Litwa utworzy nowy poligon w pobliżu przesmyku suwalskiego, przeznaczony do ćwiczeń wojskowych na poziomie brygady – zapowiedział Deividas Matulionis, główny doradca prezydenta Litwy ds. bezpieczeństwa. Nie jest to jedyna inwestycja na zachodzie kraju – Litwini planują także dwukrotne zwiększenie powierzchni poligonu w Taurogach.
Litewscy żołnierze SOP na ćwiczeniach. Zdjęcie ilustracyjne.
Nowy poligon ma powstać w pobliżu miejscowości Kapčiamiestis (Kopciowo), leżącej kilka kilometrów od granicy z Polską i Białorusią. – Według litewskich sił zbrojnych wybrana lokalizacja jest najbardziej odpowiednia zarówno z punktu widzenia militarnego, jak i bezpieczeństwa narodowego. Znajduje się na tzw. przesmyku suwalskim – mówił dziennikarzom Deividas Matulionis po grudniowym posiedzeniu Rady Obrony Państwa. Obrona tego korytarza, zdaniem litewskiego doradcy prezydenta, będzie przedmiotem szczególnej uwagi Litwy, Polski i NATO, a utworzenie poligonu wzmocni bezpieczeństwo w tej części kraju. Przesmyk suwalski jest to wąski pas terytorium na pograniczu Polski i Litwy. Rozdziela on Białoruś i należący do Rosji obwód królewiecki. W najwęższym miejscu granice tych państw w linii prostej dzieli zaledwie 65 km. Plany litewskiej Rady Obrony Państwa zakładają także dwukrotne powiększenie obszaru poligonu w Taurogach, leżącego właśnie w pobliżu Królewca.
Działania te wpisują się w szerszą strategię Republiki Litewskiej, która wzmacnia swoje zdolności obronne, modernizując armię, zwiększając jej liczebność czy otwierając się na zagranicznych sojuszników. W tym roku na terenie Litwy zaczęła funkcjonować niemiecka brygada pancerna (do 2027 roku ma liczyć 5 tys. żołnierzy i pracowników Bundeswehry). Na Litwie stacjonuje także około tysiąca żołnierzy US Army oraz są zlokalizowane czołgi Abrams.
Rząd litewski zamierza w przyszłym roku wydać na cele obronne rekordową kwotę 4,79 mld euro, czyli 5,38% PKB. W najbliższych latach armia zyska zupełnie nowe zdolności dzięki zakupowi między innymi ośmiu wyrzutni HIMARS, 44 czołgów Leopard 2A8, 100 bojowych wozów piechoty CV90 czy 58 haubic samobieżnych 155 mm Caesar Mk II. Litwini są wyposażani w Vilkasy (KTO Boxer z izraelską wieżą Samson Mk2), pojazdy JLTV, granatniki nowej generacji Carl-Gustaf M4 RD kal. 84 mm, a także w mobilne systemy obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu (MSHORAD) z rakietami RBS 70 NG.
– Koordynacja [działań] między Polską a Litwą, szczególnie jeśli chodzi o obecne i ewentualne przyszłe prowokacje ze strony Rosji, nasza koordynacja w NATO, bilateralna i w szerszych formatach, jest absolutnie konieczna. Jesteśmy tymi państwami, które są najbardziej narażone na bezpośrednie prowokacje ze strony rosyjskiej – mówił w październiku premier Donald Tusk po spotkaniu z Ingą Ruginienė, szefową litewskiego rządu.
Współpraca wojskowa obu państw opiera się również na wspólnym udziale żołnierzy w cyklicznych ćwiczeniach (np. „Anakonda”, „Strong Griffin”, „Brave Griffin”, „Iron Wolf”), wsparciu bezpieczeństwa – Polska wysłała na Litwę myśliwce F-16 w ramach misji Baltic Air Policing (ostatnia zmiana PKW Orlik zakończyła się w lipcu) czy integracji polskiej „Tarczy Wschód” (pasa przygranicznych umocnień) z Bałtycką Linią Obrony. W planach jest także utworzenie regionalnego centrum logistycznego dla systemów HIMARS, o czym informowali prezydenci Polski i Litwy.
autor zdjęć: Lietuvos Respublikos Krašto Apsaugos Ministerija / J. Piplys

komentarze