moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Poniemiecki bunkier trafi do muzeum

Służył do obrony bazy morskiej w Gdyni i był jednym z największych stanowisk artyleryjskich na świecie. Bunkier, który w czasie II wojny światowej był częścią baterii Schleswig-Holstein, wojsko przekazało władzom Helu. Za kilka lat stanie się on jedną z atrakcji powstającego Helskiego Kompleksu Muzealnego.


Stanowisko B-1 baterii Schleswig-Holstein to żelbetonowy bunkier o powierzchni ponad 7 tys. metrów kwadratowych. Mieści się on na Helu, na działce należącej do Agencji Mienia Wojskowego. Niedawno burmistrz Helu zwrócił się do Agencji z prośbą o przekazanie terenu miastu. – Byliśmy właścicielem pozostałych obiektów tej baterii, brakowało nam tylko stanowiska B-1, żeby móc zagospodarować cały kompleks – opowiada Jarosław Pałkowski, zastępca burmistrza Helu.

Wojsko nie użytkuje bunkra od roku. Wcześniej mieściło się tam m.in. rezerwowe centrum łączności. – Prezes AMW Krzysztof Michalski przychylił się do prośby władz miasta. Taki schron trudno byłoby nam zagospodarować. Wyceniono go na ponad 1,5 mln złotych, ale przekazaliśmy go jako darowiznę – tłumaczy Małgorzata Golińska, rzeczniczka Agencji Mienia Wojskowego gospodarującej niepotrzebnym wojsku majątkiem.

Władze Helu zapowiadają, że bunkier pozostanie własnością gminy, ale zostanie użyczony Muzeum Obrony Wybrzeża. – Tak jak pozostałe obiekty baterii Schleswig-Holstein – dodaje Pałkowski.


Muzeum założone w 2006 roku przez Stowarzyszenie „Przyjaciele Helu” ma pod swoją opieką m.in. dwa stanowiska artyleryjskie i wieżę kierowania ogniem. Zorganizowano tam wystawy militarne, skansen uzbrojenia i łączącą obiekty kolej wąskotorową. – Muzeum cieszy się ogromną popularnością, rocznie odwiedza je ponad 50 tys. osób – podkreśla zastępca burmistrza.

Teraz bunkier czeka remont. Dyrekcja muzeum zapowiada, że za około pięć lat stanie się on elementem powstającego Helskiego Kompleksu Muzealnego. – Oprócz wystaw militarnych zorganizujemy tutaj dwa inne muzea: przyrodnicze i etnograficzne – zdradza Władysław Szarski, zastępca dyrektora placówki.

Niemiecka bateria Schleswig-Holstein powstała na Helu w 1940 roku. Miała służyć do obrony bazy morskiej w Gdyni. Sześć obiektów składających się na baterię – wieżę kierowania ogniem, dwa schrony amunicyjne i trzy stanowiska artyleryjskie – Niemcy zbudowali w dziewięć miesięcy. Ich uzbrojenie stanowiły trzy armaty kalibru 406 mm typu SK C/34. Działa miały zasięg do 43 km i ważyły blisko 160 ton, a pocisk do nich ponad tonę. Pod względem kalibru była to największa na świecie bateria nadbrzeżna. Dysponowała też jednymi z największych stanowisk artyleryjskich na świecie: załogę każdego stanowiło 88 marynarzy. W 1999 roku najcenniejsze helskie umocnienia, w tym przedwojenne polskie obiekty Rejonu Umocnionego Hel oraz bateria Schleswig-Holstein, zostały wpisane do rejestru zabytków.
Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Agencja Mienia Wojskowego

dodaj komentarz

komentarze

~jerry
1774507560
..w Polsce powstał oryginalny projekt schronu, a właściwie nie można go nazwać inaczej jak bunkier, który spełnia wszystkie współczesne normy budowy schronu-bunkra. Opiera się na wykorzystaniu dostępnych materiałów, jest skalowalny i łatwy w budowie i niezwykle odporny na zagrożenie bombowe. Szczegółów nie ujawniam gdyż objęte są poufnością i zastrzeżeniami autorskimi. Zapewniam, że kosztowo jest konkurencyjny z "blaszakami" wkopywanymi w grunt.
6A-F9-36-4B

Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Sprawdzian na Bornholmie
Biało-czerwona na Monte Cassino
Blizny, których nie widzimy
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
NATO i USA o Iranie
Przed misją w Rumunii
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Generał z cienia
Polsko-kanadyjska współpraca
Wsparcie ma znaczenie
Początek wielkiej historii
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Podziemny szpital na trudne czasy
Tatuaże pod mundurem
Czerwieńsze będą…
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Adaptacja i realizm
Pierwsze umowy z SAFE
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Bez zmian w emeryturach
Równanie z „Iksem”
Marsz prawdę ci powie
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Kraków zaprosił weteranów
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Tu nie ma miejsca na błędy
SAFE dla Tarczy Wschód
Specjalsi: mała, wielka siła
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Miłość od pierwszego wejrzenia
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Syndrom Karbali
Bez patosu o misjach
Ochrona lasu dla obronności
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Groźny incydent w Libanie
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Symbol skupiający wiele znaczeń
SAFE dla marynarki
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Drony z SAFE
Leopardy 2PL na podium
Od cyberkursu po mundurówkę
Roboty saperskie bez tajemnic
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Wypadek w PKW UNIFIL
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ślady, których nie widać
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
SAFE – czas kontraktów
Polsko-estońska współpraca
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
„Wulkan” w programie „Ratownik”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO