moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ostra rozmowa Obamy z Karzajem

Amerykanie mogą wycofać wszystkich swoich żołnierzy z Afganistanu i to szybciej niż dotąd planowali. Powodem są złe relacje z afgańskimi władzami. Dziennikarze „New York Times” opisali telefoniczną kłótnię między Barackiem Obamą a Hamidem Karzajem. Prezydent Afganistanu oskarżył Obamę, że za jego plecami próbuje zawrzeć pokój z talibami.


Władze Stanów Zjednoczonych rozważają przyspieszenie wycofania wojsk z Afganistanu, a nawet całkiem poważnie biorą pod uwagę „opcję zerową”, zgodnie z którą po 31 grudnia 2014 r. nie pozostanie w tym kraju żaden amerykański żołnierz. Do niedawna taki scenariusz uważano w Waszyngtonie za najgorszy z możliwych. Jednak według autorów artykułu, który ukazał się 8 lipca na łamach dziennika „New York Times”, urzędnicy amerykańscy nie wykluczają już takiego rozwiązania. Jak zdradzili dziennikarzom informatorzy z otoczenia prezydenta, urzędnicy Białego Domu są coraz bardziej sfrustrowani kontaktami z afgańskim prezydentem Hamidem Karzajem, które nigdy nie były łatwe.

Prezydent Barack Obama postanowił, że wojska amerykańskie zakończą misję bojową w Afganistanie w 2014 r. Jednocześnie jego administracja rozpoczęła negocjacje z władzami w Kabulu długoterminowej umowy o dwustronnej współpracy w sprawie bezpieczeństwa. Pozwoliłaby ona na dalsze stacjonowanie tam niewielkich sił USA. Rozmowy przeciągały się m.in. ze względu na twarde warunki ze strony prezydenta Afganistanu, który chciał, by Waszyngton sprecyzował, ilu żołnierzy chce pozostawić i konkretnych zobowiązań finansowego wsparcia afgańskich sił bezpieczeństwa. Afgańczycy domagali się od USA również gwarancji bezpieczeństwa. Innym trudnym do spełnienia przez Amerykanów postulatem było określenie Pakistanu jako głównej przeszkody w zwalczaniu rebeliantów. W czerwcu, po zapowiedzi Amerykanów, że rozpoczynają bezpośrednie negocjacje pokojowe z afgańskimi talibami na terenie Kataru, Hamid Karzaj zawiesił rozmowy na temat umowy. Jako warunek ich wznowienia postawił doprowadzenie przez Amerykanów do bezpośrednich rozmów afgańskiego rządu z talibami. Ci jednak od lat odmawiają takich spotkań, gdyż traktują Karazja i jego ministrów jako amerykańskie marionetki.

Narastające napięcie w stosunkach między Stanami Zjednoczonymi i Afganistanem miała rozładować 27 czerwca wideokonferencja prezydentów Obamy i Karazja. Jednak według anonimowych urzędników obu państw, przyniosła przeciwny efekt. W trakcie rozmowy, która przebiegła w złej atmosferze, Karzaj miał oskarżyć USA o próbę wynegocjowania separatystycznego pokoju z talibami i „ich pakistańskimi poplecznikami”. A tym samym pozostawienie rządu w Kabulu sam na sam z wrogami. Afgański prezydent wysuwał już w przeszłości podobne oskarżenia, ale dotąd pojawiały się one tylko w kontaktach z rodakami. W reakcji na te zarzuty Obama przypomniał Karazjowi, że liczni Amerykanie poświęcili życie w obronie jego rządu.

„Opcja zerowa była zawsze, ale nie była postrzegana jako główna” – zacytowano w amerykańskim dzienniku zachodniego dyplomatę w Kabulu. „Teraz staje się jedną z możliwości, a słuchając niektórych ludzi w Waszyngtonie, to może jest postrzegana jako realna ścieżka” – dodał dyplomata.

Jednak przedstawiciele administracji prezydenckiej oficjalnie zastrzegają, że nie zapadły żadne ostateczne decyzje co do zmiany tempa wycofywania wojsk amerykańskich z Afganistanu, ani pozostawienia tam jakichś sił po 2014 r. Od decyzji Waszyngtonu będzie zależeć pozostanie tam po zakończeniu misji ISAF mniejszych kontyngentów z państw sojuszniczych.

Obecnie w Afganistanie jest ok. 63 tys. żołnierzy USA. W lutym 2014 r. pozostać ma ich 34 tysiące. Gdyby doszło do przyspieszenia odwrotu, to ostatni amerykańscy wojskowi mogliby opuścić Afganistan jeszcze przed latem 2014 r.

Źródło: New York Times

WR

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze


Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Finlandia dla Sojuszu
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Walka o pierwszą dziesiątkę
Multimedaliści górą
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Polska poza konwencją ottawską
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Gorąco wśród lodu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
W NATO o inwestycjach w obronność
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Rubio: należymy do siebie
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
„Wicher” rośnie w oczach
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Arktyczne polowanie NATO
Partnerstwo dla artylerii
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Chciałem być na pierwszej linii
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Czarne Pantery na śniegu
Kierunek Rumunia
Skromny początek wielkiej wojny
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Together on the Front Line and Beyond
Oko na Bałtyk
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Sprintem do bobsleja
Wojsko wraca do Ełku
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Arktyka pod lupą NATO
Engineer Kościuszko Saves America
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Zielone światło dla konwoju
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Debiut skialpinizmu
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Outside the Box
Fenomen podziemnej armii
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Torami po horyzont
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Chwała bohaterom AK

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO