać swoje standardy Ukrainie, i to przynosi owoce – zaznaczył Marcin Ociepa. – Brygada przede wszystkim odnalazła w tym konflikcie swoją rolę, która nawet nie była przewidziana. Bardzo mocno pomaga żołnierzom ukraińskim. Nie chcę ujawniać szczegółów, ale jej żołnierze są bardzo mocno zaangażowani w to, co się dzieje w Rzeszowie, w to, co się dzieje w Ukrainie – dodał wiceminister obrony narodowej.

Litewsko-Polsko-Ukraińska Brygada im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego została powołana w 2014 roku, a sformowana jesienią 2015 roku. Miała być wykorzystywana w operacjach wspierania pokoju i zarządzania kryzysowego, podejmowanych na podstawie mandatu udzielonego przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Jej dodatkowym i bardzo ważnym celem było zacieśnienie partnerstwa i współpracy wojskowej między trzema krajami oraz wsparcie euroatlantyckich aspiracji Ukrainy, w tym przyszłego członkostwa w NATO. – Wielonarodowy personel formacji z trzech krajów już od siedmiu lat wspólnie ćwiczy. Arystoteles powiedział kiedyś, że definiuje nas to, co robimy wielokrotnie. Dlatego doskonałość jest nawykiem, a nie aktem. Tylko praktyka czyni mistrza. Dlatego razem trenujemy, aby doskonalić nasze umiejętności i zdolności, wzmacniać nasze relacje wojskowe i zwiększać interoperacyjność między uczestniczącymi narodami – podkreślił płk Jarosław Mokrzycki, dowódca LITPOLUKRBRIG.

Brygada liczy ponad 4 tys. żołnierzy, którzy na co dzień stacjonują w swoich jednostkach macierzystych, afiliowanych do LITPOLUKRBRIG. Jej dowództwo mieści się w Lublinie. Tworzy je 58 oficerów polskich, 18 ukraińskich i pięciu litewskich.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: Piotr Raszewski

dodaj komentarz

komentarze


Początek wielkiej historii
Wojsko zaprasza rodziny
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Specjalsi przeciw flocie cieni
Ostatni most
NATO i USA o Iranie
Borsuk po słowacku
Bez schematów
Terytorialsi zapraszają
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Polsko-słowackie granaty dla NATO
Wypadek w PKW UNIFIL
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Nitro-Chem będzie montował Hydry
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Syndrom Karbali
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Przyszłość „Łucznika”
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Uczczono ofiary zamachu majowego
Kosmiczne oko armii
Trzynasty Husarz w powietrzu
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Adaptacja i realizm
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Ostrosz zamiast Mureny
WAM coraz bliżej Łodzi
Strykery w akcji
Desant na Bornholm
Bieg ku pamięci bohaterów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Wielkie strzelanie na „Baltic Shield”
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Jest nowy szef BBN
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Skrzydlate tygrysy nad Morzem Jońskim
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Rzeźnik w rękach GROM-u
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Groźny incydent w Libanie
Psy na… materiały wybuchowe
Kluczowe 30 dni
Hornet czyli „polski Shahed”
Przygotowania do lotu do Polski
Nauki i nauczki z Afganistanu
SAFE staje się faktem!
Powrót WAM-u
Bez zmian w emeryturach
Gotowi na każdy scenariusz
Więcej strzelnic w powiecie
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Wyścig Stalina
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Od cyberkursu po mundurówkę
Zbrodnia bez kary

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO