moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Próbujemy żyć normalnie

Mikołajów to jedno z portowych miast Ukrainy, leżące około 60 km od strefy okupowanej na południu kraju. W rejonie niemal codziennie obrona powietrzna zestrzeliwuje wrogie bezzałogowce, najczęściej Shahedy. Choć mieszkańcy próbują wrócić do normalnego, przedwojennego życia – od niedawna znów działa u nas kino – to Rosjanie zniszczyli system wodociągów i w 400-tysięcznym mieście trzeba czerpać wodę ze studni lub kupować ją w sklepach.

Ostatnio Rosjanie nasilili ataki na sąsiadującą z nami Odessę, by utrudnić Ukrainie eksport zboża i towarów na Zachód. Choć w Mikołajowie w porównaniu z minionym latem liczba ostrzałów jest mniejsza, to w ubiegłym tygodniu w wyniku ataku ucierpiało 19 osób, a dwie zginęły. Wróg wystrzelił w kierunku miasta dwa pociski manewrujące Ch-22. Zniszczona została kamienica w centrum, a fala uderzeniowa była tak silna, że wybiła szyby w oknach i na balkonach oraz zrobiła dziury w dachach i samochodach w okolicy oddalonej o kilka przecznic od epicentrum wybuchu.

Mimo że bezpośrednie walki znacznie się odsunęły od Mikołajowa, bo przecież rok temu Rosjanie byli na naszych przedmieściach, to miasto leżące około 60 km od Chersonia nadal jest w zasięgu linii frontu. Prawie codziennie z terytorium okupowanej Mierzei Kinburnskiej wróg wystrzeliwuje z wyrzutni artyleryjskich rakiety na pobliskie miasto Oczaków i przyległą gminę Kutsurub. Niemal każdego dnia obrona powietrzna w rejonie Mikołajowa zestrzeliwuje wrogi bezzałogowiec. Najczęściej są to Shahedy 136/131.

Nasz region znacznie ucierpiał także w wyniku wysadzenia tamy w Nowej Kachowce, kilka wsi zostało zalanych. Jednocześnie Rosjanie stale atakują system zaopatrzenia miasta w wodę. Od kwietnia 2022 roku w Mikołajowie nie działają wodociągi i mieszkańcy muszą czerpać wodę pitną ze studni w specjalnie do tego wyznaczonych miejscach lub kupować ją w sklepach albo od firm zaopatrzeniowych.

REKLAMA

Dziś w Mikołajowie mieszka ponad 400 tysięcy osób (przed pełnoskalową inwazją było około 460 tysięcy), w tym duża liczba uciekinierów z Chersonia i okupowanej części obwodu chersońskiego. Wszyscy próbują wrócić do normalnego, przedwojennego życia, otwarte są muzea i teatry, a od 1 czerwca znów działa u nas kino.

Mieszkańcy Mikołajowa podczas tej wojny pokazali już, że są gotowi walczyć i znosić wszystkie jej trudy w imię zwycięstwa Ukrainy. Pierwszy szok od wybuchu wojny już dawno minął, wrogowi nie udało się nas zastraszyć. Dziś jednak wszyscy rozumiemy, że już za dużo poświęciliśmy, każdy z nas za dużo stracił w tej wojnie, więc pozostaje nam tylko jedna droga – odzyskać wszystkie ziemie i pokonać Rosję. Inaczej wszystkie ofiary poszłyby na marne, a nasze dzieci i wnuki musiałyby walczyć dalej.

Wiktoria Wesełowska , dziennikarka z Mikołajowa w południowej Ukrainie

autor zdjęć: Rada Miasta Mikołajowa, fb Wiktorii Wesełowskiej

dodaj komentarz

komentarze


Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
 
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Święto wojskowego sportu
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Kolejne FlyEle dla wojska
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Przygotowania czas zacząć
Kolejni Ukraińcy gotowi do walki
WIM: nowoczesna klinika ginekologii otwarta
Mundury w linii... produkcyjnej
Odstraszanie i obrona
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
NATO na północnym szlaku
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Szpej na miarę potrzeb
Barwy walki
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
25 lat w NATO – serwis specjalny
Prawda o zbrodni katyńskiej
Wojna w świętym mieście, część druga
Zmiany w dodatkach stażowych
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Wojna w świętym mieście, epilog
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Kurs z dzwonem
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Na straży wschodniej flanki NATO
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Szarża „Dragona”
Ocalały z transportu do Katynia
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Rakiety dla Jastrzębi
Optyka dla żołnierzy
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Strażacy ruszają do akcji
W Ramstein o pomocy dla Ukrainy
Głos z katyńskich mogił
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Jeśli nie Jastrząb, to…
Ramię w ramię z aliantami
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Sprawa katyńska à la española
Charge of Dragon
V Korpus z nowym dowódcą
Zbrodnia made in ZSRS

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO