moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Nagrodzony za obronę polskiej bazy w Ghazni

Jego odwaga i trafne decyzje pomogły obronić bazę przed atakiem talibów. Za zasługi w czasie misji w Afganistanie kapral Łukasz Piotrowski został zgłoszony do odznaczenia prezydenckim Krzyżem Wojskowym. Został też wybrany tegorocznym Podoficerem Roku Dowództwa Garnizonu Warszawa.


– Dzięki bohaterstwu i zimnej krwi kaprala Łukasza Piotrowskiego na polu walki wiele osób w bazie Ghazni zawdzięcza mu życie – napisał we wniosku o nadanie mu Krzyża Wojskowego dowódca 25 Brygady Kawalerii Powietrznej gen. bryg. Marek Sokołowski. Z żołnierzami tej jednostki kapral służył na misji w Afganistanie jako dowódca załogi transportera Rosomak.

Podoficer świetnie pamięta popołudnie 28 sierpnia 2013 roku, kiedy bazą wstrząsnęła potężna eksplozja. – Miałem dyżur w plutonie szybkiego reagowania. Usłyszeliśmy wybuch, a potem strzały, chwyciliśmy za broń i ruszyliśmy – wspomina kapral Piotrowski. Jego pluton jako jeden z pierwszych dotarł na miejsce.

Okazało się, że rebelianci zdetonowali samochód wyładowany materiałami wybuchowymi, sforsowali uszkodzone ogrodzenie i wtargnęli do bazy. Zaczęła się wymiana ognia, a drużyna kaprala znalazł się na pierwszej linii obrony. Potem dołączali do nich kolejni żołnierze: polscy, afgańscy i amerykańscy.

– Po chwili zorientowałem się, że z pobliskiej wioski przez wyrwę w ogrodzeniu ostrzeliwują nas z granatników i karabinów maszynowych rebelianci. Dlatego z drużyną skupiliśmy się na odparciu ataku z zewnątrz – opowiada podoficer.

W trakcie walki, kiedy kolega z 25 BKP, dowódca Rosomaka, został ciężko ranny, kpr. Piotrowski wsiadł do jego wozu i przejął dowodzenie. Po kilkudziesięciominutowej walce szturm terrorystów udało się odeprzeć.

Niestety ranny polski żołnierz zmarł w szpitalu, zginął też amerykański sierżant Michael H. Ollis. – Widziałem jak przeciął drogę zamachowcowi, który w tym momencie zdetonował ładunek – wspomina kapral. Sam został ze swoimi ludźmi na miejscu. Jeszcze przez dobę pilnowali, aby nikt nie wtargnął do bazy zanim inżynierowie nie odbudują ogrodzenia.

– Kapral z dużą odwagą odpierał atak, przyczyniając się do ostatecznej eliminacji przeciwnika – podkreślał, wnioskując o nadanie mu Krzyża Wojskowego gen. Sokołowski. Por. Marek Ratajczyk, dowódca kompanii w 15 Sieradzkiej Brygadzie Wsparcia Dowodzenia, w której służy podoficer, uważa, że to wyróżnienie bojowe przyznawane za zasługi w działaniach przeciwko aktom terroryzmu słusznie należy się kapralowi Piotrowskiemu.

Podobnego zdania byli jego koledzy i zwierzchnicy, którzy przyznali mu w tym roku tytuł najlepszego podoficera Dowództwa Garnizonu Warszawa.

Jak dodaje por. Ratajczyk, Łukasz Piotrowski to żołnierz, który stara się być najlepszy w tym, co robi. Nie tylko służąc jako starszy operator ruchomego węzła łączności cyfrowej w 1 Batalionie Dowodzenia. Podoficer lubi też podejmować nowe wyzwania.

Niedawno skończył Szkołę Podoficerską Wojsk Lądowych w Poznaniu. Na swoim koncie ma też wojskowy kurs SERE, poświęcony przetrwaniu na tyłach wroga, i Medevac, uczący ewakuacji medycznej z pola walki.

Wyjazd na misję też był formą sprawdzenia się. To była już jego druga zmiana w Afganistanie. Pierwszy raz był tam w 2010 r., też z żołnierzami 25 BKP. – To prawdziwi towarzysze broni, którzy wiele mnie nauczyli o wojsku i walce i im zawdzięczam, że wróciłem cało do Polski – podkreśla kpr. Piotrowski.

Najlepszego podoficera i szeregowego z jednostek podległych DGW wybrano już po raz trzeci. W kapitule nadającej nagrody zasiadają pomocnicy dowódców ds. podoficerów oraz mężowie zaufania podoficerów i szeregowych zawodowych. W poprzednich latach najlepszymi podoficerami zostali: st. chor. Krzysztof Szczotka, kierownik sekcji Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, oraz chor. Paweł Marchewka z Oddziału Zabezpieczenia DGW.
Anna Dąbrowska

autor zdjęć: arch. prywatne

dodaj komentarz

komentarze

~chor
1391363940
Ja dostałem ten krzyż ale o szacunku można tylko pomarzyć. Taka jest prawda. Bohaterem jest się krótko.
6D-63-AC-A2
~mako
1391297160
Krzyż Wojskowy to "misyjny" odpowiednik Krzyża Walecznych. Jego kawalerowie powinni być przedstawiani w kraju i być otoczeni szacunkiem. Kapral Piotrowski to bohater, który z pewnością zasługuje na to wysokie odznaczenie. Chwała bohaterom!
C1-CF-ED-20
~Marcin
1391280000
Wielkie brawa dla tego zolnierza. Powodzenia zycze i wracajcie cali i zdrowi do domu.
B9-5B-A5-78

Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Flanka pod strażą
Technologie druku 3D dla wojska
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
„Nieustraszony orzeł”
Abordaż z polskim wsparciem
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Siła lądówki
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Polska broń z SAFE
PZL Mielec w planach MON-u
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Wyróżnienia dla najlepszych
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Orlik z nowymi możliwościami
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska z tarczą
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
„Horyzont” przedłużony
Tajfun doda pewności
Od mikrodronów po daleki zasięg
Robot z Piorunami w Kielcach
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Gotowi na wszystko
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Prezydencka wizyta na MSPO
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Gorący lipiec PKW Łotwa
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Krok w krok za Jastrzębiami
Cios w plecy
Z prądem i pod prąd
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Wojskowe MMA dla terytorialsów
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Leopardy pokonały rzekę
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Żołnierze z medalami w kurash

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO