moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wojsko pozostanie w Suwałkach

14 Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej, który miał być rozformowany, zostanie utrzymany i wyposażony w nowoczesny sprzęt. MON wobec wydarzeń na Ukrainie nie chce rezygnować z obecności wojska na wschodniej granicy kraju. – Uwzględniono także potencjał kadrowy, tradycję i dorobek jednostki – dodaje płk Jacek Sońta, rzecznik prasowy MON.


Dwa lata temu resort obrony zdecydował, że suwalski dywizjon będzie rozformowany. Miało się to stać w 2017 roku. Ministerstwo uzasadniało, że utrzymanie jednostki ze starym sprzętem jest ekonomicznie i militarnie nieuzasadnione. Jednak kilka dni temu, po spotkaniu z kadrą i żołnierzami 14 Dywizjonu, wiceminister obrony Maciej Jankowski przyznał, że wydarzenia na Ukrainie wymagają nowego spojrzenia na strukturę i rozmieszczenie polskich sił zbrojnych. – Wydawało się, że miejsce, w którym znajduje się nasz kraj jest spokojne i stabilne. Tymczasem zmieniła się sytuacja geopolityczna Polski, u naszego sąsiada nastąpiły wydarzenia, które podważyły funkcjonujący dotychczas w Europie ład – mówił wiceminister. Dodał, że w zaistniałej sytuacji konieczne jest dostosowanie struktury sił zbrojnych do pojawiających się wyzwań i potrzeb.

– Decyzja o pozostawieniu 14 Suwalskiego Dywizjonu Artylerii w jego dotychczasowej lokalizacji jest wypadkową kilku czynników. Jednym z nich jest sytuacja geopolityczna, ale nie jest to powód jedyny. Uwzględniono także potencjał kadrowy, tradycje i dotychczasowy dorobek jednostki – przyznaje płk Jacek Sońta, rzecznik prasowy MON.

Decyzja resortu oznacza nie tylko pozostawienie jednostki w Suwałkach, ale też jej modernizację i wyposażenie w nowy sprzęt. To konieczne, bo z uwagi na plany likwidacji, w jednostce niemal nie inwestowano w zakupy nowego wyposażenia. Na razie dokładnie nie wiadomo, jaki sprzęt miałby otrzymać dywizjon. – Niewątpliwie w niedalekiej przyszłości jednostka zostanie zmodernizowana pod względem technicznym, tak by zwiększyć jej potencjał. Może to spowodować także zmiany etatowe. Ale na obecnym etapie jest za wcześnie na szczegółowe informacje – przyznaje płk Sońta.


Dowódca 14 Dywizjonu, płk Waldemar Siedlecki uważa, że jednostce przydałyby się np. przeciwpancerne pociski kierowane Spike. Podkreśla też, że żołnierze cieszą się z postawienia jednostki. – Poczucie stabilizacji jest ważne, bo wtedy pracuje się w zupełnie innej atmosferze, z pełnym przekonaniem, że wykonywane zadania czemuś służą – mówi dowódca.

Z decyzji MON zadowolone są także władze miasta, które wspierały jednostkę w staraniach o pozostanie w Suwałkach. – Zawsze czuliśmy pełne poparcie władz regionu, nie tylko Suwałk, ale też Augustowa, Sejn czy Lipska. W naszym regionie są silne, wojskowe tradycje. Trudno sobie wyobrazić jakieś uroczystości bez obecności żołnierzy – dodaje płk Siedlecki. Nie bez znaczenia jest fakt, że wojsko w Suwałkach zapewnia pracę dla ponad dwustu osób.

W najbliższych latach nie zostanie rozformowany także 3 Batalion Zmechanizowany Legii Akademickiej w Trzebiatowie. Wchodzi on w skład 7 Pomorskiej Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku. – Decyzje dotyczące przyszłości poszczególnych garnizonów, takich jak Suwałki czy Trzebiatów, poprzedzane są analizą sytuacji międzynarodowej, długofalowymi planami modernizacji technicznej sił zbrojnych oraz całościowym obrazem zdolności obronnych państwa – podkreśla rzecznik prasowy MON.

14 Suwalski Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego do 2010 roku był pułkiem. W związku ze zmianami strategicznymi sił zbrojnych został ograniczony do dywizjonu, w którym obecnie służy i pracuje ponad 160 osób. Jednostka położona jest 50 km od granicy z obwodem kaliningradzkim i Białorusią oraz blisko 30 km od granicy z Litwą.

PG

autor zdjęć: st. kpr. Michał Jasionowski, arch. 14 Dywizjonu

dodaj komentarz

komentarze

~ppk-owiec
1405525320
DAGR robi wrażenie--jestem za
9F-05-EF-29
~scooby
1401528240
~nik - do BWP' też . trochę drogo . Może wstawić im DAGR ? https://www.youtube.com/watch?v=8c8YJodvn1g
39-FF-C3-6D
~nik
1401403320
wyrzutnie Spike na ruskie czolgi wydaja sie w tym miejscu niezbedne
4C-70-91-82
~scooby
1401303660
~Paweł HUMVEE nie pływa. Dać im "to samo" co mają tylko najnowocześniejsze. Ważne , że są chętni i Im zależy. Potrafią pracować z takim sprzętem.
39-FF-C3-6D
~p[atryk
1401290220
zgadzam sie z tym :p
BB-E4-5E-7F
~Paweł
1401286920
Najlepiej to ich wyposażyć w Spike na HUMVEE i Zestawy Amur na Rośkach
98-46-D8-26
~ja
1401286620
No NARESZCIE POZYTYWNA informacja. Jednostka pozostaje i jeszcze zostanie wyposazona w nowoczesny sprzęt. Do tej pory czytałem tylko o likwidacjach, rezygnacjach, konferencjach, deklaracjach konferencyjnych, podpisanych umowach itp bzdurach. Może coś drgnie!
E0-17-9C-2F
~scooby
1401277260
.. o minowaniu, karetkach śmigłowcach ewakuacji medycznej nie pisałem , bo to oczywiste .. . p.s. Może zdążą dolecieć AGM-154 JSOW
39-FF-C3-6D
~scooby
1401274380
50 km to bardzo dobry dystans dla środowiska rozproszonego. Żeby miało to znaczenie militarne należy zwiększyć do pułku tz 900 osób. Muszą się charakteryzować wysoką mobilnością i elastycznością. proponuję dopancerzony : Lekki Opancerzony Transporter Rozpoznania Bóbr + wkm lub granatnik. FGM-148 Javelin - 100 szt - spike też może być, 2-3 zestawy Bystra ale muszą pływać - może na hipopotamie, 200 szt- gromów. 1 mobilną baterię RIM-162 Evolved SeaSparrow Missile , 15 -20 moździerzy 120 - do ciągnięcia Bobrami Dragon Fire II + zwykłe do strzelania Bofors strix. Jaśmin. Autonomiczna praca w odwrocie w środowisko rozproszonym od 1,5 do 6 km . 6 zestawów latającego oka. Opóźnianie wrogiego natarcia , brak stacjonarnych pozycji tz dynamiczna praca.
39-FF-C3-6D

Fenomen podziemnej armii
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wojsko wraca do Ełku
Arktyczne polowanie NATO
Arktyka pod lupą NATO
Debiut skialpinizmu
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Partnerstwo dla artylerii
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Koniec olimpijskich zmagań
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Medycy z wojska i cywila budują Legion
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Spluwaczki w nowej odsłonie
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Outside the Box
Chwała bohaterom AK
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
PGZ szykuje Baobaba na eksport
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Rubio: należymy do siebie
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Gorąco wśród lodu
Engineer Kościuszko Saves America
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Sprintem do bobsleja
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Polska poza konwencją ottawską
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Walka o pierwszą dziesiątkę
Torami po horyzont
Oko na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Together on the Front Line and Beyond
Skromny początek wielkiej wojny
W NATO o inwestycjach w obronność
Chciałem być na pierwszej linii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Finlandia dla Sojuszu
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Kierunek Rumunia
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO