moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wspomnienia ze zniszczonego Iraku

Nad Tygrysem i Eufratem polscy żołnierze wykonywali nie tylko zadania bojowe, lecz także pomagali w odbudowie kraju zniszczonego wojną – wspominał płk w st. spocz. Adam Mazguła w trakcie spotkania w warszawskim Centrum Weterana. Był on pierwszym polskim oficerem, który podczas operacji w Iraku organizował w prowincji Babilon administrację publiczną.


Ponad 30 lat płk w st. spocz. Adam Mazguła służył na stanowiskach dowódczych w różnych jednostkach wojskowych, był m.in. organizatorem 22 Karpackiej Brygady Piechoty Górskiej w Nysie. Od sierpnia 2003 r. do lutego 2004 r. pełnił funkcję szefa Grupy Wsparcia Rządu w prowincji Babilon w Republice Iraku. Kierował odtworzeniem w tym regionie administracji publicznej i życia gospodarczego. W skład zespołu, którym dowodził, wchodziło 12 specjalistów z różnych dziedzin, w większości cywili. Podobne grupy działały też w prowincji Karbala i Al Kut.

W kraju dyktatora

– Nad Tygrysem i Eufratem polscy żołnierze wykonywali nie tylko zadania wojskowe, lecz także pomagali w odbudowie kraju zniszczonego wojną – mówił gość Centrum Weterana. Jak tłumaczył, tworzenie podstaw administracji miało wielkie znaczenie w kraju, w którym dotychczas panowały rządy dyktatorskie i system jednopartyjny. Płk Mazguła zajmował się m.in. kontaktami pomiędzy tymczasową radą zarządzającą Irakiem a lokalnym samorządem i ludnością cywilną. Jednym z pierwszych jego zadań była wypłata zasiłków dla bezrobotnych żołnierzy byłej armii irackiej. – Przez trzy tygodnie wypłaciliśmy kilkudziesięciu tysiącom Irakijczyków po 40 dolarów, za czasów Saddama ich żołd wynosił dwa dolary – wspominał.


Jak opowiadał płk Mazguła, Irak był wówczas wielkim placem budowy. – Promowaliśmy aktywność i inicjatywę gospodarczą, pomagaliśmy Irakijczykom w realizacji ich planów, zdobywając potrzebne środki i sprzęt.

Ropa zamiast wody

Grupa Wsparcia Rządu, którą kierował pułkownik, koordynowała prace przy odtworzeniu i rozbudowie infrastruktury kraju: dróg, mostów, szkół, szpitali, domów mieszkalnych. W zniszczonym wojną Iraku, nękanym zamachami terrorystycznymi, rozdartym politycznie, narodowościowo i religijnie, było to trudne zadanie. Największym problemem był jednak brak dostępu do wody. – Gdy w Polsce będziemy kopać w ziemi, prędzej czy później dokopiemy się do wody, w Iraku z ziemi tryska ropa. Problemem było też paliwo. Ropę trzeba było przerobić, a instalacje naftowe zostały zniszczone – opowiadał płk Mazguła.

Trzeba było nie tylko utworzyć i zorganizować straż pożarną, policję, prokuraturę, sądownictwo, lecz także rozbrajać narzutowe pola minowe, które były pozostałością po amerykańskich nalotach. Jak opowiadał pułkownik, ciągnęły się one kilometrami, ukrywając głęboko w ziemi magazyny z bronią. Adam Mazguła włożył wiele wysiłku w działania na rzecz irackiej społeczności. Walczył z wykorzystywaniem nieletnich dzieci z biednych rodzin do całodziennej pracy, a także był inicjatorem powołania Organizacji Praw Człowieka oraz Organizacji Kobiet Irackich.


Po powrocie

Dowódcy Grupy Wsparcia Rządu w prowincji Babilon stale towarzyszyła ochrona, wyszedł cało z trzech zamachów. Na pytanie, czy się bał, odpowiada, że tak, ale dopiero po powrocie do kraju, gdy obejrzał nakręcony przez TVP film „Babilon.pl” (którego był jednym z bohaterów) oraz gdy dowiedział się, jak wyglądała sytuacja w innych prowincjach Iraku. Za swój największy sukces uważa powrót do kraju całej 12-osobowej grupy, którą dowodził. Wszyscy wrócili cali i zdrowi. – Udało się nam także zachęcić do działania wielu Irakijczyków – dodaje z satysfakcją płk Mazguła. Przyznaje także, iż nie wszystkie zamierzenia doprowadził do celu – w Iraku nadal wybuchają bomby.

W Iraku w czasie dziesięciu zmian polskiego kontyngentu wojskowego na terenie prowincji, za które odpowiadała wielonarodowa dywizja pod polskim dowództwem, zrealizowano ponad 3,1 tys. projektów pomocowych. Przeprowadzono również ponad 2 tys. akcji dystrybucji pomocy humanitarnej. W czasie operacji „Iracka wolność́” w latach 2003–2008 działania pomocowe w ramach Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe wykonywały wspólnie grupa CIMIC (Civil-Military Co-operation) i zespoły wsparcia władz prowincji (Government Support Team – GST) złożone głównie z cywilnych ekspertów z różnych dziedzin.

Do podstawowych zadań́ takiego zespołu należało czuwanie nad powstającymi organami administracji lokalnej oraz świadczenie usług doradczych. Organizowano różne kursy i seminaria, np. cykl szkoleń́ dla pracowników wymiaru sprawiedliwości i sektora bankowego. Specjaliści z GST pomagali też w organizacji programów aktywizacji zawodowej i walki z bezrobociem, doradzali w kwestiach rozwoju drobnej przedsiębiorczości. Brali udział w przygotowaniu i realizacji projektów pomocowych – skupiali się głównie na odbudowie zniszczonej w czasie działań́ zbrojnych infrastruktury drogowej, paliwowej i energetycznej.

 

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Małgorzata Schwarzgruber, arch. Adama Mazguły

dodaj komentarz

komentarze


Pucharowy medal na desce
Odpalili K9 Thunder
Polski oficer na czele zespołu okrętów NATO
WOT wciąż pomaga w zwalczaniu skutków ataku zimy
„Ghost Hunt” w zimowej scenerii
Medyczny impas
Maj polskich żywych torped
Psy gryzące, tropiące i do detekcji
W cieniu dumy floty
Dyrygent w mundurze
USA: chcemy Grenlandii
Amerykański szogun
Używane Strykery dla Polski, a Rosomaki na eksport
Piątka z czwartego wozu
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
US Army wzmacnia obecność w Niemczech
Warto iść swoją drogą
Niemiecka koncepcja wsparcia Polski
Brzescy saperzy i prace rozbiórkowe
Terytorialsi wspierają samorządy w walce z zimą
Wojskowy triumf na Gali Sportu
Polsko-amerykańska odpowiedź na rosnące cyberzagrożenia
Kurs dla pilotów Apache’ów czas start
PKW „Noteć” – koniec misji
Polski oficer dowodzi zespołem NATO
ORP „Wicher” – pierwszy polski kontrtorpedowiec
Amerykanie nieugięci w sprawie Grenlandii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Krok po kroku przez kwalifikacje
Czekamy na F-35
Po co Stanom Zjednoczonym Grenlandia?
Partnerstwo Polski i Litwy
Świąteczne spotkanie w PKW Turcja
O bezpieczeństwie u prezydenta
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
Projekt ustawy o aneksji Grenlandii w Kongresie USA
Na tronie mistrza bez zmian
Góral z ORP „Gryf”
„Dzielny Ryś” pojawił się w Drawsku
Żandarmi na strzelnicy taktycznej
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Nowa lokalizacja 18 Brygady Zmotoryzowanej
Czas podwodniaków
Więcej mocy dla Orki
Udane starty biatlonistów CWZS-u w krajowym czempionacie
Człowiek, który sprzedał ciszę
Polscy panczeniści rozbili medalowy bank ME
Good Morning, Orka!
Co nowego w przepisach?
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Nowy europejski czołg
Dwie karetki dla szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą
Jak zbudować armię przyszłości
„Bezpieczny Bałtyk” czeka na podpis prezydenta
Polskie MiG-i dla Ukrainy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO