moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Sojusznicy w Drawsku

„Allied Spirit’20” pokaże, że żołnierze z USA i Polski są zdolni do treningu w każdych warunkach – tak o ćwiczeniu, które odbywa się w Drawsku Pomorskim, mówił dziś gen. bryg. Christopher R. Norrie, dowódca amerykańskiej 7 Armii. Zdradził także, jakim wyzwaniom przez najbliższe dwa tygodnie będą musieli sprostać wojskowi z obu krajów.


Ćwiczenie „Allied Spirit’20 ”, które odbywa się w ramach amerykańskich manewrów „Defender Europe’20”, właśnie się rozpoczęło. Wczoraj zainaugurował je Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej. Dziś przedstawiciele polskiej i amerykańskiej armii zorganizowali telekonferencję prasową i opowiedzieli o planowanym przebiegu ćwiczenia. Gen. bryg. Christopher R. Norrie, dowódca 7 Armii połączył się z mediami z Niemiec, gen. bryg. Brett G. Sylvia, zastępca dowódcy 1 Dywizji Kawalerii z Drawska Pomorskiego, a płk Kazimierz Dyński, zastępca szefa sztabu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych – z Warszawy.

Gen. bryg. Norrie przypomniał, że celem ćwiczenia „Defender Europe’20” jest rozmieszczenie w Europie Środkowo-Wschodniej żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych i ich sprzętu, tak aby sprawdzić procedury związane z takim manewrem. Wojskowi chcą także zwiększyć gotowość bojową podległych oddziałów i zdolności odstraszania NATO na wschodniej flance Sojuszu. Dlatego ze Stanów Zjednoczonych przetransportowano na Stary Kontynent sześć tysięcy żołnierzy i trzy tysiące jednostek sprzętu, a kolejne dziewięć tysięcy armia USA pobrała ze swoich magazynów w Europie.

Pierwotne plany „Defendera” były ambitniejsze, ale działania wojska pokrzyżowała epidemia koronawirusa. – W marcu w porozumieniu z naszymi partnerami zdecydowaliśmy o modyfikacji ćwiczenia, tak aby zapewnić bezpieczeństwo naszym siłom, a także mieszkańcom państw gospodarzy w Europie – mówił oficer. Z tego powodu anulowano kilka mniejszych ćwiczeń, który miały się odbyć w ramach „Defendera”, inne zostały przesunięte w czasie. Jedno z nich to „Allied Spirit’20”, które miało odbyć się w maju w Drawsku Pomorskim. Z uwagi na epidemię koronawirusa, ćwiczenie wystartowało dopiero teraz. Jednak jak zapewnił gen. Norrie, „ćwiczenie umożliwi osiągnięcie wcześniej zaplanowanych celów treningowych, pokaże gotowość do działania USA i Polski, a także zademonstruje, że partnerzy z NATO są razem silni i zdolni do wspólnego treningu w każdych warunkach”. Zapewnił także, ćwiczenie zostało tak zaplanowane, by zminimalizować ryzyko transmisji wirusa.

– Jesteśmy wdzięczni polskim siłom zbrojnym, że otworzyły przed nami ten teren treningowy – mówił gen. bryg. Sylvia. Zaznaczył, że ćwiczenie jest bardzo istotne, ponieważ pokazuje, że wojska mają możliwość bezpiecznie trenować, mimo rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Dodał, że wszyscy żołnierze, a także cywile, którzy są zaangażowani w ćwiczenie mieli zrobiony test na obecność COVID-19. – To ćwiczenie zademonstruje naszą zdolność do operowania w międzynarodowym środowisku. Cały scenariusz ćwiczenia został tak skonstruowany, aby był zgodny ze Strategią Bezpieczeństwa Narodowego, którą w maju zatwierdził prezydent Andrzej Duda – dodał płk Dyński.


Przedstawiciel 1 Dywizji Kawalerii poinformował, że w ćwiczeniu biorą udział amerykańscy żołnierze z Wysuniętego Dowództwa 1 Dywizji Kawalerii, 3 Dywizji Piechoty, 2 Brygadowej Grupy Bojowej, 3 Brygady Lotnictwa Bojowego, a także z Dowództwa 7 Armii. Będą z nimi współdziałali żołnierze z 12 Dywizji Zmechanizowanej, 9 Brygady Kawalerii Pancernej, batalion z 6 Brygady Powietrznodesantowej, a także przedstawiciele wojsk inżynieryjnych, którzy między innymi wspólnie będą przeprawiać się przez rzekę. – 12 Brygada Zmechanizowana, z którą będziemy współdziałać jest świetnie wyszkolona i wyposażona. Jesteśmy dumni, że możemy razem współpracować – powiedział. Dodał także, że udział wojsk specjalnych w ćwiczeniu nie jest planowany.

Przedstawiciele mediów dopytywali między innymi, czy żołnierze US Army przebywający w Polsce dostrzegają jakieś zagrożenie ze strony Rosji. – Sojusznicy z NATO są zaniepokojeni wszelkimi zagrożeniami w regionie i zobowiązali się do zapewnienia terytorialnej suwerenności naszych sojuszników. Stąd operacja „Atlantic Resolve” czy rozlokowanie sił w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności w Polsce, Estonii, na Litwie i Łotwie – mówił gen. bryg. Norrie. Zapewnił także, że ćwiczenie ma charakter defensywny. – Obserwujemy jak środowisko bezpieczeństwa się zmienia, szczególnie we wschodniej Europie. Wszystkie dotychczasowe wysiłki, ustanowienie Batalionowych Grup Bojowych i obecność ABCT to wszystko jest odpowiedzią na to, jak postrzegamy sytuację w tym rejonie. Jednak z punktu widzenia militarnego bardzo ostrożnie oceniamy to, co może być prawdziwym zagrożeniem – dodał płk Dyński.

Sojusznicze ćwiczenie „Allied Spirit’20” potrwa dwa tygodnie.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: MON

dodaj komentarz

komentarze


Podwójny Półmaraton Komandosa
 
Zielone światło dla Barbary
Eurofightery znowu w Polsce
Zmiany w dowództwie Żandarmerii Wojskowej
Abramsy pod dobrą opieką
Zmiany w zarządzie PGZ-etu
F-16 z misją PKW Orlik w Estonii
Wyposażenie indywidualne żołnierzy do wymiany
Wojenny bohater na szubienicy
Liban uznany za strefę działań wojennych
Invictus w zimowym stylu
Pierwszy skok
„Avenger” na Monte Cassino
Nowy szef CWCR
Podwyżki dla zawodowców coraz bliżej
Roszady personalne w PGZ-ecie
Rusza kwalifikacja wojskowa
Rozmowy w Pałacu Prezydenckim o bezpieczeństwie
Polska przystań brytyjskich jeńców
Gwałty stały się bronią rosyjskiej armii
Szef MON-u w Brukseli
Brak perspektyw na szybką zmianę sytuacji w Ukrainie
Więcej pieniędzy w portfelach żołnierzy
Air Show ’25 – do zobaczenia
Lekcje z frontu
Nagroda dla reporterów „Polski Zbrojnej”
Sukcesy wojskowych w żeglarstwie i łyżwiarstwie szybkim
Zamiana po włosku
Strzelczyni CWZS-u na pucharowym podium
BAP przenosi się z Estonii na Łotwę
Dobrowolsi – czas start!
Pierwsze Homary-K w Wojsku Polskim
Którą drogą do armii?
Wojna o porządek świata
Zimowy sprawdzian podchorążych
Lista trupich główek
Tajna misja polskiej agentki
Co z podwyżkami dla żołnierzy?
Walka w bliskim kontakcie to poważne wyzwanie
Jaką drogą po wojskowy indeks?
Komandosi szkolą psy bojowe w Iraku
Medale dla sportowców z „armii mistrzów”
Złota taekwondzistka, srebrni hokeiści na trawie
Cud w Trewirze
Szefowie obrony NATO o zakupach amunicji
Rakietowy szach
Szczury Pustyni dotarły do Polski
Brąz razy sześć dla żołnierzy na mistrzostwach świata i Europy
Gdzie są szczątki Tu-154M? Podkomisja Macierewicza pod lupą
Offset dla „Wisły”
Nowoczesna łączność dla armii
Mocny sygnał od NATO
W Polsce będzie centrum NATO-Ukraina
Misja Polaków dobiegła końca. Czas na Niemców
Śnieg może być groźną bronią
Bruksela przed szczytem
Jakie podwyżki dla żołnierzy
Zachód przeciwko „korsarzom”
Operacja „Gryf” i „Rengaw” na Podlasiu
Miliardy dla Ukrainy w nowym budżecie UE
Pies, który skoczył z aparatem tlenowym
Skromny początek wielkiej wojny

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO