moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bezzałogowy łowca okrętów podwodnych

Amerykańska marynarka wojenna chce mieć podwodne drony. Będą one mogły patrolować morza i oceany oraz śledzić wrogie okręty podwodne o napędzie konwencjonalnym. W sierpniu agencja DARPA, zajmująca się w Pentagonie zaawansowanymi technologiami podpisała kontrakt na opracowanie i przetestowanie prototypów takich bezzałogowców.

Rozwój technologii sprawił, że okręty podwodne z napędem konwencjonalnym równie trudno wykryć, co jednostki o napędzie atomowym. Dlatego amerykańska marynarka wojenna zamierza do śledzenia ich wykorzystać drony. Zwłaszcza, że dużą flotę konwencjonalnych okrętów podwodnych posiadają państwa otwarcie wrogie Stanom Zjednoczonym, takie jak Iran i Korea Północna, czy też te postrzegane jako potencjalny przeciwnik, np. Chiny.


Agencja DARPA, która w Departamencie Obrony USA odpowiada za zaawansowane technologicznie programy zbrojeniowe, zaprezentowała koncepcję bezzałogowego podwodnego trimarana (trójkadłubowca).

16 sierpnia Agencja podpisała z firmą Science Applications International Corp. kontrakt na zaprojektowanie, zbudowanie i przetestowanie „łowcy” okrętów podwodnych. Wartość umowy to około 58,5 mln dolarów. Plan zakłada, że próby morskie prototypu mają rozpocząć się w połowie 2015 roku. Jednak, jak oceniają eksperci jeszcze musi upłynąć wiele lat, by osiągnęły one zdolność do wykonywania tych samych zadań co jednostki załogowe.

– Budowa łodzi jest stosunkowo łatwa – zauważył emerytowany komandor Rick Simom, dyrektor firmy Spatial Integraded Systems, która ma pomóc DARPA opracować urządzenia do nawigacji dronami. Komandor ocenia, że wyzwaniem będzie nadanie podwodnym bezzałogowcom zdolności do bardzo długich patroli, bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony człowieka. Jego zadaniem, drony powinny móc operować samodzielnie przez 80-90 dni i móc przebyć w tym czasie 6200 km.

Dron ma powstać na bazie trimarana, czyli trójkadłubowca. Taka konstrukcja zapewni mu wyższą prędkość i zasięg. Z kolei przestrzeń, która na klasycznych okrętach potrzebna byłaby dla załogi i jej wyposażenia, będzie można wykorzystać jako zbiorniki paliwa.

Scott Littlefield, dyrektor programu w DARPA jest przekonany, że sukces tego projektu przyniesie US Navy korzyści, także finansowe. Drony mają być tańsze niż konwencjonalne okręty podwodne. Cena jednego egzemplarza nie powinna przekraczać 20 milionów dolarów.

Źródło: DARPA, Navytimesw.com, navaldrones.com, US DoD

wr

autor zdjęć: DARPA

dodaj komentarz

komentarze


Polska poza konwencją ottawską
Wojsko wskazało priorytety
PGZ szykuje Baobaba na eksport
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Finlandia dla Sojuszu
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
„Jaskółka” na Bałtyku
Kierunek Rumunia
Fenomen podziemnej armii
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Focus of Every Move
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Koniec olimpijskich zmagań
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Sprintem do bobsleja
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Selonia, czyli łotewski poligon
Skromny początek wielkiej wojny
Chciałem być na pierwszej linii
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Życie pod ostrzałem
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Desant w Putlos
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Cztery lata wojny w Ukrainie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Torami po horyzont
Together on the Front Line and Beyond
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Rubio: należymy do siebie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Walka o pierwszą dziesiątkę
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Spluwaczki w nowej odsłonie
Partnerstwo dla artylerii
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Oko na Bałtyk
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Laboratorium obrony państwa
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Debiut skialpinizmu
Outside the Box
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO