moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Koniec resetu w Monachium

W 2009 roku nowo wybrany wiceprezydent USA Joe Biden obwieścił na konferencji bezpieczeństwa w Monachium reset, czyli nowy początek w relacjach amerykańsko-rosyjskich. Aby sugestywnie zilustrować to nowe otwarcie, organizatorzy urządzili nawet mały spektakl, dostarczając Bidenowi gigantyczny guzik z napisem reset, który to Biden publicznie i energicznie nacisnął przy aplauzie sali. Reset ze strony amerykańskiej okazał się rzeczywisty i poskutkował szeregiem ustępstw, m.in.:. podpisaniem traktatu START, redukującego potencjały nuklearne Rosji i USA, wycofaniem się z budowy chroniących terytorium amerykańskie elementów tarczy antyrakietowej w Czechach i w Polsce i de facto zamrożeniem procesu rozszerzenia NATO o Gruzję i Ukrainę. Po stronie rosyjskiej podobnych koncesji raczej nie dało się zauważyć, choć administracja amerykańska często podkreślała, że współpraca z Rosją w kwestii irańskiej układała się lepiej niż przed resetem – zauważa Marcin Zaborowski, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Sześć lat później i w drugim już roku wojny ukraińskiej ten sam wiceprezydent Biden przyznał publicznie w Monachium, że czas zastąpić reset nowym podejściem – asertywnością. Podczas gdy uzbrojeni przez Moskwę separatyści, wspierani przez jednostki rosyjskie zdobywają kawałek po kawałku wschodnią Ukrainę, Zachód jak dotąd odmawia jej wsparcia dostawami broni, mającej służyć obronie jej terytorium. Ogłaszając w Monachium, że USA wspomogą Ukrainę, aby mogła się sama obronić, Biden zasugerował, że Waszyngton może zrewidować swoje dotychczasowe stanowisko w tej kwestii. W podobnym duchu, aczkolwiek mniej jednoznacznie wypowiedział się również szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry.

Nowy ton wobec Rosji pobrzmiewał również w przemówieniu kanclerz Merkel, która nie pozostawiła wątpliwości, że to Rosja jest odpowiedzialna za kryzys we wschodniej Ukrainie. Niemniej jednak, zarówno Merkel jak i szef niemieckiej dyplomacji Steinmeier stanowczo opowiedzieli się przeciwko dostawom broni dla Ukrainy. Być może USA i Niemcy podzielą się rolami ‘złego i dobrego policjanta’ w celu wzmocnienia pozycji Merkel podczas negocjacji w Mińsku, ale póki co rezultat jest taki, że separatyści są dozbrajani w najbardziej nawet zaawansowaną broń przez Rosję, a Ukraina pozostaje sama, nieuchronnie przegrywając tę nierówną walkę.

Berlin najprawdopodobniej nigdy nie zaakceptuje przekazywania broni Kijowowi, może być ona bowiem użyta przeciw rosyjskim żołnierzom. Opowiada się przeciwko temu zdecydowana większość opinii publicznej w Niemczech i zdanie to podziela praktycznie cała klasa polityczna w od prawicy po lewicę. Z przyczyn historycznych jest to zresztą stanowisko zrozumiałe. To oczywiście nie oznacza, że Berlin nie będzie wspierać Kijowa w inny sposób, chociażby gospodarczo i pomagając w reformach. O takiej pomocy mówiła kanclerz Merkel i jest ona z pewnością nie mniej potrzebna Ukrainie, niż broń.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow jest stałym bywalcem monachijskiej konferencji. Jego wystąpienia bywały mniej lub bardziej kontrowersyjne, ale zawsze słuchano go z zainteresowaniem, a nawet niemałą dozą sympatii, jako polityka, który skutecznie broni interesów swojego kraju. W tym roku jednak wypowiedz Ławrowa była po prostu agresywna, pełna kłamstw tak oczywistych, że wzbudziła jawne oburzenie sali. Przede wszystkim jednak, posunął się za daleko wobec przychylnych mu raczej Niemców, argumentując, że to Zachód był winien podziału Niemiec. Źle odebrany został także lekceważący stosunek do reprezentującego gospodarzy eurodeputowanego Elmara Broka.

Można było odczuć różne stopnie zniechęcenia i zniecierpliwienia Rosją, od jastrzębich wypowiedzi republikańskiego senatora Grahama, który określił słowa Ławrowa mianem ‘śmieci’ (garbage), po gołębie zapewnienia ministra Steinmeiera, który wyrażał nadzieję, że kiedyś będzie jeszcze można się z Rosją dogadać. Ale jedno było jasne – obecnym władzom w Moskwie nikt nie ufa i nikt nie przyznawał się do przyjaźni z prezydentem Putinem. Przyszłość pokaże czy w istocie w relacjach z Moskwą pojawi się ów nowa asertywność, o której mówił Biden. Póki co reset przechodzi do historii i wygląda na to, że to się na razie szybko nie zmieni.

Źródło: www.pism.pl

Marcin Zaborowski
dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych

dodaj komentarz

komentarze


Wojsko wskazało priorytety
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Together on the Front Line and Beyond
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Spluwaczki w nowej odsłonie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Torami po horyzont
Koniec olimpijskich zmagań
Skromny początek wielkiej wojny
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Finlandia dla Sojuszu
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Rubio: należymy do siebie
Focus of Every Move
Kierunek Rumunia
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Fenomen podziemnej armii
Oko na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Sprintem do bobsleja
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Polska poza konwencją ottawską
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Partnerstwo dla artylerii
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Selonia, czyli łotewski poligon
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
„Jaskółka” na Bałtyku
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Walka o pierwszą dziesiątkę
Życie pod ostrzałem
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Laboratorium obrony państwa
Outside the Box
Desant w Putlos
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Cztery lata wojny w Ukrainie
Debiut skialpinizmu
Chciałem być na pierwszej linii
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO