moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Krzyż Zachodni dla tych, którym los Polaków nie był obojętny

Nieśli pomoc Polakom walczącym o wolność. Teraz Polska będzie mogła im podziękować, przyznając nowe odznaczenie – Krzyż Zachodni. Zostaną nim uhonorowani cudzoziemcy, którzy w latach 1939–1989 ratowali życie Polakom, udzielali im schronienia lub śpieszyli z pomocą charytatywną. Odznaczenie ma wręczać prezydent.


Słońce powoli zachodziło za horyzont, gdy z lotniska Campo Casale w Brindisi w północnych Włoszech wystartowała siedmioosobowa załoga Halifaxa JP 276 A. Był 4 sierpnia 1944 roku. Na pokładzie mieszana załoga – 5 Kanadyjczyków z Royal Canade Air Force, Irlandczyk i Brytyjczyk, którzy służyli w Royal Air Force. Najmłodszy z lotników miał 20 lat, najstarszy 35. Ich zadaniem był przelot nad niemal całą okupowaną Europą i dotarcie w okolice walczącej Warszawy.

Chwilę po północy, już nad Polską, aliancką maszynę wypatrzył niemiecki pilot z dywizjonu myśliwców nocnych. Los załogi Halifaxa był przesądzony. Samolot trafiony serią z karabinu stanął w płomieniach i wkrótce runął z impetem na ziemię. Z roztrzaskanej pod Dąbrową Tarnowską maszyny wydobyto ciała lotników. Po ponad 70 latach Polska będzie mogła uhonorować bohaterów, którzy zginęli, niosąc pomoc walczącym Polakom. Zostanie przyznany im Krzyż Zachodni. Odznaczenie, które ma być „dowodem wdzięczności wobec wolnego świata i ludzi, którzy potrafili dawać świadectwo solidarności z Polską i Polakami”, parlament ustanowił pod koniec kwietnia.

Krzyż Zachodni mają otrzymywać cudzoziemcy, którzy „udzielali schronienia lub innego rodzaju pomocy zarówno militarnej, jak i cywilnej, w tym charytatywnej, Polakom lub obywatelom polskim w obliczu zagrożenia życia, represjonowanym, prześladowanym, deportowanym, więzionym lub zmuszonym do emigracji przez okupanta niemieckiego oraz władze komunistyczne w Polsce powojennej”. Chodzi o działania podejmowane przez osoby prywatne w latach 1939–1989. – Ustanowienie tego odznaczenia jest aktem długo wyczekiwanym, narzędziem do oddania hołdu tym, którzy wkładali pracę, siły, ryzykowali dla wolnej Polski i Polaków – mówił w sejmie Jan Dziedziczak, wiceminister spraw zagranicznych. Krzyż Zachodni ma być bliźniaczym odznaczeniem Krzyża Wschodniego, który został uchwalony w grudniu ubiegłego roku z myślą o osobach pomagającym Polakom na Kresach oraz na terytorium byłego Związku Sowieckiego w latach 1917–1991. Oba odznaczenia mogą być przyznane osobom żyjącym oraz pośmiertnie.

Pomysłodawcą utworzenia nowego odznaczenia jest prof. Jan Żaryn, senator PiS. – Ma to być podziękowanie dla osób, które, nie bacząc na ryzyko, pomagały Polakom w najtrudniejszych momentach naszej współczesnej historii. Przyznawanie cudzoziemcom Krzyża Zachodniego będzie też miało walor edukacyjny. W ten sposób będziemy opowiadać światu, jak wyglądała nasza droga do niepodległości – przekonuje prof. Jan Żaryn.

Choć prof. Żaryn ma już wstępną listę osób, które powinny otrzymać takie wyróżnienie, nie chce wymieniać konkretnych nazwisk. Na pewno wśród nich znajdą się piloci RAF-u, którzy wykonywali zrzuty dla walczącej Warszawy. – Chciałbym, aby jedną z pierwszych osób zgłoszonych do odznaczenia był brytyjski lotnik RAF-u, który w 1944 roku niósł pomoc powstańcom warszawskim. Po wojnie został pastorem i mieszkał w RPA. Niestety zmarł niedawno i nie doczekał się takiego podziękowania ze strony państwa polskiego. Dla nas był postacią anonimową, ale zdecydowanie zasłużył na naszą pamięć – ocenia prof. Żaryn. – Mam nadzieję, że w przypadku bohaterów, którzy już nie żyją, uda się nam odnaleźć ich rodziny, by mogły odebrać odznaczenie przyznane ich bliskim.

Wśród osób, które powinny otrzymać Krzyż Zachodni, senator wymienia też rodziny nowozelandzkie, które po 1942 roku przyjęły i wychowały polskie dzieci tułacze. – Dzisiaj te dzieci mają około 80 lat. Można powiedzieć, że to jest ostatni moment, by zapytać to polskie pokolenie emigracyjne, kto na tę wdzięczność sobie zasłużył. Nie wiem, czy nowozelandzkie rodziny na nią czekają, natomiast my nie powinniśmy czekać, tylko ją okazać – podkreśla prof. Żaryn. Dodaje, że państwem, którego obywatele okazali wiele serca Polakom w czasie II wojny światowej, była Persja. – Takich państw, środowisk i ludzi jest naprawdę wiele. Na pewno będziemy liczyć ich nie w dziesiątkach, nie w setkach, tylko w tysiącach – zauważa prof. Żaryn, który jako historyk zajmuje się dziejami polskiej emigracji.

Kandydatów do nowego odznaczenia mogą zgłaszać organizacje polonijne, stowarzyszenia kombatanckie, samorządy, a także osoby prywatne. Wnioski mają trafiać do MSZ, a po weryfikacji kandydatów przez Instytut Pamięci Narodowej – na biurko prezydenta, który podejmie ostateczną decyzję o przyznaniu wyróżnienia. Krzyż Zachodni ma być wręczany przez prezydenta.

Medal opracował graficznie Robert Szydlik, projektant symboli heraldycznych. Będzie to zawieszony na jedwabnej wstążce krzyż z łacińskim napisem: „Pro auxilio Polonis dato” („Za pomoc niesioną Polakom”). Na odznaczeniu znajdzie się również srebrzony wizerunek Orła Białego w koronie zamkniętej z krzyżem według wzoru wprowadzonego przez prezydenta na uchodźstwie.

Ustawę musi jeszcze podpisać prezydent. Zacznie ona obowiązywać sześć miesięcy po ogłoszeniu.

JT

autor zdjęć: Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


ORP „Wodnik” zimową porą
Krok przed wrogiem
Koniec olimpijskich zmagań
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Zacięta walka o medale pod siatką
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Gala MMA coraz bliżej
Nowe zdolności podniebnego strażnika
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Nowa ścieżka finansowania
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Łask z amerykańską akredytacją
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Wózki na Leopardy
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Together on the Front Line and Beyond
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Kosmiczny nadzór
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Przeprawy na Odrze
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Szlify pod lodem
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Tankowanie w przestworzach
Siła współpracy
System San z koreańskimi elementami
„Delty” w komplecie
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
New Line of Financing
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Nie ma nudy
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Zagrzmiały K9 Thunder
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Lekowa tarcza państwa
Nowe Abramsy do szkolenia
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Oko na Bałtyk
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
SAFE kością niezgody
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Bezpieczeństwo to priorytet
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Nie pozwala spocząć na laurach
Nowe brygady i inwestycje WP
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Piekło „Pługa”
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Saperzy z dronami
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO