moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

NATO uruchomiło „Arktyczną Straż”

11 lutego NATO rozpoczęło misję „Arktyczna Straż” („Arctic Sentry”), której celem jest wzmocnienie sojuszniczych zdolności do obrony i odstraszania na Dalekiej Północy. Chociaż głównym zadaniem misji w wymiarze strategicznym ma być powstrzymywanie ekspansji Rosji i Chin w Arktyce, to w praktyce jest ona próbą odpowiedzi na amerykańskie roszczenia do duńskiej Grenlandii. Misja zwiększy zdolność sił NATO do zapewnienia świadomości sytuacyjnej i reagowania w Arktyce, ale nie musi wpłynąć na porzucenie przez USA dążeń do uzyskania kontroli nad Grenlandią.

Dlaczego NATO uruchamia misję?

Decyzja w sprawie utworzenia „Arktycznej Straży” została podjęta na szczycie w Davos 22 stycznia. Jej celem ma być załagodzenia konfliktu wokół roszczeń prezydenta Donalda Trumpa do Grenlandii, które grożą poważnym kryzysem w Sojuszu. Zasadność powołania misji ma jednak głębsze podłoże strategiczne, związane z nasilającą się rywalizacją w Arktyce z udziałem Rosji i Chin. Według prognoz do 2040 roku topniejąca pokrywa lodowca umożliwi całoroczne korzystanie z Północnej Drogi Morskiej i znacznie ułatwi eksploatację zlokalizowanych tam surowców naturalnych. Arktyczne państwa Sojuszu, kierujące się interesami narodowymi i chcące zachować pełną suwerenność w kształtowaniu tego wymiaru polityki bezpieczeństwa, przez lata nie osiągnęły konsensusu w sprawie podejścia do regionu. Były przeciwne militaryzacji koła podbiegunowego i obawiały się napięć w relacjach z Rosją. W rezultacie kwestie związane z Daleką Północą nie zostały uwzględnione w Koncepcji strategicznej NATO z 2022 roku. Dlatego obecnie jednym z celów misji „Arktyczna Straż” jest wypracowanie spójnego podejścia operacyjnego do obrony i odstraszania w regionie, co ma kluczowe znaczenie w kontekście rosyjskich roszczeń wobec norweskiego (zdemilitaryzowanego) Svalbardu czy nieuregulowanego statusu arktycznego szelfu kontynentalnego. Obie te kwestie mogą stać się w przyszłości przyczyną sporów Rosji z państwami NATO.

 

REKLAMA

Jakie wyzwania stanowią Rosja i Chiny na Dalekiej Północy?

Od ponad dekady Rosja rozbudowuje swój potencjał militarny w Arktyce – reaktywuje bazy lotnicze, rozmieszcza systemy obrony przeciwlotniczej S-400 i pociski przeciwokrętowe Bastion. Na poligonie na Nowej Ziemi prowadzone są testy nowych rodzajów uzbrojenia, a systemy walki radioelektronicznej rozmieszczone na Półwyspie Kolskim od 2022 roku są wykorzystywane do zagłuszania sygnału GPS. Przez koło podbiegunowe prowadzi najkrótsza trasa lotu rosyjskich bombowców i pocisków balistycznych wymierzonych w cele na terytorium USA. Dysponująca blisko 30 okrętami podwodnymi Flota Północna zapewnia Rosji zdolność do strategicznych uderzeń, ataków na podmorską infrastrukturę krytyczną czy kontrolowania morskich linii komunikacyjnych (w tym obszaru GIUK – Greenland, Iceland, United Kingdom), co w przypadku bezpośredniego konfliktu z NATO może mieć kluczowe znaczenie dla utrzymania zdolności do przerzutu wojsk z USA i Kanady do Europy. Chiny z kolei koncentrują się na ekspansji ekonomicznej (zwłaszcza na dostępie do morskich szlaków handlowych i wydobyciu surowców naturalnych), ale mają ambicje rozwoju cywilnych i wojskowych zdolności do prowadzenia samodzielnych operacji morskich w Arktyce. W tym celu rozwijają flotę polarnych statków badawczych, lodołamaczy i okrętów podwodnych. Od 2024 roku Rosja i Chiny znacznie zacieśniły współpracę i realizują m.in. wspólne patrole bombowców strategicznych na północ od Cieśniny Beringa, straży przybrzeżnych na Oceanie Arktycznym, a od 2025 roku także wspólne ekspedycje badawcze. Oba państwa uważnie obserwują rozwój wydarzeń związanych z próbami przejęcia kontroli nad Grenlandią przez USA, co mogłyby wykorzystać jako pretekst do podjęcia działań ofensywnych.

Żołnierze szwedzkich sił powietrznych na Grenlandii podczas ćwiczeń „Arctic Endurance 26” przeprowadzonych w ramach operacji „Arctic Sentry”.

Jaki jest mandat „Arktycznej Straży” i kto bierze w niej udział?

„Arktyczna Straż” ma polegać na zwiększonej wielodomenowej aktywności wojskowej w regionie, opartej na realizacji sojuszniczych ćwiczeń, m.in. trwających obecnie na Grenlandii „Arctic Endurance” czy zaplanowanych na marzec „Cold Response” w Norwegii, w których udział weźmie 25 tys. żołnierzy z 14 państw. Najprawdopodobniej w „Arktyczną Straż” zostaną włączone zaplanowane na wrzesień ćwiczenia „Lion Protector” z udziałem kierowanych przez Wielką Brytanię Połączonych Sił Ekspedycyjnych (JEF), a także inne manewry, które cyklicznie odbywają się w regionie. Za realizację misji odpowiada Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych w Norfolk (JFC Norfolk) przy współpracy z Sojuszniczym Dowództwem Operacyjnym (ACO) i Dowództwem Sił Sojuszniczych ds. Transformacji (ACT) oraz w koordynacji z amerykańsko-kanadyjskim Dowództwem Obrony Powietrznej Ameryki Północnej (NORAD), Dowództwem Sił Zbrojnych USA na Północy (USNORTHCOM) i Dowództwem Sił Zbrojnych USA w Europie (EUCOM). Na początku lutego dowodzenie JFC Norfolk przejęła Wielka Brytania, która zastąpiła w tej roli USA i zapowiedziała zwiększenie swojej obecności wojskowej w Norwegii do 2 tys. żołnierzy w ciągu trzech lat. Sekretarz generalny NATO wezwał państwa członkowskie do wydzielenia sił do tej misji. Do tej pory Szwecja zadeklarowała wykorzystanie samolotów JAS-39 Gripen pełniących dyżur na Islandii (air policing), Dania wyśle cztery samoloty F-35, a Niemcy – cztery myśliwce Eurofighter i wsparcie logistyczne (w tym możliwość tankowania w powietrzu).

Jak misja może wpłynąć na Sojusz?

Uruchomienie misji może mieć istotny wpływ na rozwój zdolności NATO do prowadzenia operacji militarnych w trudnych warunkach arktycznych. Patrolowanie morskich szlaków komunikacyjnych, wykrywanie obcych okrętów podwodnych, przeciwdziałanie aktom sabotażu na morską infrastrukturę krytyczną czy nadzorowanie przestrzeni powietrznej pozwoli na zwiększenie interoperacyjności sił przeznaczonych do realizacji północnego regionalnego planu obronnego. Umożliwi także sprawdzenie systemu dowodzenia utworzonego w 2018 roku JFC Norfolk. Wzmożona aktywność sił sojuszniczych powinna zwiększyć świadomość sytuacyjną na Dalekiej Północy, a także przeciwdziałać potencjalnym wrogim działaniom. Jej przyszłość i znaczenie będą jednak zależeć od tego, czy USA ostatecznie zrezygnują z prób pozyskania Grenlandii. Osiągnięcie tego celu zostało wpisane do amerykańskiej Strategii Obrony Narodowej (NDS) ze stycznia 2026 roku, a zmiana tego stanowiska będzie wymagać stałego zaangażowania dyplomatycznego sojuszników chcących powstrzymać administrację Trumpa. Utrzymanie rewizjonistycznego podejścia USA w tej sprawie może doprowadzić do nagłego wygaszenia misji i kolejnej eskalacji wewnętrznego sporu. W celu zachowania sojuszniczej jedności państwa członkowskie mogą zabiegać na tegorocznym szczycie w Ankarze o nadanie misji trwałego charakteru. Taka decyzja mogłaby mieć pozytywny wpływ na analogiczne misje na wschodniej flance („Baltic Sentry” i „Eastern Sentry”), co byłoby korzystne z punktu widzenia interesów Polski.

Źródło: pism.pl

Filip Bryjka , analityk ds. zagrożeń hybrydowych, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych

autor zdjęć: Joint Force Command Norfolk, NATO

dodaj komentarz

komentarze


Biegały i strzelały – walczyły do końca
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Outside the Box
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Fenomen podziemnej armii
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Selonia, czyli łotewski poligon
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Koniec olimpijskich zmagań
Oko na Bałtyk
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Desant w Putlos
„Jaskółka” na Bałtyku
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Debiut skialpinizmu
Skromny początek wielkiej wojny
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Rubio: należymy do siebie
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Polska poza konwencją ottawską
Focus of Every Move
Cztery lata wojny w Ukrainie
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Życie pod ostrzałem
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Torami po horyzont
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Sprintem do bobsleja
Finlandia dla Sojuszu
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Wojsko wskazało priorytety
Together on the Front Line and Beyond
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Spluwaczki w nowej odsłonie
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Kierunek Rumunia
Partnerstwo dla artylerii
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Laboratorium obrony państwa
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Chciałem być na pierwszej linii
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Walka o pierwszą dziesiątkę
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO