moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kolejny rekordowy kontrakt Jelcza

Należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka Jelcz podpisała dzisiaj drugi co do wartości kontrakt zbrojeniowy w swojej historii. Za 420 mln zł ma dostarczyć w ciągu trzech lat pięćset ciężarówek średniej ładowności wysokiej mobilności Jelcz 442.32 wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Pojazdy trafią do jednostek obrony terytorialnej.

Model 442.32 to nie tylko najmniejsza ciężarówka obecnie produkowana przez spółkę Jelcz z Laskowic, lecz również jedna z najnowszych. Konstrukcja została po raz pierwszy publicznie zaprezentowana w 2013 roku podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach.

Dwuosiowy pojazd o długości 7,98 metra, wysokości 2,74 m i szerokości 2,55 m ma masę 9600 kg i może zabrać sześć ton ładunku albo 24 w pełni wyposażonych żołnierzy. Sercem auta, określanego w nomenklaturze wojskowej jako ciężarówka średniej ładowności wysokiej mobilności, jest wysokoprężny silnik MTU 6R106TD21 o mocy 326 koni mechanicznych, dysponujący momentem obrotowym 1300 Nm przy 1200–1600 obr./min. Umożliwia on, w połączeniu z 9-stopniową skrzynią biegów, osiągnięcie prędkości maksymalnej 85 kilometrów na godzinę.

Ciężarówka, której wszystkie koła są wyposażone we wkładki Beadlock, pozwalające na krótkotrwały przejazd przy obniżonym ciśnieniu, jest przystosowywana do pokonywania przeszkód wodnych o głębokości do 1,2 metra.

Jelcze 442.32 są już w wyposażeniu polskiej armii. Na mocy podpisanej w grudniu 2013 roku rekordowej dla firmy należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej umowy o wartości 674 mln zł, wojsko ma do końca 2018 roku otrzymać 910 tych pojazdów. Do tej pory siły zbrojne odebrały prawie sześćset ciężarówek – 476 w wersji skrzyniowej z ławkami i opończą oraz 117 podwozi przeznaczonych do specjalistycznej zabudowy.

Grafika: MON

Dzisiaj w Laskowicach, w obecności ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, podpisano umowę na dostawę kolejnych Jelczy 442.32. Tym razem chodzi o pięćset pojazdów, za które wojsko zapłaci 420 mln zł. Umowa, którą parafowali płk Dariusz Pluta, szef Inspektoratu Uzbrojenia; płk Maciej Zając, zastępca szefa Szefostwa Techniki Lądowej Inspektoratu Uzbrojenia MON; Łukasz Dudkowski, prezes zarządu Jelcz sp. z o.o., oraz Leon Szuturma, wiceprezes zarządu Jelcz sp. z o.o., jest wariantowa.

Zakłada bowiem zamówienie gwarantowane na 97 ciężarówek (w 2017 roku 36 sztuk, w 2018 – 25 i w 2019 roku kolejne 36 sztuk), za które armia zapłaci 81,5 miliona zł oraz tzw. opcję na 403 kolejne (w 2017 roku – 64, w 2018 – 225, w 2019 roku – 114) za 338,5 miliona zł. Co to oznacza? Że wojsko może, ale nie musi opcjonalnych pojazdów kupić. Jeśli się jednak zdecyduje, to cena za nie będzie właśnie taka, jak w kontrakcie.

Prezes Jelcza, Łukasz Dudkowski, podkreśla, że umowa opiewająca w swojej maksymalnej wersji na 420 mln zł, ma dla spółki należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej znaczenie strategiczne. – Tylko raz w historii zakładu udało nam się pozyskać większy kontrakt. Dzięki zamówieniom, jakie w Jelczu składa resort obrony, zapewniamy stabilną pracę setkom pracowników, a także możemy realizować strategię wieloletniego rozwoju fabryki – mówi.


 Jak mało który zakład, nie tylko dotrzymujecie terminów, a to jest główna bolączka polskiego przemysłu, także niestety polskiego przemysłu obronnego, ale tworzycie perspektywy pozwalające zwiększyć zamówienia, a Polsce wasze produkty są bardzo potrzebne - powiedział minister Macierewicz.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Spółka Jelcz, mjr Robert Siemaszko / CO MON

dodaj komentarz

komentarze

~jaro7
1496339160
Czyli cena jednego pojazdu to okolo ....900tys !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to co mają złote opony,klamki i siedzenia?Polskie firmy zbrojeniowe jakwidac po tymzakupie,MSBS,granatnikach,rkm mają NAJDROŻSZY sprzęt.
D2-72-9A-60
~Scooby
1494945180
Miło. 2013 i kontrakt po 4 latach to jak na nas to zawrotne tępo. Przypominam , iż istnieją też polskie firny - dzieci gorszego boga- dla MON a mianowicie firmy prywatne. Ciekawym pojazdem jest opracowany Hipopotam.
96-69-5D-19

Sojusz ćwiczy szybką odpowiedź
Dwie karetki dla szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą
Medale na lodzie i śniegu
Dyrygent w mundurze
Brzescy saperzy i prace rozbiórkowe
Premier wojenny
Experience It Yourself
Niemiecka koncepcja wsparcia Polski
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Partnerstwo Polski i Litwy
Waiting for the F-35
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Co nowego w przepisach?
Wojskowy triumf na Gali Sportu
Używane Strykery dla Polski, a Rosomaki na eksport
Polscy panczeniści rozbili medalowy bank ME
Robo-pies wojskowych kryminalistyków
Warto iść swoją drogą
Projekt ustawy o aneksji Grenlandii w Kongresie USA
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
PKW „Noteć” – koniec misji
Polsko-amerykańska odpowiedź na rosnące cyberzagrożenia
W cieniu dumy floty
Snajperzy WOT-u szkolili się w Beskidzie Wyspowym
Trump chce Grenlandii i… negocjacji
Amerykański szogun
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
US Army wzmacnia obecność w Niemczech
Chińskie auta nawet nie zaparkują w pobliżu wojska
Medyczny impas
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Nowa lokalizacja 18 Brygady Zmotoryzowanej
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
Więcej niż alert: Jak państwo reaguje na zagrożenia terrorystyczne?
Piątka z czwartego wozu
Polskie MiG-i dla Ukrainy
Hołd dla gen. Skrzypczaka
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
Nowy europejski czołg
Człowiek, który sprzedał ciszę
Więcej mocy dla Orki
Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
Kurs dla pilotów Apache’ów czas start
Maj polskich żywych torped
„Dzielny Ryś” pojawił się w Drawsku
Jak zbudować armię przyszłości
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
ORP „Garland” w konwoju śmierci
USA: chcemy Grenlandii
Na tronie mistrza bez zmian
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
Good Morning, Orka!
Pucharowy medal na desce
Polskie „Delty” prawie w komplecie
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
O bezpieczeństwie u prezydenta
Góral z ORP „Gryf”
Ministrowie obrony Polski i Łotwy o strategicznej współpracy
Ratować w chaosie. Medycy szkoleni jak na wojnie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO