moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zagraniczne wsparcie „Feniksa”

Każdego dnia tysiące polskich żołnierzy porządkuje, odbudowuje i niesie pomoc mieszkańcom terenów zniszczonych przez powódź. Pracy w ramach operacji „Feniks” jest mnóstwo, więc każde wsparcie jest na wagę złota. Niebawem Polacy będą działać razem z żołnierzami z Niemiec i Turcji, którzy mają już wyznaczone zadania. Chętni do pomocy są też Amerykanie i Brytyjczycy.

Pod koniec września wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do walki ze skutkami powodzi na południu Polski włączą się sojusznicze wojska. Wszystko po to, by „zdążyć przed zimą”. Wicepremier podkreślił, że choć sami mamy zdolności i możliwości, by to zrobić, pomoc jest potrzebna, bo dzięki niej wiele rzeczy da się zrobić szybciej. Poza tym szef MON-u przyznał, że trudno nie przyjąć oferty wsparcia od tureckiego wojska, które chce się w ten sposób odwdzięczyć za postawienie przez polskich żołnierzy szpitala polowego w Turcji, gdy kraj ten doświadczył trzęsienia ziemi i jego katastrofalnych skutków.

Po rekonesansie, prowadzonym od 1 października, już wiadomo, że powodzianom będą pomagać nie tylko żołnierze z Turcji, ale także z Niemiec. Nasz zachodni sąsiad przyśle do Polski ciężką kompanię inżynieryjną złożoną z ok. 100 żołnierzy. Zajmą się oni udrażnianiem szlaków komunikacyjnych i oczyszczaniem terenu z pozostałości popowodziowych w miejscowości Bodzanów. Grupa przygotowawcza ma rozpocząć działanie 8 października, dwa dni później zaś do akcji wkroczą główne siły. Niemcy będą pomagać przez 8 tygodni we współpracy z 2 Pułkiem Inżynieryjnym, który został wyznaczony na jednostkę koordynującą sojusznicze działania.

Turcja zamierza wysłać do Polski ok. 15 żołnierzy plutonu mostowego, którzy zajmą się budową mostu obok zniszczonej przeprawy. We wstępnych ustaleniach wymieniono trzy miejsca realizacji zadań: Lądek Zdrój, Krosnowice i Wilkanów. Dokładna lokalizacja zależy jednak od decyzji Dowództwa Sił Zbrojnych Turcji w Ankarze. Pewnym jest, że sojusznicy zaczną działać na naszym terenie za 2–4 tygodnie.

Turcy zadeklarowali pomoc nie tylko w budowie mostu przeprawowego, ale także przy długotrwałym utrzymaniu obiektu przez ich personel, który – w razie potrzeby – pozostanie w Polsce. Do koordynowania działań plutonu mostowego strona polska wyznaczyła 5 Pułk Inżynieryjny.

Po październikowym rekonesansie do niesienia pomocy są również chętni Brytyjczycy i Amerykanie. Jednak nie padły jeszcze deklaracje, ilu wojskowych i do jakich zadań mogliby skierować w najbliższym czasie. Delegacja Wielkiej Brytanii poprosiła o przesłanie wniosku o udzielenie wsparcia w określonych obszarach. Natomiast Amerykanie oznajmili, że decyzję o użyciu ich wojsk stacjonujących w Polsce może podjąć Ambasada USA.

Wiadomo, że gen. dyw. Marek Wawrzyniak, szef Zarządu Inżynierii Wojskowej, zwrócił się już do zastępcy dowódcy 5 Korpusu gen. dyw. Macieja Jabłońskiego o rozważenie możliwości użycia w operacji „Feniks” sił amerykańskich podporządkowanych pod 5 Korpus.

Rozmieszczone siły sojusznicze zostaną podporządkowane dowódcy Zgrupowania Zadaniowego Wojsk Inżynieryjnych (ZZWI). Do każdego kontyngentu ma być oddelegowany polski oficer łącznikowy oraz zespół CIMIC (współpraca cywilno-wojskowa). Strona polska zapewni zagranicznym żołnierzom wyżywienie, zakwaterowanie (wojskowe lub w oparciu o cywilne hotele) i paliwo, a także usługi telekomunikacyjne i pralnicze. Ewentualną opieką medyczną zajmie się personel szpitala polowego w Nysie i Wrocławiu. Strony wysyłające swoich żołnierzy będą musiały jedynie zadbać o zapewnienie części zamiennych do sprzętu.

Operacja „Feniks” rozpoczęła się 23 września jako największe tego typu działanie w historii polskich sił zbrojnych. Jej celem jest przede wszystkim łagodzenie skutków powodzi, ograniczenie ryzyka wystąpienia ponownych lokalnych podtopień i odtworzenia infrastruktury drogowej, mostowej, kolejowej. – Termin zakończenia operacji „Feniks” to 31 grudnia 2024 roku, ale w każdym momencie może zostać ona przedłużona o kolejne tygodnie – mówił gen. bryg. dr Krzysztof Stańczyk, dowódca WOT, wyznaczony na dowódcę operacji „Feniks”.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: st. szer. Małgorzata Szymala, Bogdan Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Siła lądówki
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Unex znaczy wszechstronny
Morski game changer
Polsko-fiński dron saperski
Pomorze ma potencjał
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Jak oślepić drona
Polska bliżej Turcji
Kanada – wiodący kraj MSPO
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Robot z Piorunami w Kielcach
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Zielona lista” już za miesiąc
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Horyzont” przedłużony
Orlik z nowymi możliwościami
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Pioruny do 2030 roku
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Anatomia pocisku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Naprawianie Jelcza
Z prądem i pod prąd
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Pomerania Has Potential
Od mikrodronów po daleki zasięg
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Flanka pod strażą
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Abordaż z polskim wsparciem
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wspólne zakupy z SAFE
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Koń roboczy Gladiusa
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
PZL Mielec w planach MON-u
Prezydencka wizyta na MSPO
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Satelity ochronią Bałtyk?
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Walka w dwóch światach
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Autonomia w kosmosie
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Battalions of the Future
Karaluch pokazał się na MSPO
Priorytetem WOT jest dziś mobilność

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO