moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Szabla hubalczyków

W 85. rocznicę śmierci „Hubala” przypominamy Państwu nie tylko historię jego oddziału, lecz także przybliżymy postać Henryka Ossowskiego „Dołęgi” – adiutanta majora oraz autora dziennika bojowego hubalczyków. Był on jednym z tych żołnierzy, którzy po rozwiązaniu oddziału nie złożyli broni i kontynuowali walkę o wolność ojczyzny.

Szabla wz. 34 to jedna z najbardziej znanych polskich konstrukcji broni białej. To symbol przedwojennych ułanów i absolutnie nie nadużywając tego słowa – narodowa legenda. Ludwikówek (od Huty Ludwików w Kielcach, gdzie szable te produkowano) Wojsko Polskie we wrześniu 1939 roku posiadało około 40 tys. i choć wiele z nich dotrwało do dziś, to tylko nielicznym przypisać można potwierdzoną proweniencję.

Z tym większą dumą chcemy Państwu jedną pokazać – szablę całkowicie wyjątkową i dotąd nieznaną – należącą do adiutanta mjr. Henryka Dobrzańskiego – „Hubala”. Szabla ta towarzyszyła hubalczykom na ich bojowym szlaku, była w zwycięskiej bitwie pod Huciskiem (30 marca 1940 roku), była również w zagajniku pod Anielinem, gdzie 30 kwietnia 1940 roku poległ ostatni kawalerzysta kampanii wrześniowej.

Dziś, w 85. rocznicę śmierci „Hubala”, przypomnimy Państwu nie tylko historię hubalczyków i „Hubala”, lecz także przybliżymy postać Henryka Ossowskiego „Dołęgi” – adiutanta majora oraz autora dziennika bojowego hubalczyków. Bojowy szlak Ossowskiego to nie tylko Oddział Wydzielony Wojska Polskiego, to także wojna obronna 1939, Armia Pomorze, obrona Twierdzy Modlin, to konspiracja w ZWZ i AK, to wreszcie powstanie warszawskie. Był on jednym z hubalczyków – ochotników, którzy nie złożyli broni i nie zdjęli munduru. Większość z nich, nawet po rozwiązaniu Oddziału, nie zaprzestała walki. Walczyli w ojczyźnie w konspiracji, przedostawali się na Zachód, zostawali cichociemnymi. Ich historie to często materiał na scenariusze wyjątkowych filmów sensacyjnych.


Scenariusz, reżyseria i prowadzenie: Piotr Szychowski; Zdjęcia: Paweł Szczutowski, Mateusz Lewandowski; Montaż: Paweł Szczutowski; Opracowanie graficzne: Mateusz Lewandowski.

Dziś – w filmie „Szabla hubalczyków”, do którego obejrzenia serdecznie zachęcamy – opowiemy Państwu tę wyjątkową historię. Historię ludzi, historię jednego człowieka, wyjątkową historię broni i naprawdę wartościowy fragment historii Polski. Nie zdradzając treści filmu, powiem tylko, że po rozwiązaniu oddziału „Hubala” Ossowski ukrył swoją szablę. Wydobył ją wraz z dziesięcioletnim synem w końcówce lat sześćdziesiątych, wybierając się w konspiracyjną (przed żoną oczywiście) podróż samochodem marki Syrena. Konspiracja w tym przypadku powodowana była oczywiście potencjalnym gniewem małżonki za narażenie syna na wspinaczkę na drzewo po samochodowym kole zapasowym. I choć Henryk Ossowski „Dołęga” nie żyje już od prawie 50 lat, to jego szablę, ten wyjątkowy relikt narodowej pamięci, zgodnie z jego wolą ciągle przechowuje rodzina Ossowskich.

Udostępnienie tego eksponatu, właśnie z okazji 85. rocznicy śmierci mjr. „Hubala”, to coś naprawdę wyjątkowego, tym bardziej że po hubalczykach nie zachowało się wiele materialnych pamiątek.

Zapraszamy do obejrzenia filmu, którego powstanie – co już samo w sobie jest dość szczególne –zawdzięczamy w znacznej mierze Karolowi Hoangowi, rzecznikowi Stowarzyszenia Wietnamczyków w Polsce, oraz – co już nie dziwi – Henrykowi Ossowskiemu, synowi Henryka Ossowskiego – adiutanta mjr. Hubala.

Film to zwieńczenie ogromnej, społecznej pracy wielu ludzi, którzy tę historię chcieli Państwu opowiedzieć i przypomnieć rolę hubalczyków w naszych dziejach. Budżet filmu to bak paliwa, główka kapusty (którą – tu uspokajamy – po zdjęciach ze smakiem zjadł koń) oraz ogrom pracy i poświęcenia wielu osób.

O tym, jak bardzo to ważne, świadczy lista osób i instytucji zaangażowanych w powstanie filmu bądź mu patronujących: Ministerstwo Obrony Narodowej, Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Urząd i Burmistrz Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy, Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Powstania Warszawskiego, Prezydent Miasta Płocka czy choćby pani Małgorzata Potocka (wybitna aktorka, odtwórczyni roli „Tereski” w filmie „Hubal” Bohdana Poręby).

Wyjątkowe znaczenie ma to, że filmowi „Szabla hubalczyków” patronują trzy największe organizacje kombatanckie – Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz Związek Powstańców Warszawskich.

Ogromne podziękowania kierujemy również do zaangażowanych w powstanie filmu rekonstruktorów, którzy znaleźli czas, by całkowicie nieodpłatnie wesprzeć nas w upamiętnieniu 85. rocznicy śmierci Ostatniego Kawalerzysty II RP. Stowarzyszeniu Hubalczycy 1939-1940, Ochotniczemu Szwadronowi Kawalerii im. 1 Pułku Szwoleżerów Józefa Piłsudskiego, Strzeleckiej Grupie Rekonstrukcji Historycznej „Św. Achacjusz” ze Skołatowa – składamy serdeczne podziękowania.

Piotr Szychowski

autor zdjęć: Urząd Dzielnicy Warszawa Śródmieście

dodaj komentarz

komentarze


Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Morski game changer
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Od mikrodronów po daleki zasięg
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Flanka pod strażą
Pomorze ma potencjał
„Zielona lista” już za miesiąc
Wspólne zakupy z SAFE
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Naprawianie Jelcza
Walka w dwóch światach
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Satelity ochronią Bałtyk?
Siła lądówki
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Orlik z nowymi możliwościami
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Abordaż z polskim wsparciem
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Unex znaczy wszechstronny
PZL Mielec w planach MON-u
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Pomerania Has Potential
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polsko-fiński dron saperski
„Horyzont” przedłużony
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Karaluch pokazał się na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Prezydencka wizyta na MSPO
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Anatomia pocisku
Jak oślepić drona
Kanada – wiodący kraj MSPO
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Polska bliżej Turcji
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Koń roboczy Gladiusa
Battalions of the Future
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Pioruny do 2030 roku
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Autonomia w kosmosie
Z prądem i pod prąd
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO