moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rajd rowerowy z Dęblina do Londynu

Przez Polskę, Niemcy, Holandię aż do londyńskiej bazy Royal Air Force w Northolt – w sumie 1600 km rowerem zamierza pokonać pięciu śmiałków z Lotniczej Akademii Wojskowej. Wykładowca akademicki i czterech podchorążych organizują rajd pod hasłem „Za wolność naszą i waszą”. Lotnicy chcą w ten sposób upamiętnić polskich pilotów z Dywizjonu 303.

Pomysłodawcą rajdu rowerowego z Dęblina do Wielkiej Brytanii jest mjr Grzegorz Buśko, wykładowca Lotniczej Akademii Wojskowej. Oficer razem z czterema podchorążymi zamierza rowerem w dziesięć dni pokonać 1600 km. – W ten niecodzienny sposób chcemy uczcić pamięć asów polskiego lotnictwa, pilotów Dywizjonu 303, którzy zasłużyli się w bitwie o Anglię. Lotnicy w czasie II wojny światowej stacjonowali w bazie Northolt w Londynie – wyjaśnia mjr Buśko.

Rajd rowerowy z Dęblina do Londynu odbędzie się pod hasłem „Za wolność naszą i waszą”. – To samo hasło przyświecało pilotom Dywizjonu 303. Dziś ma ono dla nas jeszcze jedno znaczenie. Naszą trasę chcemy bowiem zadedykować ofiarom wojny na Ukrainie. Dlatego w czasie rajdu zorganizujemy internetową zbiórkę pieniędzy dla Ukraińców – wyjaśnia mjr Buśko.

Pomysłodawca rajdu przyznaje, że idea, by rowerem pokonać trasę między Anglią a Polską, nie wzięła się znikąd. Przed kilkoma laty takiego samego wyczynu dokonali żołnierze RAF-u. Brytyjczycy przy okazji swojej eskapady odwiedzili 31 Bazę Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach. – Od kilku lat chciałem powtórzyć ich wyczyn. Teraz się uda! – mówi mjr Buśko. Drużynę kolarską, która wyruszy do Anglii, poza mjr. Buśko stworzy dwóch podchorążych pierwszego roku, którzy studiują na kierunku pilot śmigłowca, oraz dwóch podchorążych piątego roku – jeden z nich to przyszły pilot samolotu odrzutowego, drugi transportowego.

– Wystartujemy 20 sierpnia. Zamierzamy dziennie przemierzać rowerem około 150 km. W Polsce planujemy postoje w bazach lotniczych w Radomiu, Łasku i w Krzesinach oraz w przygranicznym Sulęcinie. Potem przejedziemy przez Niemcy i Holandię – opisuje pomysłodawca eskapady. Do Anglii lotnicy przeprawią się promem. – Z portu Hoek van Holland dopłyniemy do Harwich, a ostatni odcinek trasy, około 150 km, pokonamy w towarzystwie kilku żołnierzy RAF-u – dopowiada mjr Buśko.

Szczegóły rajdu są właśnie dopinane na ostatni guzik. Lotnicy mają także czas na ostatnie treningi i szlifowanie formy. – Czeka nas spore wyzwanie, zwłaszcza że każdego dnia rajdu niezależnie od pogody będziemy musieli jechać dalej – mówią. – Kończymy właśnie etap treningów indywidualnych. Ja na przykład w lipcu przejechałem już 1100 km. Od przyszłego tygodnia będziemy trenować zespołowo – dopowiada wykładowca.

Uczestnicy rajdu wezmą udział w uroczystościach upamiętniających bitwę o Anglię. Obchody jej 82. rocznicy odbędą się w Northolt na początku września.

W bitwie o Anglię (10 lipca – 31 października 1940 roku) wzięło udział 139 polskich lotników. Polacy byli drugą co do wielkości narodowością walczącą po stronie aliantów. Stanowili niespełna 5% lotników, ale strącili ponad 10% niemieckich samolotów. „Gdyby nie wspaniały wkład wniesiony przez polskie dywizjony i ich niezrównana waleczność, waham się, czy wynik bitwy byłby taki sam”, powiedział po walce sir Hugh Dowding, naczelny dowódca RAF-u.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Pixabay

dodaj komentarz

komentarze


Taniec na „Orle”
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Multimedaliści górą
Chwała bohaterom AK
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
HIMARS-y w Rumunii
Rubio: należymy do siebie
Finał B żołnierza w short tracku
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Arktyka pod lupą NATO
Zielone światło dla konwoju
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Ostatnia minuta Kutschery
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Fenomen podziemnej armii
Engineer Kościuszko Saves America
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Partnerstwo dla artylerii
Chciałem być na pierwszej linii
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Przez uchylone okno
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
POLSARIS, czyli oczy wojska
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Kierunek Rumunia
Medal Honoru dla Ollisa
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Misja zdrowie trwa
To nie mogło się udać, ale…
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
W NATO o inwestycjach w obronność
Gorąco wśród lodu
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Together on the Front Line and Beyond
Bojowy duch i serce na dłoni
Premier wojenny
„Wicher” rośnie w oczach
Buzdygan Internautów – głosowanie
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Oko na Bałtyk
PGZ szykuje Baobaba na eksport
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Outside the Box
Kolejne nominacje w wojsku
Invictus, czyli niezwyciężony
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Skromny początek wielkiej wojny
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO