moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Weterani w drodze na norweski lodowiec

Czterech żołnierzy, wśród nich ranni na misjach weterani, wyruszyło w piątek za koło podbiegunowe. Śmiałkowie przemierzą Spitsbergen, największą wyspę Svalbardu. Spędzą tam pięć dni i nocy. Będą poruszać się psimi zaprzęgami i na skuterach śnieżnych, a nocować w namiotach lub niewielkich hotelowych barakach.

Leszek Bohl, jeden z uczestników wyprawy, podczas swojej poprzedniej arktycznej eskapady.

– Jesteśmy doskonale przygotowani i gotowi do drogi. Na Spitsbergenie panuje noc polarna. Nie będzie lekko, ale na pewno damy sobie radę – mówi ppor. Jacek Żebryk, weteran z Iraku i Afganistanu.

W wyprawie „Spitsbergen Arctic Expedition 2014” bierze udział dziesięciu mężczyzn i dwie kobiety. W piątek po południu odlecieli z Gdańska do Oslo. W niedzielę mają dotrzeć do Longyearbyen, stolicy Svalbardu. Przez następnych pięć dni będą przemierzać lodowce Spitsbergenu.

Mocna drużyna

Wśród uczestników wyprawy są żołnierze weterani misji: mł. chor. Przemysław Wójtowicz, ppor. Jacek Żebryk oraz niepełnosprawni: Tomasz Rożniatowski, który po wybuchu miny w Afganistanie stracił rękę, i Jarosław Kurowski, któremu po wypadku w Bośni amputowano nogę. Poza wojskowymi na Spitsbergen wyruszyli: Maciej Wojciechowski – maratończyk i wykładowca Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, motocykliści i podróżnicy: Maciej Salm, Izabela Kostrzewska i Konrad Skawiński, alpinista Mariusz Szczuraszek, funkcjonariuszka Biura Ochrony Rządu Katarzyna Żurek, dziennikarz Karol Nowicki i jeżdżący na wózku Leszek Bohl. Ten ostatni, niepełnosprawny podróżnik i zawodnik Wojskowego Klubu Biegacza Meta Lubliniec, jest organizatorem wyprawy. – Chcemy pokazać, że osoby niepełnosprawne mogą dokonywać rzeczy, których większość osób w pełni sprawnych nawet się nie podejmie – mówił Bohl. Jego wózek inwalidzki został przed podróżą specjalnie przygotowany. Wyposażony jest m.in. w narty i wzmocnione opony z grubym bieżnikiem.

– Lubię ryzyko i wyzwania, dlatego nie mogę się już doczekać wyjazdu. Pierwszy raz polscy weterani misji będą zdobywać Arktykę – podkreślał kilka tygodni przed wylotem Tomasz Rożniatowski. – Niepełnosprawność mnie nie ogranicza. Przeciwnie, cały czas stawiam sobie kolejne cele, które muszę osiągnąć. Mimo że brakuje mi ręki, jestem gotowy podjąć to wyzwanie.

Uczestnicy wyprawy zostali wyposażeni przez sponsorów m.in. w puchowe kurtki, odzież termoaktywną i obuwie. Mają też sanie, na których przewozić będą dodatkowe wyposażenie i namioty.

Noc na lodowcu

Na Spitsbergenie podróżnicy spędzą pięć dni i nocy. Spać będą w namiotach lub niewielkich hotelowych barakach. W ciągu dnia podróżować będą na sześciu skuterach śnieżnych. W planach mają także przejażdżkę psim zaprzęgiem. Chcą także zorganizować zawody biegowe. – Mamy nadzieję, że chętnie przyłączą się do nas mieszkańcy i turyści spotkani na Spitsbergenie – mówią.

Dla uczestników eskapady zdobycie lodowca to nie lada wyzwanie. – Bardzo się cieszę, że przyjdzie mi spędzić kilka dni pod kołem podbiegunowym. Z drugiej strony wiem, że zmierzymy się z żywiołem i potęgą natury – mówi Karol Nowicki, dziennikarz „Mad Magazine” i rzecznik wyprawy. – Mam nadzieję, że osiągając cel udowodnimy, że weterani misji zagranicznych, szczególnie ci, którzy bezpowrotnie utracili zdrowie, są zdolni do zrobienia rzeczy, o których osoby pełnosprawne boją się nawet pomyśleć.

Wyprawę mocno utrudni pogoda. Temperatury spadają tam do minus 30 stopni, wieje silny wiatr, przez co mróz jest bardziej odczuwalny. Dodatkowym niebezpieczeństwem mogą być niedźwiedzie polarne. – Populację niedźwiedzi polarnych w regionie szacuje się na około 3,5 tysiąca osobników, przy czym Svalbard zamieszkuje około 2,5 tysiąca ludzi – wyjaśnia Nowicki. – Dlatego kiedy część teamu będzie rozbijała obóz na noc, pozostali będą budować pułapki, które odstraszą i ostrzegą przed niebezpieczeństwem.

Podróżnicy do Polski wrócą 12 grudnia.

MKS

autor zdjęć: Spitsbergen Arctic Expedition 2014

dodaj komentarz

komentarze


Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
W NATO o inwestycjach w obronność
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
HIMARS-y w Rumunii
Misja zdrowie trwa
Arktyka pod lupą NATO
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Taniec na „Orle”
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Medal Honoru dla Ollisa
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Gorąco wśród lodu
Outside the Box
POLSARIS, czyli oczy wojska
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Ekstremalne zimowe nurkowanie
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kierunek Rumunia
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
To nie mogło się udać, ale…
Premier wojenny
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Buzdygan Internautów – głosowanie
Ostatnia minuta Kutschery
Multimedaliści górą
Zielone światło dla konwoju
Kolejne nominacje w wojsku
Rubio: należymy do siebie
Finał B żołnierza w short tracku
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Bojowy duch i serce na dłoni
Fenomen podziemnej armii
Together on the Front Line and Beyond
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Oko na Bałtyk
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
„Wicher” rośnie w oczach
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Partnerstwo dla artylerii
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Chwała bohaterom AK
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Engineer Kościuszko Saves America
Skromny początek wielkiej wojny
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Przez uchylone okno
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Chciałem być na pierwszej linii
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Invictus, czyli niezwyciężony
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO