moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Zimowe manewry podhalańczyków

Pododdziały 21 Brygady Strzelców Podhalańskich przez dwa i pół miesiąca będą się rotacyjnie szkolić na poligonie w Nowej Dębie. Manewry rozpoczął 5 Batalion Strzelców Podhalańskich, który trenuje działania w terenie lesistym i niskich temperaturach, strzelanie, procedury wzywania ognia artyleryjskiego i ewakuacji medycznej.

Ćwiczenia, rozpoczynające się każdego roku w styczniu, są dla podhalańczyków ważne, bowiem zimowe warunki pozwalają sprawdzić gotowość wojsk do działania w trudnym terenie. – 90% czasu poświęcamy na działalność służbową, podobnie jak inne jednostki zmechanizowane w kraju, ale mamy swoją górską symbolikę i ona zobowiązuje. Dlatego robimy, co możemy, by jak najlepiej przygotować się do działania w wymagającym terenie – podkreśla płk Jarosław Mokrzycki, pełniący obowiązki dowódcy 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.

Tegoroczne zimowe ćwiczenia rozpoczęły się na poligonie w Nowej Dębie 16 stycznia i potrwają do 31 marca. W tym czasie pododdziały brygady będą trenowały rotacyjnie. Jako pierwsi na poligon przyjechali żołnierze 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich (5 BSP), którzy pozostaną tu niemal cztery tygodnie. Oprócz szkolenia ogniowego, przejdą w tym czasie szereg zintegrowanych oraz taktycznych zajęć, ze szczególnym naciskiem na prowadzenie działań zimą w terenie lesistym. – Chcemy, by żołnierze przećwiczyli długotrwałe działanie w niskich temperaturach i warunkach ograniczonej widoczności. Dlatego pracujemy głównie nad ich odpornością psychofizyczną – zaznacza ppłk Marcin Dusza, dowódca batalionu. – Każdy pododdział ma swoje zadania taktyczne. Kierujemy nimi ze stanowiska dowodzenia, dzięki czemu zgrywamy poszczególne elementy zgrupowania – dodaje.

W dzień i w nocy żołnierze kompanii zmechanizowanych doskonalą strzelanie sytuacyjne i kierowanie ogniem. Kompania wsparcia realizuje z kolei zadania w ramach procedury Call for Fire (CFF – wezwanie ognia artyleryjskiego). – Oprócz tego duży nacisk kładziemy na realizację procedury ewakuacji medycznej MEDEVAC w terenie lesistym i warunkach zimowych – podkreśla dowodzący 5 BSP.

Tylko w te ćwiczenia zaangażowanych jest m.in. 30 bojowych wozów piechoty, pięć czołgów T-72, sześć moździerzy M-98, wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike, dwa wozy dowodzenia i trzy wozy zabezpieczenia technicznego.

Na poligonie ćwiczą też żołnierze przeniesieni do rezerwy oraz służący w Narodowych Siłach Rezerwowych. W sumie w Nowej Dębie przebywa obecnie około 350 wojskowych.

Podczas kilkutygodniowych manewrów dowódcy zwracają także uwagę na przemieszczanie się i przyjmowanie przez żołnierzy postaw strzeleckich na nartach, a także – niełatwe w warunkach zimowych – maskowanie z wykorzystaniem środków podręcznych. – To wszystko może nam kiedyś ułatwić prowadzenie działań – czy to w terenie górzystym, czy lesisto-jeziornym, w zimie i przy niskich temperaturach – podkreśla ppłk Marcin Dusza. – Nasi żołnierze wykonują swoje zadania na terenie kraju, ale również wyjeżdżają na misje. Tam wykonują zadania w różnych środowiskach, a trudne warunki to wyzwanie – dodaje płk Jarosław Mokrzycki.

Po żołnierzach z 5 BSP w Nowej Dębie zamelduje się 21 Batalion Dowodzenia, a następnie 1 Batalion Strzelców Podhalańskich i 21 Batalion Logistyczny. Pozostała część pododdziałów będzie się szkoliła, przyjeżdżając na poligon na chwilę, na konkretne ćwiczenie, np. strzeleckie. – Chodzi o to, by w pełni wykorzystać dostępność poligonowych obiektów – tłumaczy kpt. Konrad Radzik, oficer prasowy 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.

Manewry poligonowe zakończy zgrupowanie pododdziałów plutonów zmechanizowanych i pancernych. – Wtedy żołnierze wezmą udział w zawodach użyteczno-bojowych, które wyłonią reprezentantów naszej brygady na turniej organizowany na szczeblu wojsk lądowych – kończy kpt. Radzik.

21 Brygada Strzelców Podhalańskich bierze udział w szkoleniach wojskowych w całej Europie. W Polsce podhalańczycy korzystają m.in. z poligonów w Żaganiu, Drawsku, Wicku Morskim, Trzciańcu i Nowej Dębie. Na tym ostatnim odbywa się jesienią główne wewnętrzne ćwiczenie podhalańczyków o kryptonimie „Lampart”.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: sekcja wychowawcza 5 bsp

dodaj komentarz

komentarze

~Hamer
1484821980
WSPANIAŁY kamuflaż zlewający się z otoczeniem i praktycznie niezauważalny oczywiście dla ślepca...!!!
86-2F-76-73

Pioruny do 2030 roku
Siła lądówki
PZL Mielec w planach MON-u
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
„Zielona lista” już za miesiąc
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Unex znaczy wszechstronny
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Satelity ochronią Bałtyk?
Pomorze ma potencjał
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Walka w dwóch światach
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Morski game changer
Flanka pod strażą
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Polska bliżej Turcji
Jak oślepić drona
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Prezydencka wizyta na MSPO
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Orlik z nowymi możliwościami
Autonomia w kosmosie
Polsko-fiński dron saperski
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Pomerania Has Potential
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
„Horyzont” przedłużony
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Wspólne zakupy z SAFE
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Battalions of the Future
Od mikrodronów po daleki zasięg
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Karaluch pokazał się na MSPO
Naprawianie Jelcza
Anatomia pocisku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Z prądem i pod prąd
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Koń roboczy Gladiusa
Kanada – wiodący kraj MSPO
Abordaż z polskim wsparciem
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Agresja na Polskę nie była „spacerem”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO