moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Licytowali sprzęt z demobilu

Agencja Mienia Wojskowego na wczorajszej aukcji sprzedała sprzęt wojskowy za ponad 455 tys. zł. Najwyższą kwotę, bo aż 55 tys. zł, nabywca zapłacił za spycharkę. Jednak najwięcej emocji wzbudziły licytacje agregatu i warsztatu polowego. Nowych właścicieli znalazła też m.in. sanitarka, zastawa z wojskowej stołówki i pokrowce na karabiny.

– Można kupić tutaj ciekawy powojskowy sprzęt po bardzo okazyjnych cenach – mówili licytujący. Trudno się więc dziwić, że sala w Forcie Bema, gdzie 13 lutego Agencja Mienia Wojskowego zorganizowała aukcję, była wypełniona po brzegi. – Zainteresowanie jest spore, 105 uczestników wpłaciło wadia na 74 pozycje z 90 przez nas wystawionych – mówił Tadeusz Kasprzak, kierownik działu zagospodarowania mienia nieruchomego niekoncesjonowanego w AMW.

Na licytacje nie trafiło co prawda wiele typowo wojskowego sprzętu, za to wystawiane przedmioty nie były objęte koncesją, mógł je więc nabyć każdy. Agencji udało się sprzedać większość z wystawionych na aukcję artykułów. Wyceniony w sumie na ponad 347 tys. sprzęt kupiono za przeszło 455 tys. zł czyli z ponad 30-procetowem przebiciem.

Większość zainteresowanych na sali to panowie, głównie właściciele firm. Wielu z nich ma przedsiębiorstwa budowlane, remontowe lub transportowe. Niechętnie jednak zdradzają swoje dane i nazwy firm. – Konkurencja nie śpi – tłumaczy pan Karol z Mławy. Sam chciał kupić do gospodarstwa, w którym hoduje drzewka owocowe, ciężarowego Jelcza. Jak mówi, poprzednią ciężarówkę też kupił z Agencji i był zadowolony. - Niestety tym razem zostałem przelicytowany. Na 4,5 tys. zł nie było mnie stać – przyznał wychodząc.

Jeszcze większy zawód spotkał Leszka Malika. – Zajmuje się osuszaniem domów i upatrzyłem sobie motopompę, ale wycofano ją z licytacji – stwierdził ze smutkiem. O dobrym dniu może za to mówić pan Marcin z Białegostoku z firmy Moto-armia handlującej sprzętem militarnym. Za 700 zł kupił spory pakiet futerałów i pokrowców na broń oraz toreb na amunicje. – Będziemy je sprzedawać w naszych sklepach – przyznał. Natomiast pan Piotr z Warszawy nabył Poloneza – sanitarkę za 1200 zł. – Będzie w mojej firmie służyć za gadżet reklamowy – zdradza.

Najwyżej, bo za 55 tys. zł, wylicytowano powojskową spycharkę. – To korzystna cena, za granicą za podobny sprzęt trzeba by zapłacić kilkaset tysięcy złotych. Pewnie nabywca będzie ją wynajmował do prac budowlanych – komentowali inni kupujący. Jednak największe emocje i zainteresowanie wzbudziły licytacje agregatu prądotwórczego i warsztatu polowego. Cena pierwszego podskoczyła z 800 do 3,5 tys. zł, a wyceniony na 10 tys. warsztat poszedł za podwójną cenę.

Kolejne przetargi Agencja zapowiada na 14 lutego w Krakowie, 20 lutego we Wrocławiu, Szczecinie i Warszawa oraz 21 lutego w Gorzowie Wielkopolskim i Gdyni. 93 proc. zysków ze sprzedaż Agencja przekazuje na modernizację techniczną polskiej armii. Pozostałe pieniądze zasilają konto AMW.


O licytacjach Agencji Mienia Wojskowego czytaj na portalo polska-zbrojna.pl

 

Kawałek półwyspu Hel będzie do kupienia

Osiedle mieszkaniowe, hotel albo spa będą mogli wybudować inwestorzy, którzy kupią od Agencji Mienia Wojskowego działki w Helu. Właśnie wystawiono je na licytację, która odbędzie się 12 lutego. Za najdroższą z nich – o powierzchni prawie jednego hektara – trzeba będzie zapłacić minimum 6 mln zł.

 

Twierdza znów idzie pod młotek

Agencja Mienia Wojskowego wystawia na licytację Twierdzę Modlin. Za ogromy teren pod Warszawą – 58 hektarów i 40 budynków – chętny będzie musiał wyłożyć blisko 30 milionów złotych. W zamian stanie się właścicielem zabytkowego kompleksu obronnego z bogatą historią.

 

 

AD

autor zdjęć: Agencja Mienia Wojskowego

dodaj komentarz

komentarze


Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Leopardy 2PL na podium
Początek wielkiej historii
Generał z cienia
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Miłość od pierwszego wejrzenia
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
NATO i USA o Iranie
Równanie z „Iksem”
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Specjalsi: mała, wielka siła
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Lotnisko w zanadrzu
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Ślady, których nie widać
Bez zmian w emeryturach
Syndrom Karbali
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Czerwieńsze będą…
Biało-czerwona na Monte Cassino
K9, ognia!
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Ślady, których nie widać
Podziemny szpital na trudne czasy
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Tatuaże pod mundurem
Blizny, których nie widzimy
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Od indeksu do munduru
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Tu nie ma miejsca na błędy
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Marsz prawdę ci powie
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Oswoić „latający komputer”
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Przed misją w Rumunii
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Roboty saperskie bez tajemnic
Kraków zaprosił weteranów
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Polsko-kanadyjska współpraca
Wsparcie ma znaczenie
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polsko-estońska współpraca
Groźny incydent w Libanie
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
SAFE dla Tarczy Wschód
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO