moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Żołnierze „na nieludzkiej ziemi”

Mundury, sztandary, a także przedmioty osobiste żołnierzy przetrzymywanych w obozach jenieckich NKWD można oglądać na wystawie „Na nieludzkiej ziemi… Armia Polska w ZSRR 1941–1942” w Muzeum Wojska Polskiego. – Ta wystawa ma skłaniać do myślenia o tym, co wydarzyło się pod okupacją sowiecką – mówi Wojciech Fałkowski, wiceminister obrony.

Wystawa „Na nieludzkiej ziemi… Armia Polska w ZSRR 1941–1942” została przygotowana z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy podpisania układu Sikorski-Majski oraz zawarcia umowy wojskowej między rządem Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie a rządem ZSRR. Dzięki tym porozumieniom setki tysięcy żołnierzy Wojska Polskiego przetrzymywanych w obozach jenieckich NKWD oraz obywateli II RP przymusowo deportowanych w głąb ZSRR odzyskało wolność. Wówczas utworzono armię polską, która wraz z ludnością cywilną, w sierpniu 1942 opuściła ZSRR. Dowodził nią generał Władysław Anders.

– Wystawa jest poświęcona pamięci tych, którzy nie doszli do polskich obozów, zostali na cmentarzach Rosji, Kirgistanu, Uzbekistanu, Kazachstanu, oraz tym, którzy przeszli Rosję, a później walczyli w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie mówił podczas otwarcia profesor Zbigniew Wawer, dyrektor muzeum. Z kolei Jan Kasprzyk, p.o. szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który jest współorganizatorem wystawy, przypomniał, że utworzona przez generała Andersa armia była „złożona z ludzi, którzy wiedzieli, czym jest wolność, ale doświadczyli piekła na ziemi”. – Ci wyniszczeni zsyłką i katorżniczą pracą ludzie mieli tak wielką wiarę w niepodległość, że zaciągnęli się do wojska, marząc, że czynem orężnym odzyskają tę upragnioną wolność. Ten marsz zakończył się sukcesem. Polska jest wolna i Polska może podziękować swoim bohaterom za wolność – podkreślił.

Zdaniem profesora Wojciecha Fałkowskiego, wiceministra obrony narodowej i honorowego patrona wystawy, ta ekspozycja ma nie tylko przypomnieć tak wielkie postacie jak gen. Anders i jego oficerowie.  Mam nadzieję, że będzie również prowokowała do myślenia o tym, co wydarzyło się pod okupacją sowiecką – dodał prof. Fałkowski.

Organizatorom wystawy udało się zgromadzić bardzo ciekawe eksponaty. Wśród nich jest m.in. prezentowany po raz pierwszy sztandar 8 Dywizji Piechoty, który z uwagi na ewakuację żołnierzy do Iranu w 1942 roku nigdy nie został im przekazany. Tę pamiątkę przechowywała w USA rodzina generała Bronisława Rakowskiego, który był dowódcą formacji. Ciekawostką jest też wykonana ręcznie gazetka ścienna 22 Pułku Piechoty z 1942 roku. Wśród rekwizytów są także… obrus i sztućce. Mają one jednak swoją wartość historyczną - były używane podczas przyjęcia wydanego przez gen. Andersa na cześć gen. Sikorskiego w 1941 roku. W muzeum prezentowane są również chorągiew 6 Baonu Sanitarnego 6 Dywizji Piechoty oraz mundury polskich żołnierzy więzionych w rosyjskich obozach.

Większość eksponatów to osobiste przedmioty żołnierzy. Wśród nich znajdują się między innymi menażka znaleziona w Katyniu, naramienniki i orzełek zrobiony z łyżki aluminiowej oraz buty wykonane przez jednego z wojskowych przetrzymywanych w Kozielsku. Na wystawie można także zobaczyć legitymację ppłk. Zygmunta Berlinga, komendanta bazy w Krasnowodzku oraz inne dokumenty wojskowe, takie jak legitymacje strzelca, sapera, wachmistrza, poświadczenia o przebytej służbie wojskowej lub przynależności do Dywizjonu Artylerii lub 21 Pułku Piechoty, a także dokument pozwalający na robienie zdjęć.

Eksponaty pochodzą ze zbiorów Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Katyńskiego, Muzeum Wojsk Lądowych z Bydgoszczy. Część przedmiotów na potrzeby ekspozycji udostępnili także pracownicy muzeum, których bliscy trafili z niewoli do Armii Polskiej w ZSRR, a później przeszli szlak bojowy 2 Korpusu Polskiego.

Obecna na uroczystości córka generała Andersa  Maria Anna Anders  nie kryła wzruszenia. – Bardzo dziękuję za tę wystawę. Pracujmy dalej, aby o tych żołnierzach, kombatantach, o generale Andersie nigdy nie zapomnieć – dodała Anders, która jest sekretarzem stanu w kancelarii premiera i pełnomocnikiem do spraw dialogu międzynarodowego.

Wystawa będzie otwarta do 18 grudnia 2016 roku.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Muzeum Wojska Polskiego

dodaj komentarz

komentarze


W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pioruny do 2030 roku
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Polsko-fiński dron saperski
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Polska bliżej Turcji
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Morski game changer
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Horyzont” przedłużony
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Prezydencka wizyta na MSPO
Karaluch pokazał się na MSPO
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Anatomia pocisku
„Zielona lista” już za miesiąc
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Autonomia w kosmosie
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Flanka pod strażą
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Naprawianie Jelcza
Od mikrodronów po daleki zasięg
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Pomorze ma potencjał
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Z prądem i pod prąd
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Wspólne zakupy z SAFE
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Jak oślepić drona
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
„Wielka ucieczka” okiem historyka
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Satelity ochronią Bałtyk?
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
PZL Mielec w planach MON-u
Orlik z nowymi możliwościami
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Battalions of the Future
Siła lądówki
Unex znaczy wszechstronny
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Kanada – wiodący kraj MSPO
Pomerania Has Potential
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Koń roboczy Gladiusa
Abordaż z polskim wsparciem
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Walka w dwóch światach
Polska a broń jądrowa – mity i fakty

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO