moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rycerz wolności

Ci, którzy go znali, mówią, że był człowiekiem skromnym, niezwykle radosnym i życzliwym ludziom. Dzielny żołnierz, prawdziwy bohater. Przez całe życie oddany Polsce, choć po II wojnie światowej wrócił do ojczyzny dopiero w 2002 roku. Gen. dyw. Janusz Brochwicz-Lewiński „Gryf” jest laureatem Buzdyganów 2016.

Pierwszy raz kapituła nagrodę „Polski Zbrojnej” przyznała pośmiertnie – gen. dyw. Januszowi Brochwicz-Lewińskiemu „Gryfowi”. Buzdygan trafi do Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, dziedziczącej tradycje Batalionu Armii Krajowej „Parasol”, z którego wywodził się generał. „Bardzo żałuję, że Buzdygana nie odbierze osobiście. Wiem, że wtedy w Jego oczach zobaczyłbym ten charakterystyczny młodzieńczy błysk i mógłbym powiedzieć mu, to co zwykł mówić on, gdy był z czegoś zadowolony – dobra robota, Panie Generale!”, mówi gen. bryg. Wiesław Kukuła, dowódca wojsk obrony terytorialnej.

Żołnierskie gawędy

Zmarły 5 stycznia 2017 roku w wieku 96 lat generał wstąpił do Wojska Polskiego przed II wojną, bo tak nakazywała rodzinna tradycja. Wychowany został w duchu miłości ojczyzny, jego przodkowie walczyli w powstaniach narodowych, bili się pod Grunwaldem i pod Wiedniem. We wrześniu 1939 bronił Rzeczypospolitej, potem działał w konspiracji, był dowódcą jednego z oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie, a podczas powstania warszawskiego dowodził kompanią szturmową Batalionu AK „Parasol” oraz obroną Pałacyku Michla na Woli. Poważnie ranny trafił do niemieckiej niewoli. Po wojnie pozostał na emigracji, gdzie służył m.in. w elitarnych brytyjskich jednostkach komandosów. Jako agent wywiadu działał również w Palestynie i Sudanie. W 2002 roku wrócił do Polski. Angażował się społecznie, aktywnie działał w środowisku kombatanckim. Był członkiem Kapituły Orderu Virtuti Militari. 12 stycznia 2017 roku prezydent Andrzej Duda mianował pośmiertnie Janusza Brochwicz-Lewińskiego na stopień generała dywizji.

Ci, którzy go znali, mówią, że był człowiekiem skromnym, niezwykle radosnym i życzliwym ludziom. Umiał pięknie i ze swadą opowiadać o przeszłości, a jego dom zawsze był otwarty dla harcerzy i strzelców. „Bóg, honor i ojczyzna – to nie były dla niego puste słowa. Zależało mu zatem na tym, by współczesnemu pokoleniu przekazywać wartości, którym on był wierny przez całe życie. Twierdził, że na nich trzeba budować kodeks postępowania młodych ludzi”, mówi Agnieszka Bogucka, przewodnicząca oddziału warszawskiego Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, która przez 15 lat opiekowała się generałem. Gen. bryg. Wiesław Kukuła twierdzi, że „Gryf” wytyczył standardy postawy żołnierza – patrioty i propaństwowca: „Za wieloma czynami laureatów nagrody 'Polski Zbrojnej' stoi coś jeszcze – wiara, pasja i marzenia. Takie właśnie cechy miał gen. Janusz Brochwicz-Lewiński”.

Szymon Rębisz, student Akademii Marynarki Wojennej, przyznaje, że jeszcze w czasach gimnazjum generał był dla niego autorytetem. Dlatego poświęcił mu swoją pracę nagrodzoną w konkursie literackim „Polski Zbrojnej”. „Legendarny obrońca Pałacyku Michla z pewnością na wiele lat pozostanie wzorem tego, jakimi wartościami w życiu należy się kierować i jakim być człowiekiem, zarówno podczas służby, jak i po jej zakończeniu”, pisał o „Gryfie”. Podchorąży wspomina, że generał znajdował wspólny język z młodymi ludźmi, mówił im, jakie ideały są ważne w życiu oraz inspirował do działania. Rozumiał, że młodzi potrzebują wzorców. Często powtarzał: „bądźcie zawsze gotowi, pilnujcie Polski”. „Dla mnie generał 'Gryf' pozostanie na zawsze niedoścignionym wzorem cnót rycerskich i żywym przykładem tego, co znaczy etos i duma polskiego żołnierza”, mówi pchor. Rębisz.

Był jednym z nich

Szczególne więzi łączyły go z żołnierzami wojsk specjalnych. Komandosi z Lublińca mówili, że generał jest jednym z nich. Ppłk Krzysztof Til z Jednostki Wojskowej Komandosów wspomina, jak kilka lat temu zafascynowany historią „Gryfa” pojechał z grupą kolegów, aby go poprosić, żeby został honorowym żołnierzem JWK. „Poznałem wtedy człowieka ciepłego, otwartego, ale stanowczego, o jasnym umyśle, doskonałej pamięci i niesamowitej inteligencji. W tym wieku taki umysł! Potem na rozmowy z generałem zabieraliśmy także młodych żołnierzy, bo dla nich były to spotkania z żywą historią”, wspomina.

Przy kieliszku sherry generał opowiadał komandosom o swojej służbie wojskowej. Interesowało ich, jak prowadził obserwację terenu podczas powstania warszawskiego, jakimi siłami dysponował, jak jego żołnierze bronili Pałacyku Michla, jak zdobywali broń. „Generał mówił prostym językiem, wtrącając anegdoty i dbając o szczegóły. Byłem pod wielkim wrażeniem tych opowieści, bo trafiały one prosto do serca”, wspomina płk Til.

Z „Gryfem” związani byli także żołnierze z Jednostki Wojskowej GROM. Płk Piotr Gąstał, który dowodził GROM-em do września 2016 roku, mówił, że „generał z młodymi prowadził rozmowy jak żołnierz z żołnierzem, wymieniając się uwagami na temat przeprowadzonych operacji”. Agnieszka Bogucka wspomina, że „Gryf” uwielbiał te spotkania. Generał miał olbrzymią wiedzę na temat polskiej historii i tradycji. Dla żołnierzy, harcerzy, strzelców był zatem niczym encyklopedia. W wywiadzie dla „Polski Zbrojnej” mówił, że dostrzegł w nich ten sam zapał do walki i szacunek do munduru, który towarzyszył mu w młodości. „Widzę w nich godnych następców żołnierzy wolnej Polski, żołnierzy mojego pokolenia”, przyznał.

W listopadzie 2015 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył Brochwicz-Lewińskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz środowisk kombatanckich, za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski”.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Borsuki wyszły w pole
Prototyp E-7 dla USAF
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
NATO coraz silniejsze
Chłód Bałtyku
Nie tylko błękitne berety
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Sztuka spadania
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Pierwsze K9 w Braniewie
Piekło „Pługa”
Rezerwa na nowo
Wypadek w PKW UNIFIL
Początek wielkiej historii
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Testy autonomicznego Black Hawka
Syndrom Karbali
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Akcja młodego terytorialsa
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Lasery dla polskiego wojska
Czas nadziei, czas pokoju
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Ćwiczą, aby bronić granicy
Ratunek na szczycie
Debata o bezpieczeństwie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Daglezja bez tajemnic
Psiakrew, harmata!
Wojskowe roboty prosto z Polski
Historyczny triumf terytorialsa
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Fińska armia luzuje rygory
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
„Ślązak” w warsztacie
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Pasja i fart
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Zostać pilotem Apache’a
A może studia na WAT?
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Muzeum na fali
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Buty żołnierzy po nowemu
Kosmiczne bezpieczeństwo
Program „Narew” się rozkręca
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO