moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Igrzyska dla niezwyciężonych

Na Invictus Games chcą zmierzyć się ze swoją niepełnosprawnością. Będą rywalizować w pływaniu, kolarstwie oraz siatkówce na siedząco. Na igrzyska do Sydney poleci 15 weteranów poszkodowanych na misjach i grupa rezerwowych. Jakie były kryteria doboru polskiej reprezentacji i jak wyglądają przygotowania do zawodów – piszemy w lipcowym wydaniu miesięcznika „Polska Zbrojna”.

W odbywających się po raz czwarty igrzyskach weźmie udział około 500 osób z 18 krajów. Rozgrywanych będzie 11 różnych dyscyplin sportowych. Organizatorem tej międzynarodowej imprezy jest fundacja brytyjskiego księcia Harry’ego. „Zawody niezwyciężonych pokazują ogromną siłę sportu. Są także inspiracją dla innych rannych żołnierzy do udziału w kolejnych takich zawodach, które odbędą się w maju 2020 roku w Hadze”, podkreśla płk Leszek Stępień, dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, które organizuje wyjazd Polaków do Sydney.

Chęć wzięcia udziału w Invictus Games wyraziło 83 weteranów poszkodowanych. Komisja, w której skład weszli przedstawiciele wszystkich rodzajów sił zbrojnych, wybrała wstępnie 25 osób. Po badanich lekarskich przeprowadzonych podczas kwietniowego zgrupowania w Wojskowym Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym w Mrągowie wytypowano ostateczny skład reprezentacji – 15 weteranów poszkodowanych oraz dziesięciu rezerwowych. Wydaje się, że podstawowym kryterium, jakim kierowała się komisja, był uszczerbek na zdrowiu. U większości zakwalifikowanych orzeczono bowiem umiarkowany i znaczny stopnień niepełnosprawności. „Chcieliśmy także, aby zawodnicy byli reprezentacją wszystkich instytucji i rodzajów sił zbrojnych”, podkreśla pułkownik.

Wytypowani zawodnicy wezmą udział jeszcze w dwóch sportowych turnusach w WOSzK w Mrągowie, ale pracują też samodzielnie oraz na zajęciach z wychowania fizycznego. „Trzech weteranów poszkodowanych służących w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych już od kilku tygodni ćwiczy pod okiem naszego trenera”, mówi Renata Matynia, specjalista do spraw rannych i poszkodowanych w DORSZ.

Konkurencje, w jakich na Invictus Games startują poszkodowani weterani, zmieniają się zależnie od kraju, w którym odbywają się zawody. Janusz Raczy w Sydney chciał wystartować w łucznictwie oraz spróbować sił w kolarstwie szosowym. Wiedział, że z powodu odniesionych na misji obrażeń nie może brać udziału w konkurencjach siłowych, takich jak wioślarstwo halowe czy wyciskanie sztangi. Lekarze i trenerzy zweryfikowali jednak jego plany. „Z łucznictwa wyłączył mnie rozwalony bark. Okazało się, że nie dam rady ani napiąć cięciwy, ani nawet utrzymać łuku. Musiałem zmienić konkurencję, ale obrażenia, jakie odniosłem na misji, rozkładają się w miarę równomiernie po całym ciele. Pozostało mi pływanie, chociaż w lewym barku mam ograniczony zakres ruchu. Nie poddaję się jednak, ćwiczę”, mówi Janusz Raczy. Na Invictus Games chce zmierzyć się ze swoją niepełnosprawnością. „Medal byłby wspaniałą nagrodą, ale nie jest najważniejszy”, podkreśla weteran.

Sportowym przygotowaniem polskiej reprezentacji do udziału w Invictus Games Sydney 2018 zajmują się trenerzy Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „Start”. Szkolą oni żołnierzy w kilku dyscyplinach: siatkówce na siedząco, pływaniu, łucznictwie, wioślarstwie, kolarstwie, lekkoatletyce oraz podnoszeniu ciężarów. „Jesteśmy dumni, że możemy być częścią tak ważnego projektu”, mówi Łukasz Szeliga, prezes PZSN „Start”. Płk Stępień zwraca uwagę, że są to najlepsi trenerzy przygotowujący osoby niepełnosprawne do startu w zawodach o randze międzynarodowej, m.in. także naszych paraolimpijczyków. Łukasz Szeliga ma nadzieję, że ci, którzy wezmą udział w Invictus Games, wystartują też w różnych konkurencjach podczas mistrzostw Polski czy w Pucharze Polski osób niepełnosprawnych, a w przyszłości może
pojadą na igrzyska paraolimpijskie. „W USA i Wielkiej Brytanii wielu medalistów paraolimpiad to byli żołnierze”, dodaje Łukasz Szeliga.

Jarosław Kurowski, który w 1996 roku w czasie misji na Bałkanach stracił nogę, wystartuje w Sydney m.in. w pływaniu, kolarstwie i siatkówce na siedząco. Opowiada, że zawsze lubił sport i rywalizację, nie są mu obce intensywne treningi fizyczne. Kilka lat temu wziął udział w wyprawie Spitsbergen Arctic Expedition 2014. „Wędrówka przez lodowce pokazała, że niepełnosprawność nie musi być przeszkodą w podejmowaniu nawet najbardziej emocjonujących wyzwań, również fizycznych”, podkreśla.

Do Sydney pojedzie także Mariusz Saczek, który ze względu na uszkodzony kręgosłup porusza się na wózku inwalidzkim. Zgłosił się na Invictus Games, aby się sprawdzić. Podczas turnusu w Mrągowie okazało się, że ma mocne ręce i dobrze radzi sobie z łukiem. „Próbowałem swoich sił w różnych konkurencjach, ale najlepszy wynik osiągnąłem w łucznictwie: na cztery strzały z odległości 20 m zdobyłem 37 punktów na 40 możliwych. W tej dyscyplinie czuję się najmocniej”, opowiada. Myśli jeszcze o rzucie dyskiem.

Strategicznym partnerem polskiej reprezentacji weteranów na zawody Invictus Games Sydney 2018 została Polska Grupa Zbrojeniowa. Firma sfinansuje m.in. pobyt opiekunów i członków rodzin weteranów poszkodowanych biorących udział w zawodach oraz pokryje koszty uczestnictwa weteranów spoza MON-u (dwóch ciężko rannych weteranów nie służy już w wojsku). Na Invictus Games zawodnikom będą towarzyszyć rodziny i przyjaciele, którzy zamierzają dopingować ich podczas sportowej rywalizacji. „Ich obecność na igrzyskach jest podziękowaniem za to, że byli z nami podczas długiej rehabilitacji”, podkreślają zgodnie weterani poszkodowani.

Tekst pochodzi z lipcowego wydania miesięcznika „Polska Zbrojna”.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: plut. Patryk Cieliński, grafika PZ

dodaj komentarz

komentarze


Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Modelowy test na poligonie
Hub serwisowy pocisków PAC-3 w Polsce
Pomnik Jordan-Rozwadowskiego odsłonięty
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Dziesiąty Husarz już w domu
Szkoleniowe wsparcie dla Ukrainy
Nowość dla żołnierzy. Sprawdź, co znajdziesz w aplikacji
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Virtuti Militari czasu pokoju
„Gdynia” koło Jastarni
AWL uruchomi centrum badawcze z Koreańczykami
Ratunek pod ogniem
Wojna na satelitarnym łączu
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Odporni na kryzys
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
„Edukacja z wojskiem”, czyli lekcja patriotyzmu i odporności
Leopardy atakują z zarośli
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Nowe mosty szturmowe
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
‘Blind’ Sees More
Nigdy nie zostawiamy swoich
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Przyszli komandosi na start
Polska w łańcuchu dostaw dla F-35
Bombowiec na dnie Bałtyku
Legion Medyczny rozwija się
Kroton-bis gotowy do działania
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wojna o dane
MON zmienia system gotowości obronnej
Kleszcze w Białej Podlaskiej
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Abordaż z polskim wsparciem
Constans historii
Co z A400M dla Polski?
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Szpej dla wojska
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Grecki test współdziałania
Bazy F-16. O kulisach służby opowiadają dowódcy
Flanka pod strażą
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Modułowe schrony i zdalne koparki
„Horyzont” przedłużony
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Generał z cienia
„Tarcza Wschód” – bezpieczne granice i odporność społeczna
ASzWoj stawia na bezpieczeństwo
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Ukraina kontra odrzutowe drony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO