moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Łodzie rozpoznawcze dla OT

Nie mogą być dłuższe niż 4 metry i 20 centymetrów, a ich szerokość nie może przekraczać 1,75 m. Na pokład powinny zabierać co najmniej pięciu żołnierzy i 250 kilogramów ładunku. Inspektorat Uzbrojenia MON chce kupić ponad 200 pontonowych łodzi rozpoznawczych ŁRM dla zwiadowców z obrony terytorialnej. Wojsko liczy, że pierwszą partię otrzyma jesienią.

Kilka dni temu Inspektorat Uzbrojenia MON ogłosił, iż poszukuje firm, które chcą dostarczyć dla jednostek obrony terytorialnej 204 pontonowe łodzie rozpoznawcze ŁRM. Przedsiębiorstwa zainteresowane udziałem w przetargu mają czas na złożenie ofert do 8 maja.

Jakich dokładnie konstrukcji poszukuje wojsko? Łodzie nie mogą być dłuższe niż 4 metry 20 centymetrów (minimalna długość to 3650 mm), szersze niż 1 metr 75 centymetrów (minimalna szerokość to 1350 mm), a po złożeniu nie mogą ważyć więcej niż 100 kilogramów.

Polska armia oczekuje również, że ŁRM napędzane wiosłami lub silnikiem zaburtowym o mocy 15 kW, będą w stanie pływać przy falach o wysokości do 0,3 metra, sile wiatru do 4 w skali Beauforta, a na pokład będą mogły zabrać co najmniej 5 żołnierzy i 250 kilogramów ładunku. Wojsko wymaga również, aby łodzie mogły pływać ponad 10 godzin bez konieczności dopompowywania (przy rozkładaniu łodzi jej napompowanie przy użyciu pompki nożnej nie może zająć więcej niż 8 minut). Jednocześnie konstrukcja musi wytrzymać co najmniej dwieście najazdów, czyli dobijania do różnego rodzaju brzegów, od piaszczystych po kamieniste.

Łodzie dostaną zwiadowcy z brygad obrony terytorialnej. Jak wyjaśnia płk Sławomir Lewandowski, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Inspektoratu Uzbrojenia MON, ŁRM mają być dostarczone w trzech transzach: – W ramach pierwszej, do końca października 2017 roku, armia ma otrzymać 72 sztuki. Do końca października 2018 – 60 sztuk, a do 31 października 2019 roku 72 – wyjaśnia.

Trzyletni kontrakt jest wart kilka milionów złotych.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: kpt. Konrad Radzik

dodaj komentarz

komentarze

~Jan Nowak
1491499440
200 najazdowe na piach i koniec czyli 4 dni szkoleniowe i łódź do wyrzucenia. Kategoria V spisać protokół i zdjąć złom że stanu. Wygląda jak jednorazowe rozwiązanie. Pontony z decathlon wyglądają lepiej. No poza kolorem
3F-7A-CA-16

Rakiety dla Jastrzębi
 
W Ramstein o pomocy dla Ukrainy
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Weterani i bokser „Master”
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Zbrodnia made in ZSRS
Jak wyszkolić pilota F-16?
Psiakrew, harmata!
25 lat w NATO – serwis specjalny
Choć odeszli, trwają w naszych myślach
NATO na północnym szlaku
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Przygotowania czas zacząć
Stoltenberg: NATO cieszy się społecznym poparciem
Prezydent Andrzej Duda w Forcie Stewart
Mundury w linii... produkcyjnej
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Sprawa katyńska à la española
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Głos z katyńskich mogił
Centrum szkolenia dla żołnierzy WOC-u
Kurs z dzwonem
Cena wolności
Zapomniana Legia Cudzoziemska
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Sportowcy podsumowali 2023 rok. Teraz czas na igrzyska olimpijskie
Prawda o zbrodni katyńskiej
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wojna w świętym mieście, część druga
Hiszpański palimpsest
Mjr rez. Arkadiusz Kups: walka to nie sport
Wojna w świętym mieście, epilog
Ogień w podziemiu
Jeśli nie Jastrząb, to…
Odstraszanie i obrona
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Wojsko inwestuje w Limanowej
Inwestycje w bezpieczeństwo granicy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Byk i lew, czyli hiszpańsko-brytyjska światowa corrida
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Optyka dla żołnierzy
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Wojna w świętym mieście, część pierwsza
Zmiany w dodatkach stażowych
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Animus Fortis, czyli mężny duch
Szpej na miarę potrzeb
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Ocalały z transportu do Katynia
V Korpus z nowym dowódcą
Ramię w ramię z aliantami
Kolejni Ukraińcy gotowi do walki
Święto wojskowego sportu
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO