moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Komandosi na cyfrowym poligonie

MON chce kupić dla Wojsk Specjalnych symulator pola walki. – Będziemy mogli przećwiczyć scenariusze niemożliwe do zrealizowania w rzeczywistym terenie. Poza tym pozwoli to zmniejszyć koszty szkolenia – mówi ppłk Ryszard Jankowski, szef Wydziału Prasowego Dowództwa Wojsk Specjalnych.


Polscy komandosi bardzo rzadko korzystali z komputerowych symulatorów. Przeważnie szkolili się, wyjeżdżając w teren. Takich urządzeń dotychczas używali głównie artylerzyści, piloci lub marynarze. Dowództwo Wojsk Specjalnych chce jednak to zmienić. – Postęp, jaki dokonał się w dziedzinie wirtualnego szkolenia, sprawia, że tego typu urządzenia mogą przydać się także naszym operatorom – podkreśla ppłk Jankowski.

Żołnierze mają otrzymać dwa rodzaje systemów do zaawansowanego szkolenia: Laserowy System Taktycznego Odwzorowania Pola Walki i Strzelań oraz System Symulacji Pola Walki.

Pierwszy to zestaw czujników, które żołnierze będą przyczepiać do munduru. Także na broni będą montować nadajniki, a na pojazdach, śmigłowcach, łodziach i budynkach – specjalne mierniki. Dzięki nim nie będą strzelać do tarcz, tylko do siebie. Ten, kto zostanie trafiony, usłyszy głośny dźwięk, pojawią się wibracje i migoczące światło, a komputer oceni, jak poważna jest rana. Jeśli nie będzie to strzał śmiertelny, ranny będzie musiał czekać, aż medyk udzieli mu pomocy.

System musi być tak zaawansowany technologicznie, aby wirtualne strzelanie mogło odbywać się także podczas złej pogody i w trudnym terenie. Musi też być odporny na wodę sięgającą trzech metrów.

Laserowym polem walki będzie zarządzać specjalne oprogramowanie. Dowódcy po zakończeniu ćwiczenia otrzymają szczegółowy raport. Dowiedzą się, z którego miejsca żołnierz strzelał, ile dał strzałów, czy były celne, a jeśli tak, to czy wyeliminował przeciwnika, czy może tylko go ranił.

Drugi z systemów, jaki dla komandosów zamierza kupić MON, to sieć komputerowa, dzięki której będą się szkolić żołnierze na stanowiskach dowodzenia oraz operatorzy bezzałogowców. System ma być w pełni kompatybilny z laserowym symulatorem strzelań. Kierownik ćwiczenia będzie mógł, na przykład, nagle przywrócić do życia „zabitych” żołnierzy, symulując przybycie posiłków, albo wyłączyć komuś broń, która się „zacięła”.

Podpułkownik Ryszard Jankowski podkreśla, że Dowództwo będzie używało obu systemów nie tylko podczas cyfrowego szkolenia. – Mogą być wykorzystywane w sytuacjach realnych, podczas przygotowania wojsk do prowadzenia konkretnych operacji – wyjaśnia. Zamiast, na przykład, budować makietę jakiegoś terenu czy budynku, będzie można stworzyć je w wirtualnej rzeczywistości. – Pozwoli to skrócić czas treningu operatorów przed udziałem w realnej operacji – dodaje.

Procedura zakupu obu systemów została już uruchomiona. Inspektorat Uzbrojenia analizuje obecnie rynek, szukając dostępnych rozwiązań. Firmy mające w swojej ofercie interesujące naszą armię systemy mają czas do końca kwietnia na składanie ofert.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze


Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Śmierć w sercu Azji
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
W drodze po oficerskie gwiazdki
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Cyfrowa niedyskrecja
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Pierwszy krok do specjalsów
Borsuki i roje dronów
Powiększone mosty Daglezja-S trafią do saperów
Wsparcie ma znaczenie
Szerszeń z Sochaczewa
PKW Irak zostaje w Jordanii
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Wielki sukces podchorążych z AMW
Integracja F-35 rozpoczęta
„Selekcja”, czyli prawda o człowieku
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Polski Gnom
Dawka wiedzy na trudne czasy
MON i MSZ o szczycie NATO
Tour przez garnizony
Sportowa rewolucja na AWL-u
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Kolejny incydent z udziałem rosyjskich myśliwców
Nowa koalicja dronowa
Rosja testuje, Polska przechwytuje
NATO zwiększy produkcję broni
Połączeni na Bałtyku
Wzorowa żołnierska postawa terytorialsa
Saperzy w akcji pod wodą
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Ostatni lot „Pałera”
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Prezydent RP o szczycie NATO
Morska bryza w dwóch odsłonach
Przełomowe porozumienie
Polski projekt, światowe znaczenie
Pieta Michniowska
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Ostatnia niedziela…
Mundur i bokserskie rękawice
Paliwowy krwiobieg NATO
Gen wojownika
Marzenia częściowo spełnione
Zbrodnicza farsa
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO