moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Żegnamy lotnika Dywizjonu 300

Major Czesław Blicharski był lotnikiem 300 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej”. W czasie II wojny światowej wykonał dziewiętnaście lotów bojowych. Brał udział w bombardowaniu m.in. siedziby Adolfa Hitlera w Alpach. Dziś w Zabrzu odbyło się pożegnanie zmarłego w sobotę weterana.

– Był wielkim człowiekiem, postacią nietuzinkową. Do końca pozostał aktywny, dzielił się swoją wiedzą, mądrością i doświadczeniem – tak majora Czesława Blicharskiego wspominają jego przyjaciele.

Urodził się 5 lipca 1918 roku w Tarnopolu na Kresach. Po maturze rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Naukę przerwał wraz z wybuchem wojny. We wrześniu 1939 roku zgłosił się do obronny rodzinnego miasta.

Gdy Tarnopol znalazł się pod okupacją sowiecką, postanowił uciekać na Zachód, by tam wstąpić do wojska tworzonego przez gen. Władysława Sikorskiego. Tuż przy granicy węgierskiej złapał go patrol NKWD. Za próbę ucieczki i szpiegostwo został skazany na pięć lat pracy w łagrach. Sowiecki obóz opuścił 5 października 1941 roku na mocy porozumienia Sikorski – Majski. Zgłosił się wówczas do armii gen. Władysława Andersa. Po szkoleniu w Kanadzie otrzymał stopień sierżanta RAF-u. Latał jako członek załogi bombowca, zajmował stanowiska od strzelca do bombardiera. Do Anglii wrócił w marcu 1944 roku i został przydzielony do 300 Batalionu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej” w Faldingworth.

Wykonał 19 lotów bojowych. Pierwszy odbył się w nocy z 2 na 3 lutego 1945 roku w Wiesbaden. Latał także nad Drezno, Norymbergę, Dortmund i Kilonię. Ostatni lot bojowy wykonał w Alpach. Zbombardował wówczas siedzibę Adolfa Hitlera. Później brał udział jeszcze w lotach transportowych. Jego załoga dostarczała jedzenie Holendrom i przewoziła uwolnionych jeńców z Belgii.

Załoga bombowca NG265 BH-V po wykonaniu lotu nad Belgię 25 maja 1945.

Po kapitulacji Niemiec Blicharski wrócił na studia. W 1945 roku ukończył Uniwersytet Oksfordzki z tytułem magistra prawa.

Po wojnie podejmował się różnego rodzaju doraźnych prac, m.in. zmywał naczynia w londyńskich restauracjach i pracował w biurze demobilizacyjnym. W 1949 roku wyemigrował do Argentyny. Po 10 latach od zakończenia wojny dostał list od narzeczonej. Ucieszony, że ukochana przeżyła wojnę, zdecydował się wrócić do kraju. W Polsce wylądował w 1956 roku i zamieszkał w Zabrzu.


Po zakończeniu pracy zawodowej zajął się spisywaniem historii rodzinnego Tarnopola. Rozpoczął badania historyczne, przeszukując archiwa m.in. Biblioteki Jagiellońskiej. Nawiązywał kontakty z mieszkańcami przedwojennego Tarnopola i spisywał ich wspomnienia. Wydał dziesięć książek z serii „Miscellanea tarnopolskie”. Znalazły się w nich wspomnienia z okresu 1918–56, album fotografii, historia miasta z lat 1809–1945, opisy: cmentarza, szkół, organizacji harcerskich. Pracował także nad słownikiem biograficznym Tarnopola. Całe swoje archiwum przekazał Bibliotece Jagiellońskiej.

Został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2014 r. został uhonorowany Nagrodą Kustosza Pamięci Narodowej.

Dziś w kościele pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w Zabrzu-Biskupicach odbył się pogrzeb majora Blicharskiego.

Zdjęcia dzięki uprzejmości serwisu Aircrew Remembered.

MKS

autor zdjęć: Karol Kubiak / Aircrew Remembered

dodaj komentarz

komentarze


Partnerstwo dla artylerii
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Arktyczne polowanie NATO
Finlandia dla Sojuszu
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Cztery lata wojny w Ukrainie
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Polska poza konwencją ottawską
Oko na Bałtyk
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Outside the Box
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Laboratorium obrony państwa
Walka o pierwszą dziesiątkę
Gorąco wśród lodu
Debiut skialpinizmu
Selonia, czyli łotewski poligon
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Together on the Front Line and Beyond
Torami po horyzont
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Rubio: należymy do siebie
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Skromny początek wielkiej wojny
Kierunek Rumunia
Spluwaczki w nowej odsłonie
Życie pod ostrzałem
Fenomen podziemnej armii
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Koniec olimpijskich zmagań
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Arktyka pod lupą NATO
Sprintem do bobsleja
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Desant w Putlos
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Chciałem być na pierwszej linii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO