moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowy dowódca JW Agat

W Gliwicach odbyło się oficjalne przekazanie dowodzenia najmłodszą jednostką wojsk specjalnych. – Moim priorytetem jest szkolenie żołnierzy – mówi polsce-zbrojnej.pl płk Artur Kozłowskinowy dowódca Agatu. Wcześniej na czele jednostki stał płk Sławomir Drumowicz, który na początku października został Dowódcą Komponentu Wojsk Specjalnych.

– Doskonale zna specyfikę operacji specjalnych, ma za sobą misje bojowe w Iraku i Afganistanie. To żołnierz z linii, ale ma też doświadczenie sztabowe. Trudno o lepszego kandydata – mówią o płk. Arturze Kozłowskim jego współpracownicy. Na czym chce skoncentrować się nowy dowódca Agatu? W rozmowie z polską-zbrojną.pl przyznał, że zamierza kontynuować działania rozpoczęte przez swojego poprzednika – płk Sławomira Drumowicza. – Rewolucji w jednostce nie będzie. Moim priorytetem jest szkolenie żołnierzymówi Kozłowski.Agat będzie nadal szkolił się z innym jednostkami polskich wojsk specjalnych oraz Gruzinami, Amerykanami, Brytyjczykami i prawdopodobnie Węgrami – dodaje.

Płk Artur Kozłowski w zawodowej służbie wojskowej jest od 1995 roku. Po ukończeniu Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu został dowódcą grupy specjalnej w 1    Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu (dziś Jednostka Wojskowa Komandosów). Później pełnił służbę na różnych stanowiskach w pododdziałach bojowych i w sztabie jednostki. W 2015 roku został wyznaczony na stanowisko szefa wydziału operacyjnego JWK. Jego współpracownicy z tamtego okresu przyznają, że zawsze potrafił odpowiednio kierować ludźmi. – Jest kompetentny, dobrze zna procedury i doktryny sił specjalnych. Jego sukces to wypadkowa ciężkiej pracy i kompetencji – mówi jeden z podoficerów JWK. – Cieszył się ogromnym autorytetem m.in. dzięki temu, że nie bał się odpowiedzialności – dodaje komandos.

Przez ostatnie trzy lata był szefem pionu operacyjnego, a potem szefem sztabu w Jednostce Wojskowej Agat. Płk Kozłowski czterokrotnie służył poza granicami kraju. W 2005 roku był dowódcą kompanii specjalnej w Iraku, w 2008 również w Iraku służył jako starszy oficer operacyjny Zgrupowania Sił Specjalnych. W 2011 roku był zastępcą dowódcy Zespołu Bojowego TF50 w Afganistanie, a na przełomie 2017 i 2018 roku dowodził Polskim Kontyngentem Wojskowym w Iraku.

Za dotychczasową służbę został odznaczony Krzyżem Zasługi za Dzielność, Wojskowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Srebrnym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, Srebrnym Medalem Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny. Otrzymał także Gwiazdę Iraku i Gwiazdę Afganistanu.

Nowego dowódcę witał dziś w Gliwicach gen. broni Jarosław Mika, dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych. – Objęcie tego stanowiska to duma, a jednocześnie wielkie zobowiązanie. Oby pana dowodzenie było powodem do satysfakcji. Przekazuję gratulację od ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka – mówił gen. Jarosław Mika.

Wcześniej, od 2014 roku Jednostką Wojskową Agat dowodził płk Sławomir Drumowicz. Na początku października szef MON-u wyznaczył go na stanowisko dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych.

Mocne uderzenie

Jednostka Wojskowa Agat została sformowana 30 czerwca 2011 roku na bazie Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej z Gliwic. Jej twórcą i pierwszym dowódcą był, dziś już nieżyjący, płk Sławomir Berdychowski „Czarny”. Żołnierze JW Agat przygotowani są do wsparcia operacji specjalnych na lądzie i w ograniczonym zakresie w środowisku wodnym. Mogą prowadzić rozpoznanie specjalne, lądowe akcje bezpośrednie, wspierać działania antyterrorystyczne i uwalniania zakładników. Agat to oddział przeznaczony do prowadzenia wsparcia militarnego i ochrony infrastruktury krytycznej. Jednostka współpracuje z komandosami z całego świata, m.in. z Brytyjczykami i Amerykanami. Żołnierze Agatu szkolili się w różnych miejscach na świecie, do tych najbardziej ekstremalnych można zaliczyć treningi w dżungli Gujany Francuskiej oraz we francuskich Alpach. Żołnierze jednostki brali też udział w programie „Military Assistance”, podczas którego wystąpili w roli instruktorów dla operatorów z Gruzji. Obecnie komandosi z Gliwic szkolą pododdziały antyterrorystyczne w Iraku. Jednostka wyposażona jest w ciężki sprzęt, m.in. wozy M-ATV.

Agat to skrót od słów Anty-Gestapo. Taką nazwę przybrał Oddział Dywersji Bojowej Agat, który w czasie wojny zajmował się wykonywaniem wyroków Polskiego Państwa Podziemnego. To właśnie jego tradycje odziedziczyli komandosi z Gliwic. Ich patronem jest gen. dyw. Stefan Grot-Rowecki, twórca i komendant główny Armii Krajowej.

Magdalena Kowalska-Sendek, Ewa Korsak

autor zdjęć: Magdalena Kowalska-Sendek

dodaj komentarz

komentarze

~OSS
1540485840
Nowy dowódca JW Agat jest w zawodowej służbie od 1991, a nie od 1995 r. - okres studiów w Wyższej Szkole Oficerskiej/służby jako podchorąży zaliczany jest do służby zawodowej jako kandydat na oficera zawodowego w kolejnych stopniach od szer. (pchor) do sierż. (pchor). W 1995 r. , po promocji rozpoczął służbę w korpusie oficerów zawodowych.
F1-DA-23-17

Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Kluczowe 30 dni
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Ostrosz zamiast Mureny
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Czekając na czołgi
Jest nowy szef BBN
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Groźny incydent w Libanie
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Syndrom Karbali
Systemy antydronowe poszukiwane
Początek wielkiej historii
Marynarz w koreańskim tyglu
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Świat się zbroi na rekordową skalę
Powrót WAM-u
Pościg Leopardów
Mosty nad Narwią
Wyścig Stalina
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Terytorialsi zapraszają
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Medyczne centrum w Krakowie
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Zbrodnia bez kary
Szef MON-u na Defence24 Days
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Kosmiczne oko armii
Bursztynowy wstrząs
Bieg ku pamięci bohaterów
„Kryzys” na AWL-u
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Nauki i nauczki z Afganistanu
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Adaptacja i realizm
Od cyberkursu po mundurówkę
Wicepremier apeluje o jedność
Mundury noszą ludzie
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
WAM coraz bliżej Łodzi
Natarcie w deszczu
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Więcej strzelnic w powiecie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
NATO i USA o Iranie
Strykery w akcji
Czołgi poszły w las
Zbrodnia i kłamstwo
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Wypadek w PKW UNIFIL
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Rzeźnik w rękach GROM-u
Lekcja 3 Maja
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
SAFE staje się faktem!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO