moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Na styku zagrożeń

Grupa dywersyjna działająca w ukryciu, wypadek z udziałem wojskowego pojazdu, pożar budynku pełnego weteranów, ryzyko skażenia wody pitnej, dramat w skutym lodem zbiorniku wodnym. W ramach ćwiczeń z reagowania kryzysowego żołnierze 22 Dęblińskiego Batalionu Lekkiej Piechoty i strażacy ochotnicy sprawdzali się w działaniach w nagłych sytuacjach.

Z informacji rozpoznawczych wynikało, że na terenie gminy Garbów w województwie lubelskim działa wroga grupa dywersyjno-rozpoznawcza, a wśród mieszkańców mogą znajdować się osoby sprzyjające jej działaniom. 17 stycznia do rejonu skierowano wydzielone siły 22 Dęblińskiego Batalionu Lekkiej Piechoty. Żołnierze otrzymali zadanie prowadzenia kontrobserwacji, patrolowania i zabezpieczenia kluczowych obiektów na terenie gminy. Wkrótce przyszło im sprawdzić swoje umiejętności z komunikacji i koordynacji działań w różnorodnych sytuacjach.

 

Wypadek z udziałem pojazdu wojskowego

Zaczęło się jak zwykłe przemieszczenie kolumny wojskowej. Kilka pojazdów, spokojny rytm jazdy. Nagle doszło do zderzenia z samochodem osobowym i autokarem. – Scenariusz zakładał dużą liczbę poszkodowanych, w tym osoby uwięzione w pojeździe osobowym, których uwolnienie wymagało użycia sprzętu hydraulicznego, a także rannych żołnierzy – mówi kpt. Marta Gaborek, rzecznik 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Żołnierze działali ramię w ramię ze strażakami z OSP w Garbowie, Woli Przybysławskiej, Borkowie i Piotrowicach Wielkich. Teren pozorowanego wypadku został zabezpieczony, ruch skierowano na objazdy, a na poboczu wyznaczono strefę segregacji poszkodowanych. Uwięzionych ewakuowano z pojazdu przy użyciu sprzętu hydraulicznego, a wojskowi wspierali ratowników w udzielaniu pierwszej pomocy rannym.

Ten pierwszy epizod miał jasno określony cel: sprawdzić, jak siły reagują na nagłe, masowe zdarzenie, które pojawia się w trakcie realizacji innych zadań, bez możliwości wcześniejszego przygotowania.

Ogień w zabytkowym kompleksie

Gdy sytuacja na drodze została opanowana, meldunki poprowadziły żołnierzy i strażaków do działań w centrum Garbowa. W zabudowaniach kompleksu pałacowego wybuchł pożar. Według założeń scenariusza był to akt celowego podpalenia, dokonany przez dywersantów w czasie spotkania weteranów.

Na dziedzińcu pałacu pojawiły się pierwsze wozy strażackie, a żołnierze przejęli zabezpieczenie rejonu oraz ewakuację osób znajdujących się wewnątrz. Wąskie korytarze, zadymione pomieszczenia, osoby wymagające natychmiastowej pomocy – w tym epizodzie liczyła się nie tylko siła, ale przede wszystkim precyzja, komunikacja i koordynacja działań. Dla dowódców był to test współdziałania w obiekcie „o znaczeniu społecznym i symbolicznym” – podkreślają organizatorzy. Nie chodziło wyłącznie o ugaszenie ognia, ale o ochronę ludzi i mienia w warunkach rosnącego napięcia.

Dywersja w tle

W trakcie akcji gaśniczej do mikrosztabu zaczęły spływać kolejne meldunki – o potencjalnym skażeniu wody pitnej czy planowanych atakach na oczyszczalnię ścieków, stację elektroenergetyczną, wodociągi i budynek Urzędu Gminy.

Scenariusz wprowadzał element wojny, która toczy się poniżej progu otwartego konfliktu. W teren ruszyły patrole, część w kamuflażu cywilnym. Organizowano posterunki, wprowadzano kontrolę dostępu, prowadzono obserwację oraz dokumentowano potencjalne zagrożenia i działania dywersyjne. Ten etap miał pokazać inną twarz wojsk obrony terytorialnej – formacji, która ma nie tylko reagować po fakcie, lecz także zapobiegać eskalacji i destabilizacji życia lokalnej społeczności.

Lód, który pęka

Ostatni epizod odbywał się nad zbiornikiem wodnym. Zaginęli dwaj strażacy i dwaj pracownicy urzędu gminy. W trakcie kontroli zabezpieczeń załamał się pod nimi lód.

Na brzegu wyznaczono strefę działań, a ratownicy w specjalistycznych kombinezonach weszli na lodową taflę. Poszukiwania, szybkie namierzenie poszkodowanych, podjęcie ich z wody i zabezpieczenie przed hipotermią – to był sprawdzian umiejętności w warunkach, w których każda minuta decyduje o przeżyciu.

Gdy ostatni meldunek został zamknięty, jedno było jasne: scenariusz ćwiczeń w Garbowie nie był zbiorem efektownych epizodów, lecz zaplanowanym, wielowątkowym i dynamicznym szkoleniem z reagowania kryzysowego, odzwierciedlającym realne zagrożenia, z jakimi w warunkach pokoju – ale przy podwyższonym poziomie zagrożenia bezpieczeństwa – mogą mierzyć się lokalne społeczności oraz administracja publiczna. – Takie sytuacje rzadko występują pojedynczo – podkreślają organizatorzy. – Najczęściej są ciągiem następujących po sobie, wzajemnie powiązanych zdarzeń, wymagających szybkiego podejmowania decyzji i elastycznego reagowania.

Paulina Ciesielska

autor zdjęć: 2 LBOT

dodaj komentarz

komentarze


Żołnierz uratował życie na wakacjach
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Pierwszy krok do Invictusa
Pieta Michniowska
Jelcze z Raciborza
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Pancerne starcie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Kajakiem na światowe podium
Azjatycka szansa
Ostatnia niedziela…
MON i MSZ o szczycie NATO
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Wyścig snajperów
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Polski Gnom
Święto wojska pod hasłem SAFE
Marzenia częściowo spełnione
Innowacje z PERUNA
Wojsko stawia na „armię talentów”
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Inwestycje w bezpieczeństwo
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Odniesione w walce rany łączą
Spadochronowy triumf
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Rakietowcy na Hawajach
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Gen wojownika
Śmierć w sercu Azji
Atak i przejęcie dokumentów
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Wsparcie ma znaczenie
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
PKW Irak zostaje w Jordanii
Baobaby docierają do wojska
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Paliwowy krwiobieg NATO
Triumf wojskowych lekkoatletów
Poskromić kolosa
Test w stratosferze
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO