Umowy na produkcję sprzętu dla naszego wojska w krajowym przemyśle, z pomocą środków z programu SAFE, podpisane. Aby je zrealizować, zważywszy na dużą skalę zamówień, państwowe firmy muszą zwiększyć moce produkcyjne i zatrudnić nowych pracowników. Obiecane przez Agencję Uzbrojenia kwoty są duże, a terminy napięte.
Na wykonanie zamówień złożonych w pierwszym, „krajowym” etapie realizacji unijnego programu SAFE, firmy dostały czas do końca 2030 roku (z wyjątkiem dostaw na rzecz przeciwlotniczego programu „Narew”, gdzie terminem końcowym jest jesień 2035). Cztery i pół roku.
Hala
Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych S.A. Zdjęcie ilustracyjne
Jeśli przyjąć, że projektowanie nowej, wyposażonej pod klucz hali produkcyjnej wraz z uzyskiwaniem pozwoleń potrwa około roku, zaś budowa, instalowanie maszyn i rozruch zajmą dwa lata, to rozpoczynane w tym roku inwestycje przyniosą efekty w połowie 2029 roku. Jeśli oczywiście nie będzie poślizgów, spowodowanych kłopotami z uzyskiwaniem zgód (choćby na wylesienie terenu) i warunkami pogodowymi.
Innymi słowy dodatkowe moce produkcyjne pomogą na ostatnim etapie wykonania zamówień z pierwszej fazy SAFE. To obrazuje skalę wyzwań stojących przed głównymi beneficjentami zamówień w państwowej zbrojeniówce: Hutą Stalowa Wola, Meskiem, Dezametem, Belmą i Nitro-Chemem. W sektorze prywatnym ambitne cele wojsko postawiło przed Grupą WB.
Zbrojeniówka państwowa przygotowywała się na zwiększenie zamówień od około dwóch lat, lecz z powodu braku własnych kapitałów umożliwiających duże inwestycje, postępy były powolne. W sierpniu 2025 roku pisałem o świeżo zakończonych, trwających i planowanych wtedy inwestycjach. Wiele z zapowiedzianych w tym felietonie zadań faktycznie uruchomiono dzięki przyznaniu w ostatnich miesiącach dofinansowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.
Spieszę poinformować Czytelników portalu, że w pierwszym półroczu 2026 spółki z Polskiej Grupy Zbrojeniowej dzięki środkom z FIK ogłosiły znaczące inwestycje: bardzo dużo zadań remontowych, dostosowujących istniejącą infrastrukturę do nowych potrzeb, a także kilkanaście zadań zakładających powstanie zupełnie nowych obiektów – w obrębie posiadanych nieruchomości, jak i na nowo nabywanych działkach.
Powstają lub są modernizowane hale magazynowe i produkcyjne, budynki biurowe, stacje prób, laboratoria, malarnie, biura przepustek, oczyszczalnie ścieków, a nawet parkingi dla nowych pracowników. Planów produkcji pod kątem SAFE w dotychczasowych obiektach nie dałoby się bowiem wykonać.
Najambitniej chce, bo musi, postąpić spółka Jelcz. Rozproszenie produkcji podwozi na współpracujące zakłady (Autosan, Wielton) niewiele pomogło, więc firma należąca do grupy HSW S.A. przymierza się do budowy nowej fabryki i zwiększenia zdolności produkcyjnych. Sama Huta Stalowa Wola, która ma zwiększyć produkcję pojazdów pancernych, musi zmodernizować stację oczyszczania ścieków, bo będzie ich wkrótce wytwarzać znacznie więcej niż dotychczas.
Najszerszy front robót dotyczy Meska S.A. W czterech oddziałach spółka równolegle prowadzi już kilkanaście różnych zadań. W Kraśniku jeden z krajowych potentatów branży budowlanej wyremontuje i zbuduje dla Meska liczne obiekty pozwalające zwiększyć wytwarzanie korpusów do pocisków artyleryjskich 155 mm. Wartości zawartego niedawno kontraktu nie ujawniono, ale moim zdaniem przekracza on 250 mln zł brutto.
W Lubiczowie, na przedmieściu Warszawy, na nowo kupionej działce, po jej uporządkowaniu, utwardzeniu i ogrodzeniu, Mesko ulokuje nową halę montażu przeciwlotniczych zestawów Piorun. W Pionkach ta sama spółka zamierza zmodernizować magazyny i zakład produkcji nitrogliceryny oraz ciast prochowych (półproduktów do produkcji prochu). W Skarżysku-Kamiennej powstanie nowy magazyn specjalny z niezbędnymi instalacjami i wyremontowane zostaną budynki w stacjach prób. Firma szuka wykonawców, którzy w „trybie projektuj i buduj” w tym samym rozległym kompleksie zbudują obiekty do produkcji silników rakietowych oraz głowic fragmentujących do rakiet CAMM-ER (dla programu Narew).
Projekt inwestycyjny dla Narwi uruchomiły także Wojskowe Zakłady Uzbrojenia. W Grudziądzu mają powstać hale, gdzie składane będą i montowane na podwoziu Jelcz licencyjne wyrzutnie iLauncher. Także Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce wkrótce ogłoszą postępowanie na wybór firm, które pomogą im zbudować obiekty, gdzie produkowane będą głowice samonaprowadzające do rakiet CAMM-ER. Obecnie WZE szukają wykonawcy, który podejmie się obowiązków inżyniera projektu.
Z systemem „Narew”, ale także z zadaniami związanymi z wyższym piętrem obrony powietrznej Polski – czyli z systemem „Wisła” – związana jest inwestycja Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej w Gdyni. Spółka prawdopodobnie wybrała już wykonawcę dokumentacji projektowej dla budowy centrum integracji uzbrojenia i systemów obrony powietrznej.
Z kolei bydgoskie Zakłady Chemiczne „Nitro-Chem” planują zwiększenie produkcji materiałów wysokoenergetycznych, będących wsadem do amunicji dużych kalibrów i bomb. Szukały ostatnio wykonawcy projektu budowy obiektów do elaboracji amunicji materiałem wybuchowym (bez projektu samej instalacji elaboracyjnej). Ponadto zamówiły dokumentację budowy nowego laboratorium z parkingiem, wiatami i trafostacją oraz budynku suszarni wraz z infrastrukturą towarzyszącą, a także i remont trzech budynków magazynowych.
Sąsiednie Zakłady Elektromechaniczne „Belma” SA, które zobowiązały się do zwiększenia produkcji min, szukają podmiotów, które pomogą im w tym zadaniu, poprzez modernizację części budynku produkcyjnego oraz budowę hali magazynowej wysokiego składowania. Przed wysyłką do składów wojskowych zwiększona liczba komponentów i produktów końcowych musi być przecież bezpiecznie przechowywana.
Na koniec warto wspomnieć o Zakładach Metalowych „Dezamet”. Spółka z Nowej Dęby szuka podmiotu, który podejmie się roli inwestora zastępczego dla budowy na jej terenie nowych budynków produkcyjno-magazynowych przeznaczonych do produkcji amunicji kalibru 155 mm.
Wymienione wyżej projekty pokazują, że w odpowiedzi na zamówienia SAFE państwowa zbrojeniówka zaczyna rosnąć jak na drożdżach. Widać to także po ogłoszeniach rekrutacyjnych, publikowanych przez Polską Grupę Zbrojeniową. Skoro pieniądze się znalazły, inwestycje ruszają, to będą także powstawały nowe miejsca pracy, i to dobrze płatnej. Co polecam uwadze szczególnie młodych inżynierów, ekonomistów, prawników, ale także planujących odejść z wojska żołnierzom.
autor zdjęć: PGZ

komentarze