moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Ruszyła budowa Kormorana II

W gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding rozpoczęła się budowa prototypowego polskiego niszczyciela min Kormoran II. Gotowy okręt ma zostać przekazany marynarce wojennej za dwa lata. Ministerstwo Obrony Narodowej chce zamówić trzy tego typu jednostki. Będą kosztować półtora miliarda złotych.


Zgodnie z rozpisanym do 2026 roku programem modernizacji marynarki wojennej armia będzie przeznaczać ponad miliard złotych rocznie na nowe okręty, systemy rozpoznawcze i dowodzenia, śmigłowce i bezzałogowce (latające i pływające) – to w sumie dwadzieścia dwa programy operacyjne.

Najdroższe będą okręty podwodne. Wojsko chce kupić trzy. Trzeba będzie na nie wydać do dziewięciu miliardów złotych. Marynarka ma otrzymać także m.in. trzy okręty patrolowe z funkcją zwalczania min – kryptonim Czapla, trzy okręty obrony wybrzeża – kryptonim Miecznik oraz trzy niszczyciele min kryptonim Kormoran II.

Najszybciej mają wejść do służby te ostatnie. Jesienią ubiegłego roku Inspektorat Uzbrojenia MON zawarł umowę na zbudowanie do 2016 roku w ramach pracy badawczo-rozwojowej prototypowej jednostki. Ma to zrobić konsorcjum, któremu przewodniczy gdańska stocznia Remontowa Shipbuilding (w skład wchodzą również Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej oraz Stocznia Marynarki Wojennej S.A.). Jeśli pierwszy z Kormoranów II spełni oczekiwania wojska, konsorcjum zbuduje do 2022 roku dwie kolejne jednostki tego typu. Za trzy okręty armia zapłaci nieco ponad półtora miliarda złotych.


Dziś w gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding rozpoczęto cięcie pierwszych blach stali amagnetycznej, z której powstanie prototypowy Kormoran II. W uroczystości, bo cięcie blach traktowane jest jako symboliczne rozpoczęcie budowy okrętu, wziął udział wiceminister obrony narodowej Czesław Mroczek. – Mamy dobry, ambitny i przemyślany program modernizacji. Mamy środki finansowe dzięki wzrostowi gospodarczemu, dzięki sile polskiej gospodarki. W tej chwili potrzeba nam zdolności polskich inżynierów i konstruktorów, zdolności przemysłowych – podkreślił wiceminister.

Dodał, że w tej chwili warunkiem sukcesu programu unowocześnienia wojennej floty jest teraz nie wola MON, ale zdolności rodzimego przemysłu.

Reprezentujący wykonawców Andrzej Wojtkiewicz, prezes zarządu stoczni Remontowa Shipbuilding, zapewniał, że konsorcjum podoła zadaniu, jakiego się podjęło. Podkreślił, że aby zbudować okręt ze stali amagnetycznej, czyli w technologii, w której do tej pory nie budowano okrętów dla polskiej marynarki wojennej, jego stocznia zainwestowała nie tylko w ludzi i ich szkolenie, ale również w specjalistyczne wyposażenie.

– Zbudowaliśmy specjalną halę, w której powstanie okręt. Dzisiejsza uroczystość to w zasadzie ostatni dzień, kiedy można ją swobodnie zwiedzać, bo jak zacznie się budowa, będziemy w niej utrzymywać bardzo rygorystyczne warunki klimatyczne, w tym czystości powietrza, aby okręt spełniał wszystkie normy narzucone przez technologię stali amagnetycznej – wyjaśniał prezes Wojtkiewicz.


Kormoran II:
– wyporność: maksymalna: 850 ton;
– długość całkowita: 58,00 m;
– szerokość: 10,30 m;
– wysokość do pokładu dziobówki: 6,40 m;
– wysokość do pokładu głównego na rufie: 4,70 m;
– zanurzenie konstrukcyjne kadłuba: 2,60 m;
– prędkość: nie mniej niż 15 w;
– zasięg pływania: nie mniej niż 2500 mil morskich;

Uzbrojenie i wyposażenie:
– zintegrowany mostek nawigacyjny;
– zintegrowany system dowodzenia i kierowania uzbrojeniem;
– armata morska – 23 mm;
– dwa wielkokalibrowe karabiny maszynowe;
– dwa przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe;
– sonar podkilowy;
– sonar samobieżny (SPVDS);
– pojazdy bezzałogowe wielo- i jednokrotnego użytku;
– zdalnie odpalane ładunki wybuchowe do niszczenia min;
– dwuprzedziałowa komora dekompresyjna.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: mjr Szczepan Głuszczak, www.remontowa-rsb.pl, Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~JB
1398851880
Przepraszam, co ten statek ma na dziobowym flagsztoku?
76-70-E0-57
~jakiś
1398466500
Drżyjcie ARMIE świata! Uzbrojenie nowatorskie i super skuteczne!
B4-F2-89-E2
~ja
1398458640
Działko docelowo ma mieć kaliber 35mm. Nie mogę zrozumieć dlaczego będzie 2 zestawy przenośne przeciwlotnicze (GROM/ Piorun). Powinny być na stałe zamocowane jak armaty i karabiny. Tylko w ten sposób bedą skutecznie i szybko użyte. Człowiek na pokładzie jest najsłabszym i podatnym na warunki atmosferyczne elementem w tym systemie okrętowym.
9C-1A-F3-58

Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Horyzont” przedłużony
Z prądem i pod prąd
Battalions of the Future
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Koń roboczy Gladiusa
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Polsko-fiński dron saperski
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Kanada – wiodący kraj MSPO
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pioruny do 2030 roku
Orlik z nowymi możliwościami
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Autonomia w kosmosie
Flanka pod strażą
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Siła lądówki
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Unex znaczy wszechstronny
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Satelity ochronią Bałtyk?
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Od mikrodronów po daleki zasięg
Abordaż z polskim wsparciem
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL Mielec w planach MON-u
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Prezydencka wizyta na MSPO
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Walka w dwóch światach
Pomorze ma potencjał
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Jak oślepić drona
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Robot z Piorunami w Kielcach
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Morski game changer
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO