W czwartek rano pierwsze samoloty sił powietrznych wystartowały z Okęcia, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli RP z rejonu Bliskiego Wschodu. To efekt powołania do działania Polskiego Kontyngentu Wojskowego, który ma realizować zadania do 31 marca 2026 roku.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zgodnie z postanowieniem Prezydenta RP z 4 marca 2026 roku w Polski Kontyngent Wojskowy (PKW) Bliski Wschód może tworzyć do 150 żołnierzy i pracowników wykorzystujących wojskowe statki powietrzne. Ich zadaniem są działania związane z ewakuacją obywateli RP z krajów, które zagrożone są irańskim atakiem odwetowym. Na pomoc polskiego wojsko mogą liczyć szczególnie osoby wymagające wsparcia medycznego.
PKW Bliski Wschód realizuje zadania przy współudziale instytucji państwowych (Kancelaria Premiera, MSZ, MON, Ministerstwo Sportu i Turystyki, Kancelaria Prezydenta RP). Za koordynację wojskowego zaangażowania odpowiada Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak zapewnia DORSZ, że wojsko pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom RP wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna.
Wczoraj wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadał, że 5 marca nad ranem misję ewakuacyjną rozpoczną dwa samoloty specjalne Boeing-737 z wojskową załogą. W pierwszej kolejności z pomocy ma skorzystać ponad 100 osób znajdujących się w Omanie, które potrzebują wsparcia medycznego i zostały zgłoszone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. – Priorytet jest jasny – bezpieczny powrót do domu – skwitował minister obrony narodowej.
autor zdjęć: Wojciech Mazurkiewicz

komentarze