moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Razem w walce ze skażeniami

Przez przejście graniczne kierowca samochodu próbuje przewieźć materiał promieniotwórczy. W jednym z urzędów ktoś zostawia podejrzaną paczkę, a na ulicy dochodzi do kolizji z udziałem pojazdu przewożącego pojemniki z chlorem. Z takimi wyzwaniami mierzyli się przedstawiciele podmiotów Krajowego Systemu Wykrywania Skażeń i Alarmowania podczas ćwiczeń „Wspólny Patrol-25”.

W ćwiczeniach „Wspólny Patrol-25” (3–11 kwietnia) udział wzięło prawie 300 instytucji wojskowych i cywilnych tworzących Krajowy System Wykrywania Skażeń i Alarmowania (KSWSiA). System ten jest odpowiedzialny za koordynowanie działań z zakresu monitorowania, wykrywania i alarmowania o skażeniach CBRN, czyli chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych. KSWSiA prowadzi także działania interwencyjne, gdy do sytuacji kryzysowej już dojdzie. Nadzór nad systemem sprawuje Minister Obrony Narodowej za pośrednictwem Centrum Dyspozycyjnego, które znajduje się w strukturach Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń. W tegorocznej edycji ćwiczeń wzięły udział m.in. jednostki wojskowe podległe Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowództwu Operacyjnemu RSZ i Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej, Wojewódzkim Centrom Zarządzania Kryzysowego, Komendzie Państwowej Straży Pożarnej, Komendzie Policji, Oddziałom Straży Granicznej, Urzędom Morskim, Wojewódzkim Stacjom Sanitarno-Epidemiologicznym, Państwowej Agencji Atomistyki oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wszystkim przyświecał wspólny cel – doskonalenie umiejętności efektywnego zarządzania informacją o zagrożeniach CBRN i odpowiednie reagowanie na poziomie strategicznym i operacyjnym.

Ćwiczenia zostały przygotowane przez zespół oficerów Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń (COAS) pod kierownictwem Szefa Zarządu Obrony przed Bronią Masowego Rażenia Inspektoratu Rodzajów Wojsk DG RSZ. „Wspólny Patrol-25” swoim zasięgiem objął terytorium całego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem Kluczborka (woj. opolskie), Trzebini (woj. małopolskie), Gdyni (woj. pomorskie), Łodzi (woj. łódzkie), Jeżewa (woj. łódzkie), Nowego Miasta Lubawskiego (woj. warmińsko-mazurskie) i wsi Korczowa (woj. podkarpackie). To właśnie w tych miejscowościach zostały zorganizowane działania w terenie. COAS przygotował także dziewięć epizodów aplikacyjnych („wirtualnych”). Uczestnicy „Wspólnego Patrolu” sprawdzali szybkość reakcji i współdziałanie z różnymi służbami w takich sytuacjach, jak: awaria elektrowni jądrowej w kraju sąsiadującym, skażenie toksycznymi środkami przemysłowymi oraz akty terroru z wykorzystaniem substancji chemicznych, materiałów promieniotwórczych lub czynników biologicznych.

– Głównym celem tego przedsięwzięcia jest przygotowanie do ratowania życia i zdrowia obywateli, a w sytuacji wystąpienia tego typu zagrożeń kluczowym czynnikiem zawsze pozostanie czas – mówi ppłk Jacek Granatowski. – Przygotowanie i przeprowadzenie ćwiczeń pozwala poznać naturę zagrożeń oraz możliwości przeciwdziałania im w poszczególnych resortach. W sytuacji realnego zagrożenia nie ma już na to czasu – dodaje zastępca dowódcy COAS.

Na potrzeby „Wspólnego Patrolu-25”opracowano realistyczne i kompleksowe scenariusze, które były konsultowane z ekspertami naukowymi i wiodącymi instytucjami (m.in. Państwową Inspekcją Pracy, Państwową Agencją Atomistyki, Instytutem Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie, czeskim CBRND CoE NATO). – Tak przygotowany scenariusz zostaje następnie rozłożony na pojedyncze informacje, którymi mogą być odczyt z detektora, meldunek funkcjonariusza czy wiadomości podane w mediach społecznościowych. Informacje te stanowią fragmenty układanki, którą kierownictwo ćwiczeń przekazuje do podmiotów systemu. Żadna instytucja nie otrzymuje informacji w całości, a jedynie tyle, ile realnie potrafiłaby pozyskać – zastrzega podpułkownik Granatowski.

To podczas takich ćwiczeń, jak mówi zastępca szefa COAS, okazuje się, że działania danych podmiotów nie zawsze ze sobą współgrają albo nie od razu wiadomo, w jakiej kolejności poszczególne służby powinny reagować na wieloczynnikowe zagrożenie. – Epizody praktyczne to również doskonała okazja do uczenia się od siebie nawzajem dobrych praktyk związanych z niuansami działania ratowników cywilnych i wojskowych, co pozwala minimalizować zagrożenie, a także zwiększyć efektywność działania służb – tłumaczy oficer.

COAS praktycznie w każdej edycji ćwiczeń wprowadza epizod związany z katastrofą w obiekcie energetyki jądrowej. Od kilku edycji kładzie też nacisk na ćwiczenie sytuacji, które testują reakcje służb na ataki terrorystyczne prowadzące do zagrożeń epidemicznych, radiacyjnych i chemicznych (np. zakażenia uczestników imprezy masowej, eksplozje tzw. brudnych bomb, próby przemytu na teren kraju substancji niebezpiecznych).

– Staramy się przy tym wyprzedzać rzeczywistość i niekiedy niebezpiecznie precyzyjnie nam się to udaje. Na rok 2023 planowaliśmy epizod epidemiczny w woj. podkarpackim, ale zrezygnowaliśmy z niego, gdy zaczęły się pojawiać informacje o skażeniach bakterią legionella ujęć wody w tym województwie. Do dziś pamiętam telefon jednego z oficerów zespołu autorskiego, który mówił, że nawet zagrożone powiaty praktycznie się pokrywają z naszymi założeniami. Podobnie w tym roku w ośrodku szkolenia Jeżewo przeprowadziliśmy epizod związany z masowym zakażeniem żołnierzy, a całkiem niedawno bardzo podobny przypadek rzeczywiście się wydarzył i dotyczył funkcjonariuszy Straży Granicznej. To pokazuje, jak blisko realnych zagrożeń staramy się być, przygotowując ćwiczenia – mówi podpułkownik Granatowski.

W ćwiczeniach „Wspólny Patrol-25” wziął udział płk Tadeusz Nierebiński, główny inspektor sanitarny Wojska Polskiego. Pełnił on rolę zastępcy kierownika ćwiczeń do spraw Wojskowej Służby Zdrowia. Kierował też działaniami w trakcie epizodów praktycznych w Trzebini i Jeżewie. – Wojskowa Inspekcja Sanitarna znajduje się w podsystemie wczesnego ostrzegania biologicznego. Z Wojskowymi Ośrodkami Medycyny Prewencyjnej (WOMP) działamy przede wszystkim w zakresie identyfikacji i rozpoznania czynników biologicznych. Drugi aspekt naszych działań to ewakuacja medyczna w warunkach incydentu z masowymi ofiarami (MASCAL), która musi się odbywać zgodnie ze specjalną procedurą zabezpieczenia przed czynnikami broni masowego rażenia – informuje pułkownik Nierebiński.

„Wspólny Patrol-25” był okazją do sprawdzenia nowego systemu identyfikacji rozpoznania biologicznego, który został oparty na programie szkolenia ze stroną amerykańską. – Przedstawiciele wszystkich WOMP-ów uczestniczyli w takim szkoleniu, najpierw organizowanym w USA, a później u nas. Było ono sukcesywnie modyfikowane, tak aby można było opracować standardowe procedury operacyjne do identyfikacji czynników biologicznych – mówi główny inspektor sanitarny WP. Po rozwiązania zapisane w systemie sięga się między innymi wtedy, gdy zachodzi podejrzenie kontaktu z bakterią czy wirusem wywołującym epidemię, zbiorowe zatrucia, alergie. Może tu chodzić na przykład o atak z użyciem wąglika. Pułkownik Nierebiński tłumaczy, że dotychczas tego typu identyfikacja była realizowana z wykorzystaniem smart testów na wzór testów ciążowych, covidowych itp. – Nowy system bazuje na metodzie PCR, czyli typowania genetycznego z podziałem na tzw. panele, które pozwalają na szybką i dokładną identyfikację patogenów wywołujących choroby układu pokarmowego, oddechowego itd. Jest także panel specjalny, odnoszący się do broni biologicznej – wyjaśnia pułkownik Nierebiński.

„Wspólny Patrol" to największe w kraju ćwiczenia reagowania kryzysowego na sytuację zagrożenia skażeniami. Od 2006 roku ich organizatorem jest Centralny Ośrodek Analizy Skażeń. – Zależy nam na jak najlepszym przygotowaniu wszystkich instytucji do wspólnego działania na wypadek zagrożeń skażeniami. Wierzymy, że ten wysiłek realnie przekłada się na wzrost odporności naszego państwa. Jest to lekcja, którą po prostu musimy odrobić – podsumowuje zastępca dowódcy COAS.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: DGRSZ

dodaj komentarz

komentarze


Gorąco wśród lodu
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Kierunek Rumunia
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Spluwaczki w nowej odsłonie
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Polska poza konwencją ottawską
Sprintem do bobsleja
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Fenomen podziemnej armii
Rubio: należymy do siebie
Debiut skialpinizmu
Skromny początek wielkiej wojny
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Arktyka pod lupą NATO
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Engineer Kościuszko Saves America
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Walka o pierwszą dziesiątkę
Życie pod ostrzałem
Selonia, czyli łotewski poligon
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Chciałem być na pierwszej linii
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Finlandia dla Sojuszu
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Torami po horyzont
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Oko na Bałtyk
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Arktyczne polowanie NATO
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Koniec olimpijskich zmagań
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Together on the Front Line and Beyond
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Outside the Box
Partnerstwo dla artylerii
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO