moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Vis 100 nowy pistolet dla żołnierzy

Około 20 tys. pistoletów samopowtarzalnych Vis 100 trafi w przyszłym roku do żołnierzy. Umowę w tej sprawie podpisali wczoraj przedstawiciele wojska oraz Fabryki Broni „Łucznik” w Radomiu. Głównym użytkownikiem Visów będą żołnierze wojsk obrony terytorialnej. Nazwa broni nawiązuje do przedwojennej konstrukcji pistoletu wz. 35 Vis oraz stulecia niepodległości. 

Kontrakt na dostawę około 20 tys. pistoletów kalibru 9 mm został zawarty 4 grudnia. Umowa będzie realizowana w kilku etapach. Pierwsze Visy zostaną przekazane do jednostek w połowie 2019 roku. Ostatnie partie zostaną wprowadzone na wyposażenie sił zbrojnych w 2022 roku.

Visy trafią przede wszystkim do wojsk obrony terytorialnej. – Szkoleniem ogniowym z wykorzystaniem nowego pistoletu zostaną objęci wszyscy żołnierze, ale będzie on w wyposażeniu kadry dowódczej oraz żołnierzy wybranych specjalności wojskowych – informuje ppłk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy WOT-u.

Wprowadzenie pistoletów Vis 100 do służby ma rozpocząć proces stopniowego ujednolicenia broni osobistej żołnierzy. Visy mają zastąpić pistolety P-64 oraz P-83.

Konstrukcja powstała w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu jako Ragun, jednak nazwa ta została zmieniona na Vis 100. To nawiązanie do przedwojennego pistoletu wz. 35 Vis. Natomiast liczba 100 jest odwołaniem do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. – Aby uczcić wyjątkowy rok, zdecydowałem o nadaniu tej broni nazwy Vis 100, która nawiązuje do chlubnych, przedwojennych tradycji – mówił dziś minister obrony Mariusz Błaszczak podczas konferencji podsumowującej trzy lata rządu PiS. Szef MON-u wręczył dowódcy WOT-u gen. dyw. Wiesławowi Kukule certyfikat potwierdzający zmianę nazwy pistoletu Ragun na Vis 100.

Pistolet został opracowany w ramach programu polskiego żołnierza przyszłości Tytan (finansowanego przez MON). Po raz pierwszy został oficjalnie zaprezentowany 1 lipca 2014 roku podczas otwarcia nowej siedziby Fabryki Broni „Łucznik” w Radomiu. Od tego czasu prowadzono badania i testy nowego pistoletu. Raguny testowali m.in. żołnierze WOT-u, wojsk specjalnych i lądowych. Szef Inspektoratu Uzbrojenia MON w listopadzie ubiegłego roku podpisał orzeczenie o zakończeniu badań kwalifikacyjnych pistoletu.

Broń działa na zasadzie krótkiego odrzutu lufy, zamek jest odryglowywany przez przekoszenie lufy w dół. Pistolet zasilany jest amunicją 9 x19 mm Parabellum. Konstrukcja została tak przygotowana, by bez problemu korzystali z niej żołnierze prawo- i leworęczni.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: DWOT, grafika PZ

dodaj komentarz

komentarze

~Podchorąży
1544293440
Dlaczego nowa broń zamiast trafić do jednostek liniowych, trafia do WOT. Czy pierwotnym zadaniem WOT nie miało być wspieranie pozostałych rodzajów wojsk? Przecież to nielogiczne, że jednostki "pierwszoliniowe" posiadają starszą broń od żołnierzy działających na tyłach.
27-0A-2F-CF
~Zosia
1544013960
Brawo!
E6-64-D0-77

Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Pościg Leopardów
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
NATO i USA o Iranie
Natarcie w deszczu
Systemy antydronowe poszukiwane
Zbrodnia i kłamstwo
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Rzeźnik w rękach GROM-u
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Wyścig Stalina
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
Adaptacja i realizm
Początek wielkiej historii
Bieg ku pamięci bohaterów
Zbrodnia bez kary
Od cyberkursu po mundurówkę
WAM coraz bliżej Łodzi
Szef MON-u na Defence24 Days
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Syndrom Karbali
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Nauki i nauczki z Afganistanu
Mundury noszą ludzie
Kluczowe 30 dni
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Lekcja 3 Maja
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Ostrosz zamiast Mureny
Marynarz w koreańskim tyglu
Świat się zbroi na rekordową skalę
Mosty nad Narwią
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Jest nowy szef BBN
„Kryzys” na AWL-u
Groźny incydent w Libanie
Czekając na czołgi
Kosmiczne oko armii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Czołgi poszły w las
Wypadek w PKW UNIFIL
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Medyczne centrum w Krakowie
Strykery w akcji
Bursztynowy wstrząs
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Więcej strzelnic w powiecie
Wicepremier apeluje o jedność
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Powrót WAM-u
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Terytorialsi zapraszają
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
SAFE staje się faktem!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO