moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Lepsze jest wrogiem dobrego

Wielu z nas z nostalgią wraca do czasów przed wprowadzeniem w życie ustawy pragmatycznej z 2003 roku. I nie wynika to bynajmniej z tęsknoty za starymi, ale za sprawdzonymi rozwiązaniami. MON zapowiedział wyjście z impasu.

Rozwiązania natowskie imponowały wielu. Mnie na pewno. Po przystąpieniu Polski do NATO bardzo interesowały mnie sprawy związane w państwach Sojuszu z procesem kwalifikacji kandydatów do służby oraz z jej przebiegiem. Byłem pod wrażeniem ściśle zaplanowanego i realizowanego modelu rozwoju kariery żołnierza. Taki system szkolenia i harmonogram obejmowania kolejnych stanowisk wdrożyło z sukcesem wiele krajów NATO.

Polska ustawa z 2003 roku dawała nadzieję, że i my to zrobimy. Widziałem podobieństwo rozwiązań. Liczyłem na stworzenie profesjonalnej ścieżki przebiegu służby, która skoncentruje się na rozwoju umiejętności dowódcy.

Kluczem miało być wprowadzenie żołnierza, od samego początku służby zawodowej, w nurt doskonalenia zawodowego. Obejmowałby go model przebiegu służby a w nim, upraszczając, plan kolejno przeznaczanych dla niego stanowisk służbowych. Na zmianę miały to być stanowiska typowo dowódcze i sztabowe. Tę bazę doświadczeń uzupełniałby system specjalistycznych szkoleń przygotowujących żołnierza do objęcia kolejnych stanowisk.

Życie brutalnie zweryfikowało te nadzieje. Problemy zaczęły się już na początku. Części żołnierzom, którzy 1 lipca 2004 trafili na stanowiska służbowe zakwalifikowane jako specjalistyczne lub zabezpieczające, taki przydział blokował de facto dalszy rozwój kariery.

Zdecydowanie lepsze możliwości objęcia w przyszłości wyższych stanowisk dowódczych mieli bowiem ci, którzy tego dnia objęli stanowiska zakwalifikowane jako główne. Odrębna historia to likwidacja korpusu chorążych i ograniczenie stopni w korpusie podoficerskim. Wynikiem tego było zmniejszenie szans na awans. Rzutowało to też negatywnie na generalną dostępność stanowisk podoficerskich zaszeregowanych do wyższych stopni etatowych.

Konsekwencje były dotkliwe. Część żołnierzy 1 lipca 2004 roku została wyznaczona na stanowiska o stopniu etatowym niższym niż faktycznie już posiadali. Za sprawą rotacji kadr miało to się szybko uporządkować. Wkrótce mieli zyskać możliwość awansu na stanowisko o stopniu etatowym takim, jaki już posiadali. Sprawa się wlokła, a okres przejściowy trwał latami.

Chociaż najbardziej kontrowersyjne zapisy ustawy z 2003 roku już nie obowiązują, to w tym czasie załamało się wiele wojskowych karier. Wielu żołnierzy jest rozgoryczonych takim możliwościami awansu lub doskonalenia zawodowego i brakiem stabilności służby. Tamte wzorce nie odnalazły się w polskiej rzeczywistości. Czas więc na wyjście z impasu.

Minister Tomasz Siemoniak zapowiada powrót regulacji podobnych do tych sprzed 2003 roku. Choć uwarunkowania funkcjonowania naszej armii zmieniły się zasadniczo w ciągu dekady, to zapowiadane zmiany wydają się być z nimi spójne. Liczę na poprawę sytuacji, bo ta reforma nie ma być implementacją czyjejś wizji czy kopią obcego wzorca, ale odpowiedzią na problemy zgłaszane przez żołnierzy. Ale jak mówią, diabeł tkwi w szczególe. Tak więc będę sprawdzał, ale nie jak w pokerze na koniec rozgrywki, tylko już na etapie procesu legislacyjnego. I w tym miejscu przedstawiać będę proponowane rozwiązania. Zobaczymy, czy będę mógł podtrzymać swoje wotum zaufania wobec proponowanej reformy.

Grzegorz Predel

dodaj komentarz

komentarze


Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Together on the Front Line and Beyond
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Debiut skialpinizmu
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Spluwaczki w nowej odsłonie
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Sprintem do bobsleja
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Polska poza konwencją ottawską
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Fenomen podziemnej armii
Cztery lata wojny w Ukrainie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Życie pod ostrzałem
Outside the Box
„Jaskółka” na Bałtyku
Laboratorium obrony państwa
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Rubio: należymy do siebie
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Selonia, czyli łotewski poligon
Walka o pierwszą dziesiątkę
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Partnerstwo dla artylerii
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Kierunek Rumunia
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Skromny początek wielkiej wojny
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Wojsko wskazało priorytety
Torami po horyzont
Chciałem być na pierwszej linii
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Desant w Putlos
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Koniec olimpijskich zmagań
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Focus of Every Move
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Oko na Bałtyk
Finlandia dla Sojuszu
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO