moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

NATO pokazuje siłę w Rumunii

Prawie 10 tysięcy żołnierzy z 20 państw, a w scenariuszu działania na Atlantyku, szybki przerzut wojsk przez kraje Europy, wreszcie ćwiczenia na poligonach w Rumunii – oto „Steadfast Defender 2021”, największe tegoroczne ćwiczenia NATO. Dziś w rumuńskim Cincu przyglądał się im gen. Rajmund T. Andrzejczak, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Czołgi, śmigłowce, pojazdy opancerzone – poligon w rumuńskim Cincu tętni życiem praktycznie przez cały rok. Jednak odkąd kilkanaście dni temu zawitali tam żołnierze biorący udział w „Steadfast Defender 2021”, dzieje się tam wyjątkowo dużo. Dziś największe w tym roku ćwiczenia organizowane przez NATO obserwowali między innymi: gen. Christopher Cavoli, dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce, adm. Robert Burke, kierujący Sojuszniczym Dowództwem Sił Połączonych w Neapolu, oraz szef Sztabu Generalnego WP, gen. Rajmund T. Andrzejczak. Mieli oni okazję śledzić poczynania żołnierzy, ale też spotkać się ze swoimi podwładnymi.

Jak informuje Sztab Generalny, gen. Andrzejczak rozmawiał między innymi z polskimi żołnierzami, którzy służą w natowskich Siłach Bardzo Wysokiej Gotowości (z ang. VJTF), oraz dowódcą PKW Rumunia. Kontyngent wchodzi w skład wielonarodowej brygady tFP (ang. tailored Forward Presence) w Rumunii oraz Bułgarii. Liczy około 230 żołnierzy, którzy do dyspozycji mają 14 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak. Główną siłę PKW wystawia 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana.

Polska w ćwiczeniach „Steadfast Defender 2021” brała udział jako jedno z wielu państw. – Potwierdziły one wyszkolenie wojsk NATO i sojuszniczą gotowość do reagowania na każde zagrożenie – komentowali przedstawiciele Sztabu Generalnego WP za pośrednictwem Twittera. W przedsięwzięciu, które jest jednym z najważniejszych tegorocznych sprawdzianów NATO, uczestniczy niemal dziesięć tysięcy żołnierzy z 20 państw – głównie członków Sojuszu Północnoatlantyckiego, a także ze Szwecji i Finlandii.

Ćwiczenia składają się z trzech części. Pierwsza, zakończona kilka dni temu, rozegrała się na Atlantyku i polegała na osłonie kluczowych szlaków komunikacyjnych pomiędzy Ameryką Północną a Europą. Zadanie spoczywało na załogach 20 okrętów, w tym świeżo wcielonym do służby brytyjskim lotniskowcu HMS „Queen Elizabeth”. Jednostka jest obecnie w trakcie kilkumiesięcznego rejsu, który zakończy się w południowo-wschodniej Azji. Na pokładzie ma 18 samolotów wielozadaniowych F-35. Za przebieg tej części ćwiczeń odpowiadało niedawno utworzone Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych NATO (z ang. JFC), które mieści się w amerykańskim Norfolk. Dla niego był to pierwszy tak poważny test od czasu osiągnięcia gotowości operacyjnej.

Drugi etap „Steadfast Defender 2021” rozegrał się już w Europie, a wiązał się z szybkim przemieszczeniem wojsk na poligony w Rumunii. Za tę odsłonę przedsięwzięcia odpowiedzialne było kolejne, nowe dowództwo w strukturach NATO – odpowiadające za logistykę JSEC. Od niedawna stacjonuje ono w niemieckim Ulm. W sumie w rumuńskich ośrodkach szkoleniowych pojawiło się pięć tysięcy żołnierzy z kilkunastu europejskich państw wzmocnionych pododdziałami z USA. Do dyspozycji mieli czołgi, śmigłowce, a także prawie 200 różnego typu wozów bojowych. Na poligon Cincu w ramach ćwiczeń „Noble Jump 2021” zostały też przerzucone pododdziały tak zwanej szpicy, czyli natowskich Sił Bardzo Wysokiej Gotowości (z ang. VJTF). Od stycznia tego roku ich trzon stanowią żołnierze z tureckiej 66 Brygady Piechoty Zmechanizowanej. Zastąpili oni w tej roli Polaków z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. „Noble Jump” był pierwszym praktycznym sprawdzianem szpicy pod nowym dowództwem. – To wspaniała okazja, by zademonstrować zdolność szybkiego rozmieszczenia sił na obszarach dotkniętych kryzysem – podkreślał kpt. Jason Salata, rzecznik ćwiczeń. Zgodnie z założeniem w sytuacji kryzysowej pierwsze jednostki VJTF powinny być gotowe do działania w ciągu 48 godzin, cała szpica zaś w 5–7 dni.

Za ostatnią część „Steadfast Defender” odpowiada natowskie dowództwo w Neapolu. Zgodnie z założeniem manewry powinny się zakończyć jutro, ale elementem testu jest także sprawny powrót żołnierzy do miejsc, w których na co dzień stacjonują. – NATO istnieje po to, by bronić wszystkich swoich członków. Tymi ćwiczeniami dajemy jasny sygnał, że jesteśmy w stanie przerzucać duże ilości sprzętu i żołnierzy przez Atlantyk do Europy, a potem szybko rozmieszczać je na kontynencie. Potrafimy też pokazać siłę na morzach – podkreślał sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, cytowany przez agencję AP.

Tymczasem manewry „Steadfast Defender” to nie jedyna demonstracja siły Sojuszu, którą obecnie możemy śledzić w Europie. Od początków maja na kilkudziesięciu poligonach przede wszystkim w południowej części kontynentu trwają ćwiczenia związane z „Defender Europe 2021”. Pierwszym akordem przedsięwzięcia był przerzut żołnierzy i sprzętu US Army przez ocean. Potem w Estonii, Rumunii i Bułgarii przeprowadzone zostały desanty powietrzne składające się na ćwiczenia „Swift Response”. Oprócz nich na Bałkanach, choć nie tylko, ciągle jeszcze trwają manewry „Saber Guardian” i „Immediate Response”. Dziś na przykład na bułgarskim poligonie Nove Selo żołnierze 41 Brygady Artylerii Polowej US Army otworzyli ogień z wyrzutni rakiet HIMARS. Z kolei pojutrze w Niemczech zostanie przeprowadzony pokaz działania wyspecjalizowanych pododdziałów medycznych. W „Defender Europe” łącznie bierze udział prawie 30 tysięcy żołnierzy z 27 krajów.

Niebawem siły morskie NATO zwiększą aktywność na Bałtyku. Za kilka dni rozpoczyna się tam jubileuszowa, pięćdziesiąta edycja ćwiczeń „Baltops” – także z udziałem polskich okrętów.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: SGWP

dodaj komentarz

komentarze


Focus of Every Move
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Cztery lata wojny w Ukrainie
Desant w Putlos
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Morskie koło zamachowe
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Walka o pierwszą dziesiątkę
Debiut ogniowy Borsuków
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Debiut skialpinizmu
„Jaskółka” na Bałtyku
Polska poza konwencją ottawską
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Czas na oświadczenia majątkowe
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Koniec olimpijskich zmagań
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Chciałem być na pierwszej linii
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Sprintem do bobsleja
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kierunek Rumunia
Skromny początek wielkiej wojny
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Wojsko wskazało priorytety
Borsuki, ognia!
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Oficer od drona
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Laboratorium obrony państwa
Polski sektor obronny za SAFE
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Oko na Bałtyk
Together on the Front Line and Beyond
Fenomen podziemnej armii
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Outside the Box
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Życie pod ostrzałem
Przemyślany każdy ruch
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Spluwaczki w nowej odsłonie
Torami po horyzont

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO