moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Turcja w NATO, przejściowe trudności

W szeregach NATO ostatnio spore zaniepokojenie budzi postawa Turcji, przede wszystkim – choć nie tylko – z powodu pogorszenia jej stosunków z filarem Sojuszu Stanami Zjednoczonymi. Jednym z powodów niepokoju jest także współpraca Ankary z Moskwą i zakup rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej.

Turcja ma dość przestarzały system obrony przeciwlotniczej, głównie oparty na amerykańskim systemie średniego zasięgu MIM-23. Ponadto w bazie niedaleko Adany znajdują się dwie hiszpańskie baterie Patriot, a w Kahramanmaras włoska bateria SAM. W latach 2013–2015 w Kahramanmaras były również niemieckie i amerykańskie baterie Patriot, ale zostały usunięte. Kilka lat temu tureckie siły zbrojne ogłosiły, że poszukują nowego systemu obrony przeciwlotniczej i dostawcy rakiet dalekiego zasięgu. Do ogłoszonego wówczas przetargu przystąpiły firmy: amerykański Raytheon, produkujący zestawy Patriot; konsorcjum włosko-francuskie EUROSAM, producent pocisków rakietowych SAMP/T Aster-30; rosyjski Rosoboroneksport, oferujący zestawy S-300, oraz podmiot chiński CPMIEC, który zaproponował zestawy HQ-9. W 2013 roku postępowanie wygrała chińska firma China Precision Machinery Import-Export Corporation (CPMIEC), która zaoferowała system antyrakietowy, obejmujący 12 baterii przeciwlotniczych HQ-9, czyli w sumie 288 rakiet dalekiego zasięgu. Cena wynosiła 3,44 mld dolarów. Eksperci uważają, że wybór tej oferty wynikał ze zgody Chin na całkowity transfer technologii, czego odmawiały Turcji firmy z USA i europejscy sojusznicy. Chińczycy nie cieszyli się zbyt długo zwycięstwem. W 2015 roku, pod naciskiem Waszyngtonu, przetarg został unieważniony, gdyż firma CPMIEC została obłożona sankcjami przez Departament Skarbu USA. Powodem tej decyzji było oskarżenie o dostawę broni dla armii KRLD, Iranu oraz syryjskiego rządu Asada.

W 2016 roku Turcy wrócili do negocjacji z Rosją. Zakończyły się one kontraktem na kupno dwóch zestawów S-400 (to nowa generacja S-300) za 2,25 mld dolarów. Dostawa ma się rozpocząć w 2019 roku. Umowa wywołała burzę w Sojuszu. Gen. Petr Pavel, szef Komitetu Wojskowego NATO, stwierdził, że zakup rosyjskich systemów antyrakietowych uniemożliwi Turcji udział w zintegrowanych systemach obronnych Sojuszu Północnoatlantyckiego. W USA odezwały się nawet głosy, by wykluczyć Turcję z grona użytkowników samolotów F-35, gdyż Rosjanie poprzez swoje systemy mogliby uzyskać dane, umożliwiające zwalczanie tych najnowocześniejszych myśliwców. Tureckie ministerstwo obrony zapewniło jednak, że zespoły S-400 nie zostaną podłączone do żadnego systemu NATO.

Według byłego Sekretarza Generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera, „Turcja jest poważnym problemem dla NATO”. Czemu? Chociażby dlatego, że inaczej niż pozostałe państwa Sojuszu ocenia rozbudowę potencjału ofensywnego Rosji w rejonie Morza Czarnego. Turcja nie uważa bowiem, że Moskwa stanowi zagrożenie dla Sojuszu. Ankara ma duży wpływ na układ sił w swoim regionie, czyli w obszarze łączącym Europę z Azją. Należy pamiętać, że w październiku 2017 roku sprzeciwiła się rozmieszczeniu nowej siły morskiej USA na Morzu Czarnym. Eksperci po obu stronach Atlantyku oceniają, że Ankara coraz bardziej zbliża się do Moskwy. W związku z tym wielu zachodnich wojskowych zadaje sobie pytanie, czy w razie ewentualnego konfliktu z Rosją, Turcja stanie po stronie NATO. Obawy te wzmacnia fakt, że od dłuższego czasu Turcy współpracują z Szanghajską Organizacją Współpracy (w 2013 roku Turcja zawarła z SOW umowę o dialogu partnerskim, a w grudniu 2016 roku nie wykluczyła przystąpienia do SOW, jako alternatywy wejścia do Unii Europejskiej, z którą rozmowy o przystąpieniu ciągną się od 1963 roku).

Tureccy politycy nie mówią wprawdzie oficjalnie o wystąpieniu z NATO, ale niedawno główny doradca prezydenta Erdogana Yalchin Topchu stwierdził, że Ankara powinna ponownie rozważyć sprawę członkostwa w NATO, gdyż Sojusz „prowadzi wobec Turcji wrogą politykę”. Eksperci militarni NATO zauważają, że skoro jest ona regionalną potęgą militarną ani Waszyngton, ani Moskwa nie mogą obecnie dyktować jej żadnych rozwiązań. Wniosek z tego jest jeden – członkostwo w NATO jest Turcji w pewnym stopniu zbędne.

Ostatnio w tureckim obozie władzy nasiliły się antyamerykańskie nastroje. Powodem są chociażby bezskuteczne żądania prezydenta Erdogana, by USA wydały islamskiego duchownego Fethullaha Gulena. Erdogan oskarżył go o przygotowanie zamachu w lipcu 2016 roku. Turcja ma też pretensję do USA o wspieranie i uzbrajanie kurdyjskich Ludowych Jednostek Samoobrony w Syrii (YPG). Są one związane z Partią Pracujących Kurdystanu, uznawaną przez Ankarę za organizację terrorystyczną.

Napięte są także stosunki Turcji z Sojuszem. W listopadzie 2017 roku Turcja wycofała swój mały 40-osobowy kontyngent z manewrów w Stavanger w Norwegii po tym, jak pojawił się tam plakat, przedstawiający twórcę nowożytnej Turcji Kemala Ataturka oraz prezydenta Erdogana jako zdrajców. Turcy nie przyjęli przeprosin za ten incydent od Sekretarza Generalnego NATO, Jensa Stoltenberga i opuścili sojuszników.

Mimo wzrostu napięcia między sojusznikami Turcja jest nadal jednym z najważniejszych członków Paktu. To potęga wojskowa, dysponująca ósmą co do wielkości armią świata, a drugą – po Rosji – armią w Europie. Ale to państwo ma nadal duże znaczenie dla Zachodu, również z uwagi na położenie w pobliżu niestabilnego Bliskiego Wschodu (Irak, Afganistan, obecnie Syria). Co więcej, nie jest już „państwem na obrzeżu”, ale państwem frontowym, które stało się graczem centralnym i nierzadko jego cele nie pokrywają się z celami Zachodu. Niektórzy eksperci zajmujący się bezpieczeństwem militarnym uważają nawet, że gdyby Turcja wycofała się z NATO, to Sojusz bez niej nie mógłby istnieć. Jednak Turcja raczej pozostanie członkiem Sojuszu, będzie tylko coraz bardziej manewrować między Wschodem a Zachodem.

Jacek Potocki , sekretarz Polskiego Klubu Publicystów Międzynarodowych

dodaj komentarz

komentarze


„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Baobaby docierają do wojska
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Test w stratosferze
Pancerne starcie
Gen wojownika
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
W drodze po oficerskie gwiazdki
Pierwszy krok do Invictusa
Wielki sukces podchorążych z AMW
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Poskromić kolosa
Prezydent RP o szczycie NATO
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
MON i MSZ o szczycie NATO
PKW Irak zostaje w Jordanii
Morska bryza w dwóch odsłonach
Atak i przejęcie dokumentów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Wsparcie ma znaczenie
Kajakiem na światowe podium
Ostatnia niedziela…
Śmierć w sercu Azji
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Wyścig snajperów
Tour przez garnizony
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Innowacje z PERUNA
Polski Gnom
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Pierwszy krok do specjalsów
Spadochronowy triumf
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Borsuki i roje dronów
Marzenia częściowo spełnione
Dawka wiedzy na trudne czasy
Pieta Michniowska
Paliwowy krwiobieg NATO
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Azjatycka szansa
Wojsko stawia na „armię talentów”
Inwestycje w bezpieczeństwo
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO