moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Styczniowy poligon terytorialsów

Szkolenie strzeleckie, a także topografia, medycyna pola walki i zajęcia saperskie. Żołnierze wojsk obrony terytorialnej z Lubelskiego przeszli dwutygodniowe szkolenie zintegrowane na Podkarpaciu. Na poligonie w Nowej Dębie mieli możliwość sprawdzenia swoich umiejętności m.in. na placach ćwiczeń taktycznych, gdzie wykorzystywali środki pozoracji pola walki.

To jedno z najważniejszych szkoleń w roku dla każdego żołnierza wojsk obrony terytorialnej. Dwutygodniowe zgrupowanie poligonowe pozwala nie tylko sprawdzić indywidualne umiejętności terytorialsów, lecz także służy zgrywaniu pododdziałów. – Każdy żołnierz wojsk obrony terytorialnej raz w miesiącu przez dwa dni szkoleniowe uczy się pewnych umiejętności, które właśnie podczas takiego szkolenia zintegrowanego są sprawdzane i zgrywane. Tak kończymy każdy rok szkolenia programowego i zaczynamy kolejny – tłumaczy por. Marta Gaborek, oficer prasowy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Żołnierze z Lubelszczyzny szkolenia zintegrowane przechodzą na poligonach w Wędrzynie i Nowej Dębie. Tym razem terytorialsi z Białej Podlaskiej i Kraśnika ćwiczyli na Podkarpaciu. – Szkolenie w takim miejscu jest dla nas nieocenione. Zwykle ćwiczymy w stałych rejonach odpowiedzialności, czyli w terenie cywilnym, z którego pochodzimy. Tu mamy możliwość sprawdzenia się chociażby na strzelnicach na długich dystansach czy na placach ćwiczeń taktycznych, gdzie wykorzystujemy środki pozoracji pola walki, których nie możemy stosować na obiektach cywilnych – wyjaśnia por. Marta Gaborek.

Dlatego dwutygodniowe szkolenie było bardzo intensywne. Zmęczenie potęgowała pogoda, bo zajęcia odbywały się praktycznie cały czas w rzęsistym deszczu. – Wilgoć dawała się najmocniej we znaki, ale ja na te ćwiczenia czekam przez cały rok. Zawsze jest intensywnie, ale wracając do domu, czuję, że to dobrze spędzony czas – mówi st. szer. Przemysław Sójka. Z kolei st. szer. Mateusz Marciniak zwraca uwagę, że zajęcia poligonowe pozwalają sprawdzić się w warunkach bardzo zbliżonych do bojowych. – Jestem na poligonie już trzeci raz. Ćwiczenia są zaplanowane tak, by wykonywać zadania, gdy jesteśmy już mocno zmęczeni. To pozwala upewnić się, że w warunkach zagrożenia jesteśmy w stanie przełożyć nasze umiejętności na skuteczne działanie – tłumaczy terytorials z Lubelskiego.

Film: Piotr Raszewski/Zbrojna TV

Zakres szkolenia zintegrowanego był szeroki. Główny nacisk został jednak położony na zajęcia strzeleckie. – Wykonywaliśmy m.in. strzelania specjalne. Sprawdzian przeszli też strzelcy wyborowi, którzy strzelali do celów oddalonych o 300 i 500 metrów. Dodatkowo realizowaliśmy elementy zielonej taktyki – wylicza por. Piotr Kamiński, kierownik ćwiczeń. Każde szkolenie strzeleckie było poprzedzone przypomnieniem elementarnych zasad pracy na broni. – Żołnierze, którzy tu są, doskonale już znają te zasady, ale chodzi o to, by je cały czas powtarzać. Wszystko ma być wykonywane mechanicznie, bez zastanowienia, dlatego nie rezygnujemy z nawet tak podstawowych elementów – dodaje por. Kamiński.

Terytorialsi przeszli też szkolenie z walki wręcz, saperskie z procedury 5-25, czyli sprawdzania podejrzanego terenu najpierw w promieniu pięciu, a później 25 metrów, a także z topografii, łączności czy medycyny pola walki. – Tak kompleksowe zajęcia to znakomita okazja do sprawdzenia swoich umiejętności bojowych. Są normy szkoleniowe, które pokazują, na jakim etapie wyszkolenia jesteśmy, ale chodzi też o przetestowanie wszystkich elementów, które składają się na całość działania sekcji w batalionach lekkiej piechoty. Każdemu zależy na tym, by być w pełni sprawnym, dobrze wyszkolonym i zachowywać się tak, jak oczekują od nas dowódcy. Taki sprawdzian będzie na pewno procentował podczas szkoleń weekendowych – przekonuje kpr. Andrzej Panasiuk.

Jak podkreśla oficer prasowy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, szkolenia zintegrowane są organizowane w jednostce trzy–cztery razy w roku. – Wszystko zależy od tego, jaką przepustowością i liczbą miejsc dysponują dane obiekty szkoleniowe. Dbamy o to, aby każdy żołnierz, który służy w naszej brygadzie, mógł takie szkolenie odbyć – podkreśla por. Marta Gaborek.

Cykl szkolenia żołnierzy WOT przewidziany jest na trzy lata. Żołnierze przechodzą szkolenia indywidualne, specjalistyczne i zgrywające. W kolejnych latach odbywa się szkolenie zaawansowane, podczas którego zgrane pododdziały mają osiągnąć pełną gotowość do podejmowania działań w stałych rejonach odpowiedzialności.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: Piotr Raszewski

dodaj komentarz

komentarze


Podwyżki coraz bliżej
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Buzdygan Internautów – głosowanie
Kolejne nominacje w wojsku
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Husarz z kolejnym kamieniem milowym
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Medal Honoru dla Ollisa
Outside the Box
Invictus, czyli niezwyciężony
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Ulgi dla mundurowych coraz bliżej
„Wicher” rośnie w oczach
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
POLSARIS, czyli oczy wojska
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Together on the Front Line and Beyond
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
To nie mogło się udać, ale…
Premier wojenny
Wojsko buduje drony
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Klucz do przyszłości
Z Ustki do kosmosu
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Co nowego w przepisach?
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Bojowy duch i serce na dłoni
Taniec na „Orle”
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Maj polskich żywych torped
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Weterani razem przełamują bariery
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
HIMARS-y w Rumunii
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Ostatnia minuta Kutschery
Kolejne Husarze prawie gotowe
Kierunek Rumunia
Przez uchylone okno
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Armia ma liczyć pół miliona!
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Oko na Bałtyk
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO