moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Czym jest tatuaż dla żołnierza

Umieszczanie patriotycznych symboli na ciele to dla mnie forma wyrażania przekonań – zapewnia 28-letnia szer. Marta z 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Tatuaż w polskiej armii to dziś nic niezwykłego, mają go zarówno szeregowi, jak i oficerowie. Moda wśród żołnierzy pojawiła się wraz z pierwszymi wyjazdami na zagraniczne misje.


Kiedyś żołnierze skrywali tatuaże pod mundurem w obawie przed dowódcami. Czasy się jednak zmieniły i zdarza się, że barki, ramiona czy nogi wojskowych zdobią ogromne obrazy. Najczęściej to symbole odwołujące się do wartości patriotycznych. Popularne są m.in. znak Polski Walczącej, symbole i portrety żołnierzy wyklętych, polska flaga, orzeł, wizerunek małego powstańca oraz motywy związane z husarią. Wojskowi tatuują na ciele również znaki religijne, np. krzyż, różaniec, albo odnoszące się do dawnych symboli słowiańskich.


– Pierwszy tatuaż zrobiłem po powrocie z misji, czyli w 2004 roku. Kiedy służyłem w Afganistanie, przekonałem się, że wśród amerykańskich żołnierzy tatuaże są powszechne. Właściwie trudno było znaleźć żołnierza, który nie miał w ten sposób ozdobionego ciała – opowiada podoficer jednej z jednostek wojsk specjalnych. Postanowił zrobić na swoim ramieniu tatuaż typu tribal (tzn. nawiązujący do wzorów ludowych, plemiennych). Dziesięć lat później wykonał następny. – Tym razem wybrałem motyw patriotyczny. Na przedramieniu wytatuowałem motto kojarzone między innymi z husarią »Amor patriae nostra lex«. Poza tym noszę także jaszczurkę, która symbolizuje polską organizację podziemną – opowiada.

Szeregowy Marta (nie chce podać nazwiska) z 10 Brygady Kawalerii Pancernej tego typu ozdobami zainteresowała się jeszcze przed rozpoczęciem służby. Na pierwszym roku studiów zrobiła sobie niewielki tatuaż na szyi. Potem pojawiły się kolejne, na żebrach, łopatce i przedramieniu. – Gdy w 2012 roku dostałam się do armii, postanowiłam wykonać jeszcze jeden. Ponieważ służę w szeregach 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, to zdecydowałam się na malunek przedstawiający husarza z biało-czerwoną flagą. Czuję się patriotką i umieszczanie takich symboli na ciele jest dla mnie sposobem na wyrażenie przekonań. Jestem dumna z biało-czerwonych barw – podkreśla 28-latka.

Tatuowanie symboli patriotycznych jest dla wielu żołnierzy dowodem na przywiązanie do polskiej tradycji i historii. W taki właśnie sposób wykonywanie tatuaży patriotycznych tłumaczy starszy stopniem oficer. Ze zrobieniem pierwszego malunku zwlekał ze względu na służbę w armii. – Środowisko wojskowe jest dość konserwatywne. Wahałem się, bo wiedziałem, że są osoby, które patrzą na to nieprzychylnie – wyjaśnia. Ostatecznie, w wieku 33 lat, już jako major, zdecydował się na taką ozdobę.

Jednak nie wszystkie tatuaże są dobrze widziane w wojsku. W maju ubiegłego roku MON zaostrzył przepisy i w rezultacie malunki widoczne na twarzy, szyi czy przedramionach są przeciwwskazaniem do służby.

Czy tatuaże rzeczywiście mogą przeszkadzać w służbie i czy przepisy zostaną złagodzone – przeczytaj w sierpniowym numerze „Polski Zbrojnej”.

Paulina Glińska, Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: arch. prywatne

dodaj komentarz

komentarze


„Horyzont” przedłużony
Okoń z bezzałogowcami
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Latające oko dla polskich żołnierzy
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Długa droga do domu
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Z prądem i pod prąd
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
„Rybitwa” wyszła na morze
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Batalion Model 44 pokazał moc
Gorący lipiec PKW Łotwa
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Saperzy przesiadają się na nowe mosty PFM
Poczuć się jak działonowy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Silny gryf na Litwie
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Cios w plecy
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Gry w wojnę w AWL-u
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
FA-50 na straży polskiego nieba
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Urzędnicy na poligonie
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Koniec okularów w służbie?
Oni podjęli wyzwanie
Jak przetrwać kryzys?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Obrona powietrzna będzie strzelać szybciej
Flanka pod strażą
Moriana – nawodny dron
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pojazdy jak żywe
Medale w skokach na celność lądowania
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Tarantula z plecaka
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Ocean dronów
Polska w koalicji antybalistycznej
Latający miecz przy granicy
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Samorządy filarem odporności państwa
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Offset za Apache'e
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Abordaż z polskim wsparciem
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO