moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

ORP „Kondor” wystrzelił torpedę

Pozbawiona ładunku ćwiczebna torpeda Mk-37 Mod 2 pokonała dystans kilku mil morskich, zbliżyła się do celu i zatrzymała. Tam czekali na nią nurkowie. Wystrzeleniem ćwiczebnej torpedy zakończyło się kilkumiesięczne szkolenie załogi ORP „Kondor”.


– Załoga musiała wykryć cel. Następnie, wykonując odpowiednie manewry, ustawić okręt w pozycji poprzedzającej atak i określić parametry ruchu nieprzyjacielskiej jednostki (kierunek i prędkość). Wreszcie dać strzał – tłumaczy kmdr ppor. Krzysztof Snarski, dowódca ORP „Kondor”.

Nurkowie i poławiacz torped

Zadanie wykonywano na wodach południowego Bałtyku. Pozbawiona ładunku ćwiczebna torpeda Mk-37 Mod 2 pokonała dystans kilku mil morskich. Zbliżyła się do celu, następnie zatrzymała. Tak została wcześniej zaprogramowana. Jej wystrzelenie i tor, po jakim się poruszała, obserwowano z pokładu śmigłowca Mi-2. W miejscu, gdzie stanęła torpeda, załoga rzuciła do morza pławkę dymną. Miało to ułatwić lokalizację pocisku. – Potem do akcji wkroczyli nurkowie z ORP „Lech”. Na spuszczonym z pokładu pontonie podeszli do torpedy, założyli na nią specjalny kosz i przeholowali w pobliże poławiacza torped K-8 – wyjaśnia kmdr ppor. Radosław Pioch, rzecznik 3 Flotylli Okrętów. – Torpeda została wciągnięta na pokład za pomocą żurawika – dodaje. Przedsięwzięcie zabezpieczała także inna jednostka pomocnicza, holownik H-8. – Ostatecznie nie został on użyty, ale przez cały czas pozostawał w gotowości do działania – zaznacza kmdr ppor. Pioch.

Kilka etapów

Wykonanie zadania ogniowego na Bałtyku zakończyło kilkumiesięczny cykl szkoleniowy załogi ORP „Kondor”. Rozpoczął się on w kwietniu, gdy dobiegł końca remont jednostki i przyszedł nowy dowódca. – Rozpoczęliśmy od tak zwanego szkolenia O-1 i O-2 – wspomina kmdr ppor. Snarski. Pierwsze dotyczy przygotowania załogi do wyjścia z portu i podjęcia walki, drugie ma potwierdzić gotowość danego okrętu do samodzielnego działania na morzu. – Potem ćwiczyliśmy procedury związane z wykonaniem zadania ogniowego, ale jeszcze bez uzbrojenia. Przeprowadziliśmy tak zwane strzelanie techniczne polegające na sprawdzeniu wyrzutni i umiejętności działania załogi. Ostatnim etapem było wczorajsze wystrzelenie torpedy ćwiczebnej – wylicza kmdr ppor. Snarski. – Na szczęście, wszystko poszło po naszej myśli – dodaje.

Zanim okręt wyszedł w morze, w gdyńskim porcie odbył się załadunek torpedy. – W przypadku niewielkiej jednostki, jaką jest ORP „Kondor”, powoduje to konieczność demontażu wyposażenia kuchennego i elementów części socjalnej, a następnie zainstalowanie specjalnego urządzenia załadowczego – podkreśla kmdr ppor. Pioch i dodaje: – Załadunek jest tym trudniejszy, że prowadzi się go w małej, ciasnej przestrzeni.

ORP „Kondor” to jeden z pięciu okrętów podwodnych Marynarki Wojennej RP i jedna z czterech jednostek typu Kobben. Do służby wszedł w 2003 roku. Wcześniej służył w norweskich siłach morskich. Pod polską banderą brał udział w natowskiej operacji „Active Endeavour” na Morzu Śródziemnym. Jego misja polegała na prowadzeniu rozpoznania i dozorowaniu akwenu, a także na identyfikacji jednostek nawodnych.

Okręt ma osiem wyrzutni torpedowych. Na powierzchni rozwija prędkość 10 w., pod wodą – 17,5 w. Może się zanurzyć na głębokość 200 m. Jego zasięg określono na 3800 Mm. Załoga Kobbena liczy 24 oficerów i marynarzy.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kpt. mar. Przemysław Płonecki

dodaj komentarz

komentarze


Śmigłowce przyszłości dla NATO
Debiut skialpinizmu
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Borsuki, ognia!
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Walka o pierwszą dziesiątkę
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Sprintem do bobsleja
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Torami po horyzont
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Outside the Box
Życie pod ostrzałem
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Polska poza konwencją ottawską
Skromny początek wielkiej wojny
Debiut ogniowy Borsuków
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Koniec olimpijskich zmagań
Dni Huty Pieniackiej były policzone
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Fenomen podziemnej armii
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Spluwaczki w nowej odsłonie
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Kierunek Rumunia
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
„Jaskółka” na Bałtyku
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Focus of Every Move
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Oficer od drona
Polski sektor obronny za SAFE
Cztery lata wojny w Ukrainie
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Wojsko wskazało priorytety
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Laboratorium obrony państwa
Morskie koło zamachowe
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Przemyślany każdy ruch
Oko na Bałtyk
Together on the Front Line and Beyond
Czas na oświadczenia majątkowe
Desant w Putlos
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Chciałem być na pierwszej linii
W hołdzie żołnierzom wyklętym

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO