moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Ostrołęka – początek końca powstania

To była jedna z największych batalii powstania listopadowego. 26 maja 1831 roku pod Ostrołęką starły się wojska dowodzone przez generała Jana Skrzyneckiego i feldmarszałka Iwana Dybicza. Bitwa pochłonęła po obu stronach ponad 10 tysięcy zabitych i rannych. W jej 183. rocznicę w Ostrołęce zostaną pochowane odnalezione szczątki jednego z jej uczestników.


– Bitwa ostrołęcka, choć uważana za nierozstrzygniętą, stała się punktem zwrotnym powstania listopadowego – tłumaczy Andrzej Filipkowski, historyk zajmujący się okresem XIX wieku. Jak dodaje, ciężkie straty poniesione przez polskie wojska nadszarpnęły morale powstańców. – Nie udało się już odbudować wiary w zwycięstwo i odtąd inicjatywę w wojnie przejęli Rosjanie – zaznacza.

Na morale powstańców wpłynęła także niewykorzystana przez dyktatora gen. Jana Skrzyneckiego militarna szansa Polaków. Po zwycięstwie w lutym 1831 roku pod Olszynką Grochowską powstańcy ruszyli do kontrofensywy. – Jednak po ponad dwóch miesiącach generał przerwał natarcie, co dało Rosjanom czas na przegrupowanie sił – mówi Filipkowski.

W rezultacie pod koniec maja wojska polskie rozlokowane pod Ostrołęką zostały zaskoczone przez 40-tysięczną armię rosyjską feldmarszałka Iwana Dybicza. Skrzynecki na czele 30 tysięcy żołnierzy rozpoczął przeprawę przez Narew do miasta. – Chciał utrzymać Ostrołękę i linię obronną wzdłuż rzeki – wyjaśnia historyk.

Rankiem 26 maja, gdy przeprawa nadal trwała, Rosjanie zaatakowali miasto. Ostrołęki broniły niewielkie oddziały, wśród których wsławił się 4 Pułk Piechoty Liniowej Królestwa Polskiego „Czwartacy”, dowodzony przez gen. Ludwika Bogusławskiego.

Mimo ich bohaterskiej obrony Rosjanie zajęli miasto. Dzięki temu, szykując natarcie, carskie wojska zyskały dogodną pozycje do ostrzeliwania przeprawiających się przez rzekę polskich oddziałów.


Film z inscenizacji bitwy pod Ostrołęką z okazji 180 rocznicy. Źródło: Polish Military Channel - Wadera

Pierwszy atak Rosjan udało się naszym siłom odeprzeć, Polacy ponieśli jednak ciężkie straty. Następne natarcie wojsk Dybicza przechylało szalę zwycięstwa na rosyjską stronę. Powstrzymała ich bohaterska szarża 4 baterii artylerii lekkokonnej ppłk. Józefa Bema. Ten manewr pozwolił armii Skrzyneckiego opuścić pobojowisko i wycofać się na Warszawę.

W krwawych walkach poległo 1800 Polaków, a 2900 zostało rannych. Zginęło też dwóch generałów: Ludwik Kicki, dowódca 2 Pułku Ułanów, oraz Henryk Kamieński, dowodzący 5 Dywizją Piechoty. Straty rosyjskie to około 5800 zabitych i rannych.

Co roku w rocznicę bitwy stowarzyszenia rekonstrukcyjne odtwarzające oddziały z tamtego okresu organizują pod miastem historyczne obozowisko. Można obejrzeć wyposażenie i uzbrojenie powstańców, a także pokazy artyleryjskie.

W tym roku głównym punktem obchodów będzie pogrzeb jednego z obrońców miasta w 1831 roku. Jak informuje Grażyna Talarek z ostrołęckiego Muzeum Kultury Kurpiowskiej, szczątki żołnierza 4 Pułku Piechoty archeologowie odnaleźli wiosną zeszłego roku na polu pod Gołyminem niedaleko Ciechanowa.

Tam wycofujący się spod Ostrołęki polski oddział starł się z rosyjskimi wojskami. Oprócz szczątków żołnierza historycy odkryli guziki mundurów, elementy wyposażenia i kule karabinowe. – Teraz żołnierz zostanie pochowany w krypcie Mauzoleum Bitwy pod Ostrołęką, gdzie spoczywają już szczątki kilkunastu Polaków poległych w bitwie – dodaje Grażyna Talarek.


Powstanie listopadowe wybuchło w Warszawie 29 listopada 1830 roku, kiedy słuchacze Szkoły Podchorążych Piechoty zaatakowali Belweder, siedzibę wodza naczelnego polskiej armii, brata cara Mikołaja I – wielkiego księcia Konstantego. Następnego dnia wojskowi opanowali stolicę, a na początku 1831 roku granice Królestwa Polskiego przekroczyła armia rosyjska. Po powstrzymaniu 25 lutego carskiego natarcia pod Olszynką Grochowską powstańcy ruszyli do kontrofensywy. Zwyciężyli pod Dębem Wielkim i Iganiami. Potem jednak dyktator gen. Jan Skrzynecki przerwał natarcie i Rosjanie odzyskali siły. Po bitwie pod Ostrołęką carska armia rozpoczęła zwycięski marsz na Warszawę. Zajęła ją we wrześniu 1831 roku. Kilka tygodni później rozpadł się polski sejm, rząd i wojsko, a w końcu października nastąpił ostateczny upadek powstania.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: UM Ostrołęka, mjr Piotr Szczepański

dodaj komentarz

komentarze


„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Satelity ochronią Bałtyk?
Polsko-fiński dron saperski
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Wspólne zakupy z SAFE
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Pioruny do 2030 roku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Autonomia w kosmosie
Battalions of the Future
Polska bliżej Turcji
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Anatomia pocisku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL Mielec w planach MON-u
Flanka pod strażą
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Walka w dwóch światach
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Zielona lista” już za miesiąc
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Unex znaczy wszechstronny
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Gorący lipiec PKW Łotwa
Orlik z nowymi możliwościami
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Naprawianie Jelcza
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Siła lądówki
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Od mikrodronów po daleki zasięg
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Karaluch pokazał się na MSPO
Morski game changer
Z prądem i pod prąd
Kanada – wiodący kraj MSPO
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Horyzont” przedłużony
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Prezydencka wizyta na MSPO
Jak oślepić drona
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Abordaż z polskim wsparciem
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Pomerania Has Potential
Wojskowe MMA dla terytorialsów
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Pomorze ma potencjał
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Koń roboczy Gladiusa
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO