moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nasi idą jak burza

Polacy zdobyli na zawodach Invictus Games jeden złoty medal, dwa srebrne oraz pięć brązowych. Kilka razy nasi zawodnicy otarli się o podium, zajmując czwarte miejsce. Był to drugi start polskiej ekipy w tych międzynarodowych zawodach poszkodowanych żołnierzy i weteranów.

– Na igrzyska do Hagi jechaliśmy z bojowym nastawieniem. Mimo że jesteśmy różni, stworzyliśmy zgraną drużynę. Napędzała nas wzajemna motywacja, która dała nam siłę do działania. Wiemy, że warto trenować i nie wolno się poddawać – mówi plut. Tomasz Rożniatowski.

 

Odpowiednie nastawienie przyniosło efekty. Polska drużyna zdobyła osiem medali. Największą niespodziankę sprawili siatkarze, którzy wygrali wszystkie mecze, nie dając szans rywalom. Najbardziej emocjonujący był ostatni pojedynek stoczony z Gruzinami, złotymi medalistami z poprzednich zawodów Invictus Games z Sydney. Nasza drużyna okazała się zgranym, świetnie rozumiejącym się na boisku zespołem. Ataki Dariusza Cegiełki, Przemysława Kowalskiego czy Karola Szewczyka były nie do obrony.


Film: Piotr Lisowski/ Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa 

Kolegom z ataku kroku dotrzymywali pozostali zawodnicy – drużyna nie miała słabych punktów. Po każdym wygranym meczu Polacy wraz z trenerem Bożydarem Abadżijewem długimi oklaskami dziękowali przeciwnikom za grę. Taką invictusową postawę docenili publiczność oraz zawodnicy innych reprezentacji. Tę sympatię było widać podczas finałowego meczu, podczas którego siedzieli oni w jednym sektorze z polskimi rodzinami i dopingowali Biało-Czerwonych.

Na wysokości zadania stanęli również łucznicy. Trener Ryszard Bukański liczył na dwa medale i ten cel został osiągnięty. Trzyosobowa drużyna w łuku klasycznym dla początkujących wystrzelała srebrny medal. Po brąz sięgnął także mł. chor. Andrzej Skrajny. Łucznikom towarzyszyły silne emocje, nie wszyscy z nich mieli przed Invictusem okazję, by oswoić się z panującym na zawodach stresem. Przed nimi jednak starty w kolejnych zawodach krajowych oraz na igrzyskach Invictus Games.

Po raz pierwszy polscy weterani pojechali na Invictus Games w 2018 roku do Sydney. Nasz kraj reprezentowało wówczas 15 zawodników. Igrzyska organizuje założona przez księcia Harry’ego fundacja Invictus Games, której celem jest wsparcie rannych żołnierzy. – Debiut można uznać za udany, bo choć nie zdobyliśmy medalu, to kilkukrotnie zajmowaliśmy czwarte miejsca, przegrywając rywalizację o podium po zaciętej walce – wspomina Mariusz Pogonowski, kierownik polskiej reprezentacji Invictus Games. Na igrzyskach w Hadze było już inaczej. Polska drużyna zdobyła jeden złoty medal, dwa srebrne oraz pięć brązowych.

Drużyna w siatkówce na siedząco
złoty medal
kapitan drużyny kpt. Przemysław Kowalski
plut. Dariusz Cegiełka
st. kpr. Karol Szewczyk
płk Leszek Stępień
plut. Tomasz Rożniatowski
st. sierż. Waldemar Skoneczny
plut. Rafał Lis
plut. Krzysztof Goździk

Drużyna w łuku klasycznym dla początkujących
srebrny medal
plut. Krzysztof Goździk, st. sierż. Waldemar Skonieczny, plut. Rafał Lis

Rzut dyskiem
srebrny medal
plut. Dariusz Cegiełka

Bieg na 1500 m
brązowy medal
sierż. Rafał Rutkowski

Łuk klasyczny
brązowy medal
mł. chor. Andrzej Skrajny

Pływanie na 50 m stylem grzbietowym
brązowy medal
st. szer. w st. spocz. Rafał Konopka

Pływanie na 50 m stylem klasycznym
brązowy medal
sierż. Rafał Rutkowski

Wioślarstwo halowe – 1 minuta
brązowy medal
kpt. Przemysław Kowalski

Kilka razy polscy zawodnicy otarli się o podium, zajmując czwarte miejsce. Byli to:

plut. Rafał Lis w łuku klasycznym dla początkujących,
kpt. Przemysław Kowalski w rzucie dyskiem,
sztafeta 4 razy 100 m, w składzie: ppłk. Jacek Prokop, por. Robert Połetek, mł. chor. Grzegorz Mikołajczyk, sierż. Rafał Rutkowski,
płk Leszek Stępień w pływaniu na dystansie 50 m stylem grzbietowym,
drużyna łuczników bloczkowych w składzie: chor. w st. spocz. Marek Kaniewski, mł. chor. Paweł Ślizak, mł. chor. w st. spocz. Zdzisław Michalewicz.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: st. sierż. Piotr Gubernat/ Combat Camera, Team Invictus Poland

dodaj komentarz

komentarze


Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Czas na oświadczenia majątkowe
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Spluwaczki w nowej odsłonie
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Torami po horyzont
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Cztery lata wojny w Ukrainie
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Outside the Box
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Oficer od drona
Polska poza konwencją ottawską
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Sprintem do bobsleja
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Przemyślany każdy ruch
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Walka o pierwszą dziesiątkę
„Jaskółka” na Bałtyku
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Polski sektor obronny za SAFE
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Debiut skialpinizmu
Chciałem być na pierwszej linii
Skromny początek wielkiej wojny
Morskie koło zamachowe
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Borsuki, ognia!
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Together on the Front Line and Beyond
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Laboratorium obrony państwa
Kierunek Rumunia
Debiut ogniowy Borsuków
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Desant w Putlos
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Życie pod ostrzałem
Wojsko wskazało priorytety
Oko na Bałtyk
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Koniec olimpijskich zmagań
Fenomen podziemnej armii
Focus of Every Move
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO