moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

O dzielnym dziku i ognistej burzy…

Wbrew pozorom nie będzie to dyskurs o baśniach, a o wojskowych kryptonimach. Wojnom nadawano nazwy od czasów starożytnych, w przypadku wojskowych ćwiczeń zwyczaj ten upowszechnił się w XX wieku. Z polskich – najbardziej znane są kryptonimy, które dotyczyły operacji i akcji Armii Krajowej, np. słynna „Burza” czy „Wieniec”. Nazwy przypisywane działaniom wojska poza użytkowym znaczeniem dla żołnierzy niosą dodatkowy przekaz propagandowy i psychologiczny, który w ostatnich latach nabiera na znaczeniu.

Kryptonimy wojskowych ćwiczeń stanowią nieodłączną część ich założeń szkoleniowych. Przede wszystkim służą sprawnej identyfikacji danego przedsięwzięcia. Poszczególne państwa oraz sojusze wojskowe wypracowały własne systemy nadawania kryptonimów. Kryptonim organizowanych przez Wojsko Polskie ćwiczeń powinien składać się z jednego słowa i uwzględniać systematykę nazw przyjętą w poszczególnych dowództwach oraz specyfikę rodzajów ćwiczeń. Znaczenie kryptonimu może charakteryzować podejmowaną podczas ćwiczeń problematykę (np. marsz, ogniwo, pomoc itp.). Nazwy wojsko zapisuje wersalikami i po myślniku dodaje liczbę określającą rok przedsięwzięcia. Określaniem zasad nadawania kryptonimów zajmują się sztabowcy (nie mogą stosować skrótów i oznaczeń przypisanych dla dowództw NATO). Jednak szczegóły i instrukcje dotyczące sztabowej „burzy mózgów” są niejawne.

Ćwiczenia „Żelazna Brama '25" 18 Dywizji Zmechanizowanej.

Anakonda w koszarach i na poligonach

Wiadomo, że w Siłach Zbrojnych RP konkretne kryptonimy zostały przypisane do poszczególnych dowództw oraz do poszczególnych rodzajów ćwiczeń. I tak, jedne z ćwiczeń z wojskami, które prowadzi Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ), mają kryptonim „Anakonda”, np. „Anakonda-23”. Zdarza się, że szumna nazwa doczeka się wśród żołnierzy swojej alternatywnej wersji. Tak było i tym razem. Kilkanaście lat temu żołnierze, w ramach legendarnej „szydery wojskowej”, nadali „Anakondzie” swoją nieoficjalną nazwę – „padalec”.

Ćwiczeniom prowadzonym przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych przypisano kryptonim „Dragon”. „Czarna Dywizja”, czyli 11 Dywizja Kawalerii Pancernej swoim ćwiczeniom nadaje kryptonim „Borsuk” lub „Bóbr”. 12 Dywizja Zmechanizowana – „Ryś”, a 16 Dywizja Zmechanizowana – „Tumak” czy np. „Dzik”. Ostatnimi laty wojsko tworzy dwuwyrazowe kryptonimy (zwłaszcza gdy w organizację ćwiczeń włączają się jednostki NATO, którego zasady zakładają kryptonimy składające się z dwóch słów). Wówczas podstawowe słowo jest określone jakimś przymiotnikiem nawiązującym do cech żołnierzy lub charakteru działań bojowych. W tym roku „Dzik” 16 Dywizji był „Dzielny”, a w 11 DKPanc był „Dzielny Bóbr”.

Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego podległe pod DORSZ prowadzone przez siebie ćwiczenia z wojskami opatruje kryptonimem „Orzeł”, który w tym roku był „Nieustraszony” i wpisywał się w manewry pod kryptonimem „Żelazny obrońca-25”. Ta nazwa z kolei nawiązuje do głównego celu przedsięwzięcia szkoleniowego, czyli przetestowania obrony wschodniej flanki. W ramach „Żelaznego obrońcy” odbyły się ćwiczenia z wojskami 18 Dywizji Zmechanizowanej „Żelazna brama-25” oraz ćwiczenia z wojskami obrony terytorialnej „Ognista burza-25”. Te kryptonimy mogą sugerować, że polska armia powoli odchodzi od ascetycznych, jednowyrazowych kryptonimów.

Elegant, Elegant, tu Odpychacz, jak mnie słyszysz? Odbiór!

Czasami nadawanie kryptonimów rodzi zabawne sytuacje. Zwłaszcza, gdy to zadanie biorą na siebie „niższe szczeble” decyzyjne, którym łatwiej o swobodę w podejściu do tematu. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku szef łączności jednej z dywizji na północy Polski samodzielnie opracował tabelę kryptonimów dla podległych pułków, w której przyporządkował jednemu z bardzo pewnych siebie dowódców pułku kryptonim „Odpychacz”. Z kolei dowódcy dywizjonu artylerii samobieżnej w tym pułku – kryptonim „Elegant” (Dariusz Iwiński – wówczas w stopniu kapitana – rzeczywiście nosił starannie utrzymany wąsik). Można sobie tylko wyobrazić uśmiechy na twarzach oficerów, gdy słuchali wymiany korespondencji radiowej podczas ćwiczeń taktycznych czy treningów kierowania ogniem.

Ćwiczenia Dzielny dzik" w 16 Dywizji Zmechanizowanej.

„N” jak NATO

Nazwy manewrów organizowanych przez Sojusz opierają się na zasadach słownika terminów NATO (AAP-6). Tu reguła mówi, że kryptonim to dwa krótkie oddzielne słowa, które mogą być formalnie lub nieformalnie przypisane przez odpowiednie władze do określenia m.in. wydarzenia, działań, miejsca czy sprzętu w celu ułatwienia przekazywania o nich informacji.

Ćwiczenia NATO zgodnie z zasadami muszą być określane dwuwyrazowymi nazwami związanymi z dowództwem, które je prowadzi i celem przedsięwzięcia. Oznacza to, że każde dowództwo ma swoje ustalone słowo, którym oznacza prowadzone przez siebie manewry. Takie słowo nie może podlegać żadnym zmianom. Ponieważ jednak kryptonim natowski musi być dwuwyrazowy, jest pewna dowolność w doborze drugiego słowa. I tak na przykład, wszystkie ćwiczenia, które mają w nazwie słowo „Steadfast”, to manewry prowadzone przez Naczelną Kwaterę Główną Sojuszniczych Sił Zbrojnych w Europie (SHAPE). Ćwiczenia pod kryptonimem „Brilliant” to inicjatywa Dowództwa Sił Połączonych w Brunssum (JFCBS), zaś „Noble” – Dowództwa Połączonych Sił Sojuszniczych w Neapolu (JFCNP). Analogicznie jest z ćwiczeniami prowadzonymi przez dowództwa korpusów i dywizji NATO.

Pierwsza litera drugiego wyrazu w nazwie manewrów NATO wskazuje domenę prowadzenia działań lub obszar funkcjonalny. Ćwiczenia połączone są wielodomenowe i wielofunkcyjne i w konsekwencji drugi wyraz zaczyna się na J (od słowa Joint, z ang. połączony), np. „Noble Jump 2023”, podczas których trenowała Brygada Bardzo Wysokiej Gotowości Sił Odpowiedzi NATO (VJTF). I Jeśli SHAPE poprowadzi ćwiczenia na morzu, mogłyby one nosić nazwę Steadfast Monkey, ponieważ wyraz wskazujący na ćwiczenia w tej domenie powinien zaczynać się od litery M (od słowa Maritime, z ang. morski).

Jak widać wprawne oko z wojskowych kryptonimów odczyta więcej niż można by przypuszczać. A przekaz, jaki one niosą bywa niejednokrotnie skierowany do konkretnej grupy obserwatorów, jak choćby polska „Żelazna brama”.

ppłk rez. Andrzej Łydka , weteran działań poza granicami państwa

autor zdjęć: 18DZ, plut. Piotr Szafarski / 16DZ

dodaj komentarz

komentarze


Zacięta walka o medale pod siatką
Krok w przyszłość
Symboliczny powrót gen. Skrzypczaka
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Siła współpracy
Nowy system w miejsce AWACS-ów
Leopard nie stoi w kolejce
Łączność działa jak w zegarku
Pancerna nauka strzelania
Dezinformacja: element wojny XXI wieku
Podwodne drony przypłyną z Polski
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Polskie antydrony z Gdyni
Prosta droga do wojska
Szczątki rakiety znalezione na Lubelszczyźnie
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Tankowanie w przestworzach
Zawiszacy z kompletem Langust
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Nasz jedyny
Oko na Bałtyk
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim
One Step Ahead of the Enemy
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Prezydenckie weto dla SAFE
Znamy ekstraKLASĘ wojskową
W poszukiwaniu wyzwań
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Polska będzie zbrojna!
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Trójskok Belmy
Nie będzie polskiej misji wojskowej w Zatoce Perskiej
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Piekło „Pługa”
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
System San z koreańskimi elementami
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski
Po pierwsze taktyka i przywództwo
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
PFM bez tajemnic
Nie ma nudy
Wojskowa jajecznica: polowa vs. galowa – która lepsza?
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Żołnierze i AI kontra dezinformacja
Together on the Front Line and Beyond
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Zakochałam się w slalomie
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Cel: Podwoić moc
Saperzy z dronami
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
The Beginning of Great History
Bułgarzy patrzą na Wizjery
Nowy wymiar szkolenia przeciwlotników w Szkole Orląt
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Generał Molenda doradcą NATO
Przecieranie szlaków
Inwestycje w „bardzo ważnym miejscu na mapie Polski”
ORP „Wodnik” zimową porą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO