moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Niezwyciężeni znowu trenują

Grali w siatkówkę na siedząco, trenowali pływanie, łucznictwo, kolarstwo i wioślarstwo halowe. Przez dwa tygodnie polska reprezentacja przygotowywała się do startu w przyszłorocznych igrzyskach Invictus Games. Weterani chcą poprawić wynik z poprzednich zawodów, ale podkreślają, jak zawsze, że ważniejsza od medali jest popularyzacja sportu i rehabilitacja.

W maju 2020 roku na igrzyska Invictus Games wyjedzie do Hagi dwudziestu polskich zawodników. Sportowa reprezentacja składa się z weteranów poszkodowanych oraz żołnierzy, którzy ucierpieli podczas służby (w drużynie są także osoby, które rozstały się już z wojskiem). Plan przygotowań do igrzysk zakłada sześć zgrupowań, które odbędą się w Wojskowym Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym w Mrągowie. Za zawodnikami drugie takie spotkanie, na którym trenowali pod okiem wykwalifikowanej kadry.

Szefem polskiej reprezentacji jest płk Leszek Stępień, który był pierwszym polskim żołnierzem rannym w Afganistanie. W 2002 roku podczas wybuchu miny oficer stracił nogę. W Hadze chce wystartować w pływaniu, siatkówce na siedząco oraz wioślarstwie halowym. – W tych zawodach bardziej niż wynik liczy się sportowa rywalizacja, która umożliwia pokonywanie własnych słabości i ograniczeń – podkreśla dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa.

W przyszłorocznych igrzyskach Invictus Games weźmie udział m.in. czterech zawodników, którzy uczestniczyli w zawodach w 2018 roku w Sydney. Jest wśród nich st. sierż. Andrzej Skrajny, żołnierz został ciężko ranny na misji w Afganistanie, gdy pod Rosomakiem wybuchła mina. Dziś służy w 15 Brygadzie Zmechanizowanej. W Sydney w konkurencji „strzelanie z łuku klasycznego” zabrakło mu do brązowego medalu zaledwie jednego punktu. – Od powrotu z igrzysk trenuję systematycznie trzy, cztery razy w tygodniu – opowiada.

Liczącą dziewięciu zawodników drużynę łuczników przygotowuje do zawodów trener Ryszard Bukański. Podczas zgrupowania większość z nich po raz pierwszy strzelała z łuku. – Uczyli się podstaw techniki: jak ustawić i naciągnąć łuk, jak zakładać strzały i celować – wyjaśnia Bukański.

Andrzej Skrajny przyznaje, że dzięki wskazówkom trenera udaje mu się eliminować błędy, np. złe puszczenie cięciwy łuku. – Wiem, że do celu mogę mierzyć maksymalnie trzy sekundy i muszę skupić się na dynamicznym oddaniu strzału – opowiada.

Podczas zgrupowania drużyna łuczników pojechała na integracyjne zawody w tej dyscyplinie do Gorzowa Wielkopolskiego. – To była okazja, aby poczuli smak adrenaliny i ducha rywalizacji – mówi trener Bukański. Nagrodą za start były dwa zdobyte puchary oraz kilka dyplomów. Po dwóch tygodniach codziennych treningów każdy zawodnik dostał od trenera zadanie domowe: do czasu kolejnego zgrupowania ćwiczyć pracę mięśni i równowagę dynamiczną, czyli odpowiednią postawę ciała przed oddaniem strzału.

O poprawieniu wyniku z Sydney myśli także st. szer. rez. Jan Koczar, który na I zmianie IFOR w Bośni i Hercegowinie w wybuchu miny przeciwpiechotnej stracił nogę. W konkurencji „pchnięcie kulą” zajął rok temu czwarte miejsce, poza podium znalazła się także polska drużyna w siatkówce na siedząco. Po powrocie do kraju Jan Koczar został zawodnikiem drużyny Paravolley Silesia, w której obok osób po amputacjach grają w siatkówkę na siedząco także osoby zdrowe. – Brałem udział w kilku turniejach, teraz mam większe doświadczenie i jestem bardziej odporny na stres – zapewnia Koczar.

Także zawodnicy, którzy grają w siatkówkę na siedząco mieli okazję podczas zgrupowania sprawdzić się na profesjonalnych zawodach. Pojechali do Polic, aby zagrać w turnieju Mistrzostw Polski Siatkówki na Siedząco. Występowali w składzie drużyn uczestniczących w tych rozgrywkach. Rozegrali także mecz z drużyną, w skład której weszli zawodnicy różnych reprezentacji, którzy mają znacznie większe doświadczenie sportowe. Wygrali 2:0. – Po dwóch tygodniach codziennych treningów jesteśmy lepiej przygotowani technicznie, potrafimy lepiej rozegrać piłkę czy przeprowadzić atak – ocenia Jan Koczar.

Podczas zgrupowania odbyła się tzw. kategoryzacja. Przeprowadziły ją wysłanniczki fundacji Invictus Games. Każdy zawodnik został zaklasyfikowany do odpowiedniej kategorii startowej uwzględniającej jego stan zdrowia. Taki podział wyrównuje sportowe szanse, bo o medale walczyć będą osoby, które mają podobne ograniczenia.
Na igrzyskach w Hadze będzie obowiązywał nowy regulamin. Zapisano w nim, że każdy zawodnik może wystartować w Invictus Games tylko dwa razy. – Chodzi o to, aby zachęcić do udziału w igrzyskach jak najwięcej rannych żołnierzy – wyjaśnia Mariusz Pogonowski, kierownik Zespołu Wsparcia Weteranów w Centrum Weterana, który jest także kierownikiem polskiej reprezentacji na Invictus Games.

Na sportowych arenach w Hadze spotka się 500 zawodników z 19 krajów. Przez siedem dni będą rywalizować w 10 dyscyplinach, m.in. w lekkoatletyce, łucznictwie, kolarstwie, siatkówce na siedząco, koszykówce na wózkach, rugby na wózkach, kolarstwie pływaniu. Będzie im kibicować ponad tysiąc członków ich rodzin oraz przyjaciół. Fundacja księcia Harry’ego zaprasza ich na tę imprezę, aby podziękować za wsparcie i opiekę nad rannymi żołnierzami.

Organizatorem wyjazdu polskiej reprezentacji na igrzyska do Hagi jest szef Sztabu Generalnego WP, a przygotowaniami do wyjazdu zajmuje się Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Strategicznym sponsorem będzie, podobnie jak w roku ubiegłym, Polska Grupa Zbrojeniowa.

Kolejne zgrupowanie polskich zawodników odbędzie się w listopadzie.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Piotr Lisowski/CWDPGP

dodaj komentarz

komentarze


Nie tylko błękitne berety
NATO coraz silniejsze
„Ślązak” w warsztacie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Piekło „Pługa”
Baza dla sił powietrznych USA powstaje we Wrocławiu
Czas nadziei, czas pokoju
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
PKW Irak ewakuowany
Apache’e kontra drony
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Francuska tarcza dla NATO
AWL stawia na rozbudowę
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Zachodnia granica wciąż pod kontrolą
Francuski most na Odrze
Pierwsze K9 w Braniewie
Rozproszenie, drony i autonomia – logistyka w nowej wojnie
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Od wirówki do lotu Gripenem
Program „Narew” się rozkręca
Testy autonomicznego Black Hawka
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Ratunek na szczycie
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Buty żołnierzy po nowemu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
A może studia na WAT?
Pierwsze oderwanie od ziemi
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Polska buduje przewagę w kosmosie
Nie będzie polskiej misji wojskowej w Zatoce Perskiej
Historyczny triumf terytorialsa
Polsko-estoński sojusz
Prezydenckie awanse dla żołnierzy i funkcjonariuszy SKW
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Wypadek w PKW UNIFIL
Smocze zęby na rosyjskie czołgi
Centrum wsparcia dla AH-64E
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
GROM pod nowym dowództwem
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Debata o bezpieczeństwie
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Rekordowa ulga dla Nitro-Chemu
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Polski sukces w Duńskim Marszu
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Szkoła pilotów FPV
Patrol z Syriusza
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Ćwiczą, aby bronić granicy
Latający Wartownik dla polskiego wojska
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO