moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Gen. Repass o siłach specjalnych na misji

Żołnierze GROM i Jednostki Wojskowej Komandosów odnosili sukcesy, choć używali innych metod operacyjnych – mówi gen. dyw. w st. spocz. Michael Repass. W grudniowym numerze „Polski Zbrojnej” rozmowa z byłym głównodowodzącym amerykańskim dowództwem operacji specjalnych w Europie.


Do Afganistanu wysłaliśmy dwa zespoły bojowe, z GROM-u i Jednostki Wojskowej Komandosów. Jak można je ocenić?

Gen. dyw. w st. spocz. Michael Repass: To, że działały dwa polskie zespoły bojowe, pozwoliło nam obserwować stosowanie różnych metod operacyjnych i rozmaitej taktyki. Jeden z nich pracował z lokalnymi oddziałami i stworzył dobrą siatkę rozpoznania osobowego. Ta sieć umożliwiła waszym żołnierzom skuteczniejsze działanie i osiąganie celów za pomocą środków bezpośrednich oraz pośrednich. Drugi natomiast korzystał ze wsparcia – otrzymywał dane wywiadowcze. Muszę jednak podkreślić, że już analizę tych danych i planowanie misji prowadzono wewnątrz zespołu. Żołnierze każdego z tych zespołów stosowali inną taktykę działania. Obie polskie ekipy z powodzeniem wykonywały swoje misje i odnosiły sukcesy w bardzo niebezpiecznej części kraju, chociaż każda z nich używała innych metod do osiągnięcia efektów w środowisku operacyjnym.

Wspomniał Pan Generał o wsparciu informacyjnym. To ciekawe, ponieważ dociera do nas niewiele wiadomości o współpracy ze specjalistami JPAT (Joint Planning and Advisory Team)...

Na początku misji wsparcie JPAT umożliwiło zespołom zadaniowym szybsze osiąganie rezultatów, ale w krótkim czasie ci specjaliści zostali zepchnięci na margines. Oddziały polskie były bowiem w stanie same wykonywać wszystkie zadania, wcześniej przez nich realizowane.

Komponent wojsk specjalnych w misji ISAF to zaledwie 8 procent całego polskiego kontyngentu. Na podstawie analizy statystyki działań Polaków widać, że komandosi wykonali sporo ponad połowę operacji o szczególnym znaczeniu, zatrzymali ponad 35 procent bojowników, w tym chyba wszystkich z listy najbardziej poszukiwanych afgańskich terrorystów – JPEL, wykryli co trzeci magazyn uzbrojenia. Jak to się ma do podobnych statystyk dotyczących amerykańskich zespołów zadaniowych?

Po pierwsze, taktyczne misje wysokiego ryzyka wymagają specjalnie wyszkolonych sił. To ogranicza ryzyko i zapewnia sukces. Osoby z JPEL to bardzo groźni ludzie, którzy ukrywają się w trudno dostępnych miejscach. Ich zatrzymywanie jest sporym wyzwaniem taktycznym dla ISAF. Dlatego planując zadania tego typu, do ich wykonania dowódcy zazwyczaj wybierają siły operacji specjalnych. Nie powinniśmy być zatem zaskoczeni, że właśnie one mają na swoim koncie nieproporcjonalnie większą liczbę takich sukcesów. Ale musimy też pamiętać, że nie prowadzimy statystyk dotyczących innych operacji, przeprowadzanych we współdziałaniu z siłami konwencjonalnymi ISAF, takich jak przedsięwzięcia związane z rozwojem lokalnej infrastruktury, budowaniem relacji z kluczowymi liderami. Te działania nie są uwzględnione w statystykach SOF, bo są elementem szerszych operacji prowadzonych przez siły konwencjonalne. Ale wracając do pytania, przyznaję, że nie mam dokładnych danych, aby porównać skuteczność polskich i amerykańskich zespołów bojowych.

Cały wywiad w grudniowym numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”.

rozmawiał Jarosław Rybak

autor zdjęć: Master Sgt. Donald Sparks / US Army

dodaj komentarz

komentarze


Nowy system w miejsce AWACS-ów
Tankowanie w przestworzach
„Delty” w komplecie
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Zawiszacy z kompletem Langust
Krok w przyszłość
Piekło „Pługa”
Bułgarzy patrzą na Wizjery
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Oko na Bałtyk
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
ORP „Wodnik” zimową porą
System San z koreańskimi elementami
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
PFM bez tajemnic
Polska będzie zbrojna!
Szczątki rakiety znalezione na Lubelszczyźnie
Koniec olimpijskich zmagań
Siła współpracy
Przecieranie szlaków
Together on the Front Line and Beyond
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Prezydenckie weto dla SAFE
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Zacięta walka o medale pod siatką
Łask z amerykańską akredytacją
Szlify pod lodem
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Zakochałam się w slalomie
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Cel: Podwoić moc
Nasz jedyny
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Saperzy z dronami
Trójskok Belmy
W poszukiwaniu wyzwań
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Gala MMA coraz bliżej
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Prosta droga do wojska
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Dezinformacja: element wojny XXI wieku
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Nie ma nudy
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO