moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Albatros” wyszedł na morze

Do 16 czerwca potrwa pierwszy etap prób morskich niszczyciela min ORP „Albatros”. Załoga stoczniowa w obecności m.in. przedstawicieli wojska sprawdza działanie systemów nawigacji, napędu i wyposażenia pokładowego. „Albatros” to druga jednostka projektu Kormoran II budowana przez stocznię Remontowa Shipbuilding.


fot. Marcin Koszałka / PortalMorski.pl

„Albatros” opuścił gdańską stocznię w ubiegłym tygodniu. – Jednostka osiągnęła gotowość do wyjścia w morze i tym samym rozpoczyna się regulowanie urządzeń i systemów – wyjaśnia Bartłomiej Pomierski, kierownik projektu budowy dwóch niszczycieli min typu Kormoran II. Pierwszy etap prób obejmuje testy systemów nawigacji, napędu i wyposażenia pokładowego. Okręt jest obsługiwany przez cywilną załogę, na jego pokład zaś weszli między innymi fachowcy ze stoczni, członkowie towarzystwa klasyfikacyjnego Polskiego Rejestru Statków oraz przedstawiciele wojska, w tym marynarze, którzy w przyszłości będą na nim służyć. Pierwszy etap prób potrwa do 16 czerwca. Po dwóch dniach przerwy „Albatros” ponownie pojawi się na Zatoce Gdańskiej – tym razem na cztery dni. Potem czekają go kolejne wyjścia. Próby morskie to najważniejszy sprawdzian przed włączeniem jednostki do służby. Podczas niego dokonuje się odbioru poszczególnych urządzeń i elementów wyposażenia.

„Albatros” to drugi z serii trzech niszczycieli min budowanych z myślą o polskiej marynarce. Pierwszy – ORP „Kormoran” – do służby wszedł prawie cztery lata temu. Trzeci, czyli ORP „Mewa”, został zwodowany w grudniu 2020 roku. Próby morskie jeszcze przed nim. Okręty w swojej klasie zaliczane są do najnowocześniejszych na świecie. Ich kadłuby skonstruowane zostały z amagnetycznej stali, każda z jednostek zaś oprócz dwóch wysokoprężnych silników ma także silniki elektryczne. Takie rozwiązania redukują pola fizyczne oraz natężenie emitowanych przez okręty dźwięków, a co za tym idzie zmniejszają ryzyko aktywowania ustawionych na ich drodze min. Dzięki pędnikom cykloidalnym Kormorany II zyskują ponadprzeciętną zwrotność, z kolei system zarządzania walką SCOT-M ma zapewnić załodze sprawną realizację misji bojowych.

Prototypowy okręt różni się jednak nieco od kolejnych dwóch „Kormoranów”. Dysponuje nieco inaczej skonfigurowanymi systemami łączności i nawigacji, ma też inny zestaw pojazdów podwodnych. Załoga ORP „Kormoran” korzysta między innymi z Morświna i urządzenia Saab Double Eagle III, podczas gdy w wyposażeniu „Albatrosa” i „Mewy” znalazły się sonar holowany Kraken Katfish, system Gavia, a także pojazd Saab Double Eagle Sarov. Okręty będą się też różniły armatą. Na pierwszym „Kormoranie” został zainstalowany 23-milimetrowy zestaw Wróbel. Marynarze z „Albatrosa” i „Mewy” będą korzystać z 35-milimetrowej armaty OSU-35. Z czasem wyposażenie wszystkich jednostek najpewniej jednak będzie ujednolicane.

– Rozpoczęcie prób morskich „Albatrosa” to dla nas świetna wiadomość. Z niecierpliwością czekamy aż okręt dołączy do służby. Zgodnie z informacjami, które do nas docierają, powinno to nastąpić jesienią tego roku – podkreśla kmdr por. Jarosław Iwańczuk, dowódca 13 Dywizjonu Trałowców, w którym będą służyć wszystkie trzy Kormorany. Załoga „Albatrosa” została już skompletowana. Podobnie jest z załogą trzeciego niszczyciela min ORP „Mewa”. Utworzą ją przede wszystkim marynarze, którzy obecnie służą na ORP „Czajka” – ostatnim z niszczycieli min projektu 206FM, który jeszcze pozostał w służbie. Wszystko wskazuje na to, że zostanie z niej wycofany do końca tego roku. – Załogi rozpoczęły już szkolenia zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. Odbywają się one na przykład u producenta silników we Friedrichshafen, ale też na Politechnice Gdańskiej czy w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej w Gdyni – wylicza oficer.

Tymczasem jednostka prototypowa, czyli ORP „Kormoran”, faktycznie zakończyła już badania eksploatacyjno-wojskowe, które przeprowadza się po wprowadzeniu okrętu do służby. W tej chwili trwa kompletowanie związanej z nimi dokumentacji. Okręt regularnie wykonuje też zadania na morzu. Ostatnio wziął udział w międzynarodowej operacji „Solidarna Belona”. Wspólnie z okrętami natowskiego zespołu SNMCMG1 i polskimi trałowcami poszukiwał min w okolicach Kołobrzegu. Skutecznie – załodze „Kormorana” udało się namierzyć trzy miny kotwiczne typu UMA z czasów II wojny światowej. – Zaawansowane systemy sprawiają, że okręt podczas tego typu zadań jest niezwykle skuteczny – podkreśla kmdr por. Iwańczuk. – Żartujemy sobie nawet, że kiedy „Kormoran” idzie w morze, to zawsze coś wygrzebie – dodaje.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marcin Koszałka / PortalMorski.pl

dodaj komentarz

komentarze

~Arek
1624042260
Przynajmniej jakieś pływające jednostki, które rzeczywiście się do czegoś przydają, a nie jak reszta, pływającego muzeum
6C-31-55-BE

25 lat w NATO – serwis specjalny
 
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Święto stołecznego garnizonu
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Wojna w świętym mieście, epilog
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
NATO na północnym szlaku
Front przy biurku
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Morze Czarne pod rakietowym parasolem
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Szpej na miarę potrzeb
Sprawa katyńska à la española
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Charge of Dragon
W Italii, za wolność waszą i naszą
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Na straży wschodniej flanki NATO
Głos z katyńskich mogił
Kadisz za bohaterów
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
NATO on Northern Track
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Ramię w ramię z aliantami
Wojna na detale
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Kolejne FlyEle dla wojska
Szarża „Dragona”
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Wojna w świętym mieście, część druga
Zmiany w dodatkach stażowych
Przygotowania czas zacząć
Sandhurst: końcowe odliczanie
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
SOR w Legionowie
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Strażacy ruszają do akcji
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Barwy walki
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Active shooter, czyli warsztaty w WCKMed
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Zachować właściwą kolejność działań

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO