moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Afgańscy policjanci i żołnierze atakują wojska koalicji

Do Afganistanu przyleciał gen. Martin Dempsey, szef Kolegium Sił Zbrojnych USA. Ma rozmawiać z lokalnymi władzami o atakach funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa na żołnierzy koalicji. Liczba zamachów rośnie. W tym roku z tego powodu zginęło już 40 żołnierzy, podczas gdy w całym ubiegłym – 35.

Wraz z generałem Dempsey’em, przewodniczącym Kolegium Szefów Połączonych Sztabów do Afganistanu przyleciała grupa czołowych oficerów amerykańskich. Mają rozmawiać z dowództwem Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa i wojsk USA oraz afgańskimi władzami o atakach miejscowych policjantów i wojskowych na żołnierzy sił koalicji. Zdarzenia te określane są jako „incydenty zielony na niebieskiego”. Ich liczba w ostatnich tygodniach znacznie wzrosła. „Zieloni” to personel afgańskich sił bezpieczeństwa, do których przeniknęli talibowie.

Do ostatniego zamachu doszło 19 sierpnia. Afgańczyk w mundurze policyjnym zabił amerykańskiego żołnierza. Tego samego dnia afgański wojskowy ranił dwóch członków sił NATO i jednego członka miejscowych służb w prowincji Kandahar. Zabity w niedzielę żołnierz był już dziesiątym Amerykaninem, który zginął w podobnych okolicznościach w ciągu ostatnich dwóch tygodni.



17 sierpnia w prowincji Farah na zachodzie kraju miejscowy policjant zabił dwóch innych amerykańskich wojskowych. W dniach 9-10 sierpnia w dwóch różnych incydentach w prowincji Helmand z ręki „zielonych” straciło życie sześciu Amerykanów.

W sumie w tym roku w 32 atakach dokonanych przez mundurowych Afgańczyków zginęło już 40 żołnierzy koalicji. Zaś w całym minionym roku ofiar podobnych ataków było 35. Wzrost incydentów spowodował reakcję sekretarza obrony USA Leon Panetta. Podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Hamidem Karzajem, Panetta zażądał działań na rzecz poprawy współpracy afgańskich sił bezpieczeństwa z wojskami koalicji.

Talibom infiltrację lokalnych sił bezpieczeństwa ułatwiła ich ogromna rozbudowa. Z kolei rekrutacja funkcjonariuszy i żołnierzy do ataków na wojskowych ISAF to istotny element rebelianckiej strategii walki z międzynarodową koalicją.

Innym problem, z którym muszą zmierzyć się władze Afganistanu są dezercje. W ostatnich tygodniach odnotowano dwa przypadki dezercji całych grup policjantów. Ucieczki z afgańskiej armii i innych formacji rządowych nie są niczym niezwykłym, ale dotąd wojskowi i policjanci porzucali służbę indywidualnie.

Rzecznik afgańskiego resortu obrony generał Zair Azimi przyznał, że dezercje w armii sięgają 18 procent. Według innych danych na służbie nieobecnych było 15 tysięcy żołnierzy, a 25 tysięcy nie stawiało się tak długo, że uznano ich za  dezerterów.

Źródło: BBC News, CNN News, dailytimes.com.pk

wr

autor zdjęć: Fot. archiwum PZ, Janusz Walczak

dodaj komentarz

komentarze


Taktyka „stopniowego oślepiania”
Testy autonomicznego Black Hawka
Daglezja bez tajemnic
Muzeum na fali
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Wypadek w PKW UNIFIL
Początek wielkiej historii
Akcja młodego terytorialsa
NATO coraz silniejsze
Ćwiczą, aby bronić granicy
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Czas nadziei, czas pokoju
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Kosmiczne bezpieczeństwo
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Wojskowe roboty prosto z Polski
Historyczny triumf terytorialsa
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Psiakrew, harmata!
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Sztuka spadania
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
A może studia na WAT?
Widok z kosmosu
Chłód Bałtyku
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Debata o bezpieczeństwie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Buty żołnierzy po nowemu
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Ratunek na szczycie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Pasja i fart
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Zostać pilotem Apache’a
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Syndrom Karbali
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Borsuki wyszły w pole
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Lasery dla polskiego wojska
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Fińska armia luzuje rygory
„Ślązak” w warsztacie
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Polski sukces w Duńskim Marszu
Pierwsze K9 w Braniewie
Program „Narew” się rozkręca
Nie tylko błękitne berety
Piekło „Pługa”
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Rezerwa na nowo
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Prototyp E-7 dla USAF

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO