moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Konsekwentnie dąży do celu

Jest wymagającym przełożonym, ale jego podwładni twierdzą, że ich rozumie i motywuje do działania. To właściwa osoba na właściwym miejscu. Płk rez. Paweł Dziuba, kierownik Eksperckiego Centrum Szkolenia Cyberbezpieczeństwa, jest jednym z tegorocznych laureatów nagrody Buzdygan przyznawanej przez redakcję „Polski Zbrojnej”.

Ekspert od spraw cyberbezpieczeństwa i budowy zautomatyzowanych systemów wsparcia dowodzenia, skuteczny menedżer, a prywatnie miłośnik górskich wędrówek i zapalony narciarz. Płk rez. Paweł Dziuba od lat zajmuje się zaawansowanymi technologiami informacyjnymi w centralnych instytucjach wojskowych. A wszystko zaczęło się od studiów na Wydziale Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej, na które doprowadziło go zamiłowanie do przedmiotów ścisłych, oraz późniejszej służby w Centrum Informatyki Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Jak mówi, był to wyjątkowy dla niego czas, bo nie tylko pracował w bardzo zmotywowanym zespole, lecz także realizował się przede wszystkim jako programista i analityk baz danych. Później służył na wielu innych stanowiskach, m.in. w Dowództwie Sił Powietrznych, przyznaje jednak, że prawdziwy przełom nastąpił w 2012 roku, kiedy objął funkcję radcy w Stałym Przedstawicielstwie RP przy NATO w Brukseli. – Wówczas zacząłem postrzegać bezpieczeństwo cyberprzestrzeni jako jedną z domen operacyjnych – mówi. 

 

Gra warta świeczki

Po powrocie do Polski pracował m.in. w Ministerstwie Obrony Narodowej, był zastępcą dyrektora Narodowego Centrum Kryptologii oraz zastępcą dyrektora Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Gen. dyw. Karol Molenda, który wówczas stał na czele tej drugiej instytucji, wspomina, że doceniał w Pawle Dziubie przede wszystkim to, że zawsze potrafił wyrazić swoje zdanie, nawet gdy znacznie różniło się od opinii przełożonych, za każdym razem popierając je świetnie dobranymi argumentami. – Po prostu potrafi umiejętnie się nie zgadzać – śmieje się dowódca komponentu wojsk obrony cyberprzestrzeni. Płk Jerzy Sypek, główny specjalista w Europejskim Kolegium Bezpieczeństwa i Obrony, który poznał laureata Buzdygana podczas wcześniejszej służby w NCBC, również dobrze wspomina tę współpracę. – Paweł to niezwykle taktowna osoba, kompetentny przełożony znajdujący czas dla podwładnych i potrafiący ich wysłuchać – mówi.

Sam laureat Buzdygana przyznaje, że praca na tak wysokich stanowiskach nie tylko wymagała od niego wielkiego wysiłku, lecz także wymusiła konieczność podjęcia wielu niełatwych decyzji. Najtrudniejsza była ta związana z zakończeniem przygody z programowaniem. – Jeżeli chcesz być dobrym dowódcą i zbudować zespół, który będzie osiągał zakładane cele, musisz skupić się na odpowiednim delegowaniu zadań. Nie można wykonywać ich samemu, choć doskonale wiesz, jak coś zrobić – uważa płk Dziuba. Wkrótce jednak okazało się, że gra była warta świeczki.

Krok przed przeciwnikiem

W 2020 roku w resorcie obrony narodowej zapadła decyzja o konieczności utworzenia ośrodka, w którym do służby w formujących się wówczas wojskach obrony cyberprzestrzeni przygotowywałyby się przyszłe kadry. I to tę właśnie misję powierzono Pawłowi Dziubie. – To był idealny kandydat do tej roli, bo miał nie tylko odpowiednie doświadczenie i wiedzę, ale był również zdeterminowany i doskonale rozumiał nasze potrzeby – wspomina gen. dyw. Molenda.

Płk Sypek, który też pracował przy tym projekcie, zwraca uwagę, że realizacji zadania nie ułatwiała presja czasu. Początkowo zakładano, że nowa instytucja rozpocznie działalność 1 stycznia 2021 roku, czyli zaledwie kilka miesięcy po tym, jak została zarysowana sama koncepcja jej funkcjonowania. W rezultacie okazało się, że ten czas należy skrócić o kolejne dwa miesiące. – Mimo to centrum szkolenia nie tylko rozpoczęło działalność w listopadzie 2020 roku, ale jeszcze w tym samym miesiącu odbyły się pierwsze kursy dla personelu sił zbrojnych! – zaznacza.

Dziś Eksperckie Centrum Szkolenia Cyberbezpieczeństwa, którym kieruje Paweł Dziuba, dba o to, aby cyberżołnierze mieli dostęp do pełnego spektrum szkoleń specjalistycznych, a tym samym możliwość doskonalenia kompetencji w obszarze cyberbezpieczeństwa i technologii informacyjnych. Organizuje też dla nich różnego rodzaju treningi, ćwiczenia, seminaria oraz konferencje.

Tylko przez pierwsze dwa lata specjalistyczne szkolenia w murach centrum ukończyło 8 tys. osób. Co istotne, jak podkreśla gen. dyw. Karol Molenda, jest to jedna z nielicznych tego typu instytucji w całym NATO. – Cyberprzestrzeń to domena, która wymaga od żołnierzy tego, aby każdego dnia byli coraz lepsi. Zawsze muszą być o krok przed przeciwnikiem. Szkolenia, które są w ofercie ECSC, z całą pewnością dają nam taką pozycję – stwierdza generał.

Płk rez. Paweł Dziuba przyznaje, że proces tworzenia centrum nie był łatwy, ale dziś czuje satysfakcję, gdy widzi, jak jednostka dynamicznie się rozwija. Zwraca jednak uwagę, że to zasługa nie tylko jego, lecz także całego sztabu ludzi, którzy na ten sukces pracowali. Choć sam uważa siebie za wymagającego przełożonego, bo jak mówi: „jest nastawiony na działanie i tego samego oczekuje od współpracowników”, to osoby pracujące w ECSC przyznają, że dyrektor nie tylko motywuje ich do realizacji zadań, lecz także przede wszystkim dba o cały zespół. Regularnie odwiedza poszczególne pokoje, aby choć chwilę porozmawiać o pracy, a czasem po prostu zapytać, jak minął weekend. Płk Dziuba zainicjował w ECSC również akcje regularnych treningów siatkówki, w których sam uczestniczy. – Kolejne stanowiska, awanse w ogóle go nie zmieniły. Cały czas ważny jest dla niego drugi człowiek. On nas po prostu rozumie, dlatego potrafi zbudować zespół, który wspólnie dąży do osiągnięcia wyznaczonego celu – zaznacza płk Mariusz Krawczyk, który pracuje z płk. rez. Dziubą od lat, a dziś jest jego zastępcą. – To po prostu właściwa osoba na właściwym miejscu – dodaje gen. dyw. Molenda.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Cztery lata wojny w Ukrainie
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Focus of Every Move
Fenomen podziemnej armii
Borsuki, ognia!
Wojsko wskazało priorytety
Laboratorium obrony państwa
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Polska poza konwencją ottawską
„Jaskółka” na Bałtyku
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Walka o pierwszą dziesiątkę
Chciałem być na pierwszej linii
Desant w Putlos
Oficer od drona
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Sprintem do bobsleja
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Kierunek Rumunia
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Selonia, czyli łotewski poligon
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Koniec olimpijskich zmagań
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Torami po horyzont
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Outside the Box
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Przemyślany każdy ruch
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Together on the Front Line and Beyond
Morskie koło zamachowe
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Oko na Bałtyk
Polski sektor obronny za SAFE
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Skromny początek wielkiej wojny
Życie pod ostrzałem
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Spluwaczki w nowej odsłonie
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Debiut skialpinizmu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO