moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Gen. Koziej: Wirtualny atak jest realny

Zagrożenia w przestrzeni wirtualnej są podobne do tych w geoprzestrzeni. Jeśli w realnym świecie wzrasta pospolita przestępczość, musimy być świadomi, że w cyberprzestrzeni złodzieje mogą kraść nasze dane czy pieniądze – mówi gen. Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, które opracowało „Doktrynę Cyberbezpieczeństwa”.


Wyobraźmy sobie taką sytuację: atakuje nas nieprzyjaciel, wojna rozwija się w najlepsze, jednak przeciętny człowiek nawet nie wie, że ona trwa. Toczy się bowiem w przestrzeni wirtualnej. Realne?

Gen. Stanisław Koziej: W tej chwili raczej trudno wyobrazić sobie cyberwojnę na skalę tak dużą, że konieczne byłoby na przykład zaangażowanie naszych sojuszników z NATO. Z pewnością jednak wirtualny atak na elementy infrastruktury krytycznej i instytucje, czy to państwowe, czy prywatne, jest jak najbardziej realny. Przecież na świecie do takich sytuacji dochodzi.

I przed tym właśnie ma nas chronić spójna doktryna cyberbezpieczeństwa? Biuro Bezpieczeństwa Narodowego właśnie przygotowało poświęcony jej dokument…

„Doktryna Cyberbezpieczeństwa” nie jest dokumentem operacyjnym. Nie wskazuje konkretnych sposobów obrony przed atakiem cyfrowym. Naszą intencją było raczej stworzenie swego rodzaju wspólnej platformy porozumienia co do cyberbezpieczeństwa dla instytucji państwowych, ale też prywatnych. Każda z nich buduje swoją strategię radzenia sobie z tego typu zagrożeniami – począwszy od rządu, wojska, przez służby specjalne, instytucje publiczne, prywatne firmy, a skończywszy na pojedynczych obywatelach, którzy przecież zabezpieczają własne komputery przed włamaniem czy kradzieżą danych.

Mówiąc obrazowo – cyfrowa mapa Polski pełna jest wysp, które dbają o swoje bezpieczeństwo w wirtualnej przestrzeni. Nam zależy, by te wyspy scalić w jeden kontynent. Wypracować wspólny katalog zasad, według których można by postępować, tak aby działać najbardziej efektywnie. Przy czym na poziomie doktryny nie dajemy oczywiście gotowych recept. Wskazujemy na filozofię zwalczania zagrożeń, które mogą przyjść z bardzo różnych kierunków.

No właśnie – z jakich konkretnie?

Można powiedzieć, że zagrożenia w przestrzeni wirtualnej stanowią dokładną analogię zagrożeń w geoprzestrzeni. Można je tak samo podzielić na wewnętrzne i płynące z zewnątrz. Jeśli w realnym świecie rośnie zagrożenie pospolitą przestępczością, musimy być świadomi, że złodzieje mają teraz w cyberprzestrzeni możliwość kradzieży naszych danych czy pieniędzy. Gdy zwracamy uwagę na problem wynikający z różnego rodzaju ulicznych demonstracji, protestów społecznych, okupowania budynków użyteczności publicznej, musimy być gotowi na przykład na blokowanie rządowych stron internetowych. Przykłady można by mnożyć.

Jakie rozwiązania proponują twórcy doktryny?

Ważną sprawą jest samo uświadomienie sobie zagrożeń. Należy też stale monitorować sytuację w otaczającym nas świecie i uwzględniać w strategiach działania potencjalne zagrożenia. Przykład: każdy samorząd zobowiązany jest przygotować plan działania na wypadek wojny, ataku terrorystycznego czy niepokojów społecznych. Teraz powinien też uwzględniać zagrożenia w cyberprzestrzeni.

Doktryna mówi także o konieczności odpowiedniego przygotowania osób odpowiedzialnych za wirtualne bezpieczeństwo na różnych poziomach. Podpowiada, jakie kierunki powinny być w takich szkoleniach uwzględniane. Wskazujemy na potrzebę stworzenia odpowiedniej polityki kadrowej, kształcenia fachowców od bezpieczeństwa cybernetycznego na wyższych uczelniach, ale też wyławiania i włączania do systemu obywateli, którzy chcieliby się zaangażować w jego tworzenie i funkcjonowanie.

Z jakich narzędzi przy tym korzystać?

W doktrynie mówimy o konieczności rozwoju kryptologii i kryptografii, tworzeniu systemów służących do tajnej łączności, o zapewnianiu sobie pełnej kontroli nad kupowanym za granicą uzbrojeniem. Chodzi tutaj o dostęp do kodów źródłowych, tak by mieć pewność, że to my, a nie producent, w pełni panujemy nad tym sprzętem.

W dokumencie skazujemy również konieczność współpracy publiczno-prywatnej. Kraj może zostać zdestabilizowany także przez uderzenie w prywatne firmy czy koncerny. Dlatego do dbania o jego bezpieczeństwo musimy poczuwać się wszyscy.

rozmawiał Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: arch. BBN

dodaj komentarz

komentarze


Oko na Bałtyk
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Spluwaczki w nowej odsłonie
Kierunek Rumunia
Together on the Front Line and Beyond
Finlandia dla Sojuszu
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Rubio: należymy do siebie
Koniec olimpijskich zmagań
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Debiut skialpinizmu
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Outside the Box
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Walka o pierwszą dziesiątkę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Skromny początek wielkiej wojny
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Arktyka pod lupą NATO
Partnerstwo dla artylerii
Sprintem do bobsleja
Selonia, czyli łotewski poligon
Chciałem być na pierwszej linii
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Arktyczne polowanie NATO
Gorąco wśród lodu
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Torami po horyzont
Życie pod ostrzałem
Polska poza konwencją ottawską
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Engineer Kościuszko Saves America
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Fenomen podziemnej armii
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO