moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Instruktor z cienia

Jest ich dziewięciu. W jednostkach mówią o nich shadow instructors, czyli instruktorzy cienie. To polscy żołnierze, którzy kilka tygodni temu w Akademii Abrams pod Poznaniem przeszli kurs obsługi jednego z najsłynniejszych czołgów świata. Teraz pod okiem Amerykanów przygotowują się do roli samodzielnych instruktorów.

Akademia Abrams rozpoczęła działalność latem ubiegłego roku. Ośrodek znajduje się w obiektach poznańskiego Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. Tam właśnie instruktorzy z USA przygotowują do służby polskich żołnierzy, którzy już niebawem będą obsługiwać jedne z najsłynniejszych czołgów świata. – W 2022 roku zostały przeprowadzone cztery kursy: dwa dla przyszłych załóg (z ang. OPNET) i dwa dla członków obsługi technicznej (z ang. FMNET). Szkolenia ukończyło łącznie prawie 130 żołnierzy – informuje kpt. Marcelina Kusza-Sulowska, rzecznik CSWLąd.

W styczniu rozpoczęły się kolejne trzy kursy. Bierze w nich udział niemal setka żołnierzy. Dodatkowo znalazło się tam również dziewięciu mundurowych, którzy już raz przeszli przez Akademię Abrams. Teraz jednak wrócili na zajęcia w zupełnie nowej roli. To tak zwani shadow instructors, czyli instruktorzy cienie. Asystują oni specjalistom z USA i w ten sposób przygotowują się do samodzielnego prowadzenia podobnych kursów. – Utrwalamy zdobytą już wiedzę i poznajemy proces szkolenia według amerykańskich standardów – wyjaśnia st. szer. Mikołaj Szyguła, który na co dzień służy w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. – Stopniowo coraz więcej rzeczy robimy samodzielnie, oczywiście pod nadzorem amerykańskich specjalistów – dodaje. Po zakończeniu obecnego kursu cała dziewiątka zostanie skierowana na kolejny. – Wtedy już w pełni przejmiemy rolę instruktorów. Amerykanie będą obserwowali i oceniali nasze poczynania – tłumaczy st. szer. Wojciech Zajdel z CSWLąd. To będzie ostatni krok przed samodzielną pracą. Obydwaj szeregowi podkreślają kompetencje instruktorów z USA, którzy przygotowują ich do nowych zadań. – To emerytowani żołnierze o ogromnej wiedzy i doświadczeniu bojowym zdobytym na Bliskim Wschodzie. Mieli do czynienia z kilkoma modelami Abramsów. To duże szczęście, że możemy korzystać z ich wiedzy – podkreśla st. szer. Szyguła.

Nasi rozmówcy aż tak bogatym doświadczeniem nie mogą się pochwalić, ale też mają niemałe umiejętności. Obaj ukończyli kurs OPNET dla załóg Abramsów. Wcześniej mieli okazję dobrze poznać kilka typów czołgów służących w polskiej armii. St. szer. Zajdel jest kierowcą, ale może też pełnić funkcję działonowego w T-72 i PT-91. Z kolei st. szer. Szyguła potrafi prowadzić wszystkie czołgi z rodziny T-72. Zgodnie też podkreślają, że Abramsy to maszyny o kilka klas lepsze. – Mają lepsze opancerzenie, także ich konstrukcja zapewnia załodze wysoki poziom bezpieczeństwa. Magazyn amunicji został na przykład oddzielony od miejsca, w którym znajdują się żołnierze – zaznacza st. szer. Zajdel. Wśród atutów czołgu wymienia również nowoczesny system kierowania ogniem, zamontowany we wnętrzu interkom, który pozwala na sprawną komunikację załogi, czy zdalnie sterowany moduł uzbrojenia CROWS. Pozwala on żołnierzom na prowadzenie ostrzału z karabinu 12,7 mm bez opuszczania pojazdu.

Wiele pochwał na temat Abramsa można też usłyszeć od mjr. Marcina Nawrota, który właśnie rozpoczął kurs OPNET. Oficer na co dzień jest zastępcą szefa Wydziału Dydaktycznego w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. Szkoli się jednak tak, jak członkowie załóg – szeregowi i podoficerowie. Dlaczego? – W przyszłości żołnierze wytypowani do obsługi Abramsów będą trafiać właśnie do nas. To my będziemy układać i wdrażać program szkolenia. Żeby robić to dobrze, musimy poznać ten czołg od podszewki – podkreśla mjr Nawrot. Podczas kursu przechodzi przez stanowiska kierowcy, ładowniczego, dowódcy i działonowego. To normalna praktyka. Bo choć członkowie załogi mają swoje specjalizacje, są szkoleni tak, by w razie potrzeby wykonać zadania kolegi. – Abrams to czołg nasycony zaawansowanymi technologicznie systemami, a jednocześnie stosunkowo łatwy w obsłudze, poukładany, intuicyjny – przekonuje mjr Nawrot. Oficer podkreśla dużą manewrowość pojazdu i jego szybkostrzelność. – Potrafi oddawać strzał co siedem sekund, choć czas ten można jeszcze skrócić. Mnie udało się dopełnić wszelkich procedur w niespełna pięć sekund. To kwestia wprawy – zaznacza mjr Nawrot. Niebawem uczestnicy kursów OPNT wyjadą na poligon w Biedrusku. Tam przyszłe załogi otworzą ogień.

Historia Abramsów sięga czasów zimnej wojny. Czołgi zostały skonstruowane z myślą o walkach w Europie, służyły jednak w różnych rejonach świata. Amerykanie korzystali z nich między innymi podczas dwóch wojen przeciwko Irakowi. Przez lata pojazdy były modernizowane, z taśm zjeżdżały coraz to nowsze modele. Do dziś Abrams uchodzi za jeden z najlepszych czołgów na świecie. Jeśli nie najlepszy. Polska będzie ich miała 366. Większość to maszyny w wersji M1A2SEPv3. Dostawy czołgów mają zostać sfinalizowane do 2026 roku. Na razie w okolice Poznania trafiło 28 pożyczonych pojazdów, które służą do szkolenia. Po zakończeniu cyklu kursów wrócą za ocean.

Tymczasem już w marcu w Akademii Abrams rozpoczną się szkolenia żołnierzy, którzy będą obsługiwać wozy zabezpieczenia technicznego M88 Hercules. Są one przeznaczone między innymi do ewakuacji uszkodzonych Abramsów.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: plut. Aleksander Perz

dodaj komentarz

komentarze


Polska w koalicji antybalistycznej
Nominacje na nowe stanowiska
Studia w mundurze
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Jak przetrwać kryzys?
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Gotowi na wszystko
Dron z Bałtyku był uzbrojony
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Abordaż z polskim wsparciem
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Pancerniacy i spadochroniarze
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Medale w skokach na celność lądowania
Z prądem i pod prąd
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
„Horyzont” przedłużony
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Flanka pod strażą
Ukraińska tarcza antydronowa
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Żołnierze z medalami w kurash
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
„Czarny obrońca” zabytków
FPV po polsku
Wojska dronowe z nowym dowódcą
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Koniec okularów w służbie?
Ocean dronów
Gorący lipiec PKW Łotwa
Batalion Model 44 pokazał moc
Samorządy filarem odporności państwa
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Drony i roboty na MSPO 2026
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
Cios w plecy
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Gry w wojnę w AWL-u
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO