moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Jastrzębie dyscyplinują rosyjskie myśliwce

Gdy rozlega się alarm „Alpha Scramble”, polskie F-16 wzbijają się w powietrze. Stacjonujące na Litwie myśliwce przechwyciły od stycznia około dziesięciu rosyjskich samolotów, które niebezpiecznie zbliżyły się do przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Pilotom Jastrzębi z Polskiego Kontyngentu Wojskowego „Orlik” wkrótce wsparcia udzielą portugalskie załogi F-16.

Żołnierze z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego są na Litwie od 2 stycznia, tworząc VIII zmianę PKW Orlik. Ich zadaniem jest ochrona przestrzeni powietrznej nad terytorium Litwy, Łotwy i Estonii. – W ciągu ponad miesiąca mieliśmy około dziesięciu tzw. Alpha Scrambles, czyli sytuacji alarmowych. Pary dyżurne F-16 podrywały się, gdy w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, w bezpośredniej bliskości przestrzeni powietrznej państw bałtyckich, pojawiały się samoloty bez włączonego transpondera. Takie urządzenie identyfikujące znajduje się w każdej cywilnej i wojskowej maszynie – mówi ppłk pil. Adam Kalinowski, dowódca PKW Orlik. Wszystkie naruszające zasady samoloty były rosyjskie. – To Su-27, Su-24, Ił-20, An-26 czy Ił-78. Operacje przechwycenia wykonały polskie załogi myśliwców we współpracy z polskimi i litewskimi nawigatorami – mówi dowódca.

Jak wygląda przechwycenie samolotu? Szczegóły takich misji nie są podawane do informacji publicznej, wiadomo jednak, że rozkaz do wylotu pary polskich myśliwców wydaje Combined Air Operations Centre (CAOC), natowskie dowództwo, któremu podlegają piloci służący w PKW Orlik. – Polscy piloci wykonują misję rozpoznawczą. Oznacza to, że muszą sprawdzić na przykład, czy lot ma charakter rozpoznania radioelektronicznego. Robią zdjęcia, a następnie „odprowadzają” samolot do granicy państwa, w tym przypadku Federacji Rosyjskiej. Następnie F-16 wracają do miejsca dyslokacji. Tego typu operacja może trwać kilka albo kilkanaście minut – wyjaśnia ppłk pil. Adam Kalinowski. 

Oprócz zadań bojowych Polacy wykonują też loty treningowe. Do tej pory odbyło się ich około 40. – Staramy się trenować przechwycenia wspólnie z litewskimi załogami samolotów L-39 Albatros, ale to maszyna szkoleniowa i nie w każdych warunkach atmosferycznych może wystartować. Jeśli pogoda nie pozwala Litwinom latać, treningi przeprowadzamy sami. Zwykle takie loty odbywają się raz albo dwa razy dziennie – wyjaśnia płk pil. Kalinowski.

Misję Baltic Air Policing, w ramach której służy polski kontyngent, wesprą wkrótce portugalskie siły powietrzne. – Ich myśliwce F-16 od 1 marca będą stacjonować w Malborku – mówi ppłk Adam Kalinowski.

Baltic Air Policing rozpoczęła się w 2004 roku, gdy Litwa, Łotwa i Estonia – które nie posiadają własnych myśliwców – poprosiły NATO o pomoc w patrolowaniu ich przestrzeni powietrznej. Polacy dołączyli do misji dwa lata później. Jako pierwsi polecieli na Litwę piloci z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Od I do VI zmiany Polskiego Kontyngentu „Orlik” nad krajami bałtyckimi latały wyłącznie myśliwce MiG-29. VII zmianę tworzyły już F-16 z Krzesin, ale w styczniu znów nad Bałtyk miały wrócić MiG-i.  Jednak ze względu na tragiczny wpadek, w którym zginął pilot myśliwca kpt. Krzysztof Sobański, maszyny zostały uziemione. Postanowiono, że zmianę utworzą ponownie załogi F-16 z Krzesin. Piloci wrócą do kraju w maju tego roku.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Piotr Łysakowski

dodaj komentarz

komentarze


Premier wojenny
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
To nie mogło się udać, ale…
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Ulgi dla mundurowych coraz bliżej
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Maj polskich żywych torped
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Outside the Box
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Przez uchylone okno
POLSARIS, czyli oczy wojska
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Oko na Bałtyk
Kolejne nominacje w wojsku
Co nowego w przepisach?
Together on the Front Line and Beyond
Klucz do przyszłości
Z Ustki do kosmosu
Taniec na „Orle”
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Buzdygan Internautów – głosowanie
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Weterani razem przełamują bariery
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Gorąco wśród lodu
Engineer Kościuszko Saves America
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Ostatnia minuta Kutschery
„Wicher” rośnie w oczach
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Wojsko buduje drony
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Medal Honoru dla Ollisa
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
HIMARS-y w Rumunii
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Kierunek Rumunia
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Armia ma liczyć pół miliona!
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Husarz z kolejnym kamieniem milowym
Invictus, czyli niezwyciężony
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Bojowy duch i serce na dłoni

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO